Opinie

  1. Julia Kvant ★☆☆☆☆

    Chciałabym podzielić się swoim negatywnym doświadczeniem z wizyty w tej kawiarni. Zamówiłam małą kawę, jednak przy kasie została mi naliczona cena dużej. Zorientowałam się dopiero po otrzymaniu paragonu. Nie dostałam żadnego wyjaśnienia, dlaczego tak się stało, ani przeprosin za pomyłkę. Takie sytuacje, nawet jeśli wynikają z nieuważności, pozostawiają bardzo złe wrażenie — zwłaszcza gdy klient musi sam wychwycić błąd i dopominać się o prawidłowe naliczenie opłaty. Uważam, że obsługa powinna zwracać większą uwagę na to, co kasuje, ponieważ takie „drobne” pomyłki odbierają zaufanie i zniechęcają do ponownego odwiedzenia lokalu.

  2. Paweł Szymczak ★☆☆☆☆

    Lokal czynny do 22.00 ale 21.12. Pani nie chciala zrobic kawy bo"ekspes umyty" Przy chorych, wysokich cenach to skandal! Nie polecam ! Jedzenie kiepskie

  3. Luiza Wierzbicka ★★★★★

    Idealne śniadanko przed podróżą! Sympatyczna obsługa, jajecznica jak u babci ❤️

  1. angelika majewska ★☆☆☆☆

    Jestem zawiedziona jakością obsługi i brakiem rzetelnej komunikacji!! Zamawiając śniadanie poprosiłam o herbatę lub napar, Pan kelner Arsen powiedział że mają obecnie w ofercie herbatę zimową (nie informując że będzie to koszt zwyczajnej herbaty + dodatkowo po 4 zł za każdy dodatek, których było 5, miód syrop itd). Dodatkowo dopytywałam specjalnie o to, czy miód może być oddzielnie a nie zmieszany od razu ponieważ go nie używam. Pan nie powiedział że może w takim razie nie podawać miodu w ogóle. W efekcie musiałam zapłacić 35 zł za herbatę z miodem, która piłam bez miodu ;) Gdybym była świadoma, ze „zimowa herbata” bedzie kosztowała więcej niż śniadanie nie zdecydowałabym się na nią. Uważam, że taka sytuacja nie powinna mieć miejsca a jeśli zaszło nieporozumienie to wypadałoby zaproponować rekompensatę.

  2. Tomasz King ★☆☆☆☆

    To, że na lotnisku ceny są zawyżone to każdy chyba akceptuje… ja też, ale żeby dodatkowymi „cwaniackimi” sposobami naciągać klientów to już PRZEGIĘCIE! Sytuacja: zamawiam duże capuccino i podwójne espresso, pani się pyta: czy mocniejsza kawa? - nie zastanawiając się zbytnio odpowiedziałem - tak. Płacąc patrzę na rachunek - a tam pozycja „espresso dodatek PAX”… za dodatkowe 5,90… czekając na kawę obserwowałem jak obsługa się zachowuje wobec innych klientów: każdemu klientowi namawiali „mocniejszą kawę”, jednej kobiecie na 3 kawy skasowali 3 x 5,90…!! Nie chodzi już o te 6 zł… tylko o podejście i szacunek dla klientów… PAUL PAUL… będą z tej sytuacji anegdotki… a dobrze wiesz, że w gastrobranży szeptane polecenia to bardzo ważny element marketingu… w waszym przypadku zdecydowanie będę głośno mówił: NIE POLECAM.

  3. Darek Banaś ★☆☆☆☆

    W dniu dzisiejszym kupiłem kanapkę z szynka na lotnisku Chopina o godz. 7:00. Kanapka byla niejadalna. Pieczywo twarde jak kamien. Szynka i pomidor wyschniete. Na moje oko ta kanapka miala 2-3 dni… po kanapce za 30 zl spodziewalbym sie najwyzszej jakosci. Nic dzienego ze Paul sie zamyka w wielu miejscach- z taka jakoscia nie pociagna zbyt dlugo. Niestety wielu turystow na lotnisku zlapie sie na to… Nie polecam!

  1. Andrew W ★★★★★

    Czekaliśmy na przesiadkę ponad 4 godziny i musieliśmy zjeść coś ciepłego i napić się piwa. Wybraliśmy PAUL, bo był niedaleko Gate'u i znaliśmy tę markę z innego miejsca w Warszawie - w WFC. Zostaliśmy przywitani przez przemiłego kelnera, który odrazu po zajęciu stolika zaproponował coś do picia. Kelner szczegółowo wytłumaczył różnice pomiędzy piwami, które są dostępne z nalewaka. Widać, że miał wiedzę w tym temacie. Placki z kurkami były rewelacyjne. Porcja nieduża, ale gorąca i smaczna, co było dla nas najważniejsze. Byliśmy świadkami jak ten sam kelner żartował z innymi klientami po angielsku i niemiecku. Świetnie było tego posłuchać! Nasza ocena 9/10. Ocena 10 byłaby gdyby były dostępne eklerki!

  2. Jenn - ★★★★★

    Szukając jakiegoś śniadania na lotnisku myślę, że śniadanie w PAUL będzie najlepszą opcją. Zamówiliśmy 3 latte, dwa omlety i jajecznicę. Kawka była przepyszna, szybciutko zrobiona i podana w ładnym szkle. Na śniadanko czekaliśmy około 15 minut, przemiła kelnerka przynosi je Nam do stolika. Śniadanka prezentują się rewelacyjnie i tak też smakują, omlet pyszny, z dodatkiem świeżych warzywek. Jajecznica zrobiona w punkt z dodatkiem świeżego pieczywka i warzyw. Wszystko cieplutkie, świeże i naprawdę jak na lotnisko nie mam się do czego przyczepić. Jest to zdecydowanie najlepsza opcja w oczekiwaniu na lot. Polecam na pyszną kawkę z dobrym klasycznym śniadaniem.

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Paul?

Paul znajduje się przy Żwirki i Wigury 1, 02-143 Warszawa, Polska

Jak można dotrzeć do Paul?

Do Paul można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements