Advertisements

Opinie

  1. Patryk ★★★★★

    Do restauracji wszedłem lekko zaniepokojony, bo piątek, godzina 17, a w środku pusto. Niby nie wróży to dobrze, ale chwilę później pomyślałem, że może po prostu większość klientów zamawia tutaj na wynos. I wszystko wskazuje na to, że miałem rację. Porcje konkretne, smakowo rewelacja. Wszystko, co zamówiliśmy, od zupy, przez przystawki, aż po danie główne było bez zarzutu. Każda potrawa dobrze doprawiona, aromatyczna i po prostu pyszna. Dawno nie trafiłem do miejsca, gdzie nie da się wskazać nawet jednego dania „do poprawki”. Dobrze, że jest ogródek, bo wnętrze jest trochę przytłaczające. Jeśli szukacie dobrej kuchni nepalsko-indyjskiej, to Himalayan Yeti jest pewniakiem.

  2. Marcin Bojanowski ★★★★★

    Jedzenie – przepyszne! Smaki są idealnie odwzorowane, jakbyśmy przenieśli się prosto do Indii. Każde danie pełne aromatów, przypraw i świeżości – naprawdę robi wrażenie. Ceny również bardzo przystępne, więc stosunek jakości do ceny jest świetny. Lokal może nie wygląda z zewnątrz zachęcająco – nie jest to miejsce, które przyciąga wyglądem, ale nie dajcie się zwieść! Kiedy wejdziecie do budynku, może się wydawać, że wszystko jest trochę opuszczone, jednak nie zniechęcajcie się – restauracja znajduje się po lewej stronie i naprawdę warto ją odnaleźć. Obsługa jest bardzo miła, pomocna i z uśmiechem doradza przy wyborze potraw. Czuć, że gospodarzom zależy na tym, aby goście wyszli zadowoleni. Podsumowując – niepozorne miejsce z genialnym jedzeniem, które zdecydowanie warto odwiedzić. Polecamy !!

  3. Milena ★★☆☆☆

    Jesteśmy trochę zaskoczeni aż tak dobrymi opiniami. Klimat miejsca i wnętrze to tak jakby cofnąć się kilkanaście lat wstecz - trochę jak na stołówkach zlokolizowanych w starych budynkach. Obrazy na ścianach nawiązujące klimatem do wschodu i drewniane dodatki to chyba jedyny "wystrój" bo poza tym jakoś bez wyrazu, bez charakteru. Gdyby nie wcześniej dokonana rezerwacja i fakt, że jechaliśmy tam przez pół Warszawy - pewnie byśmy zmienili lokalizację. Lokalizacja bardzo dobra, ale budynek odpycha. Dodatkowo parking pod knajpką jest tylko płatny, a toaleta w środku - trzeba tam dojść przez korytarz, który wygląda jak zaplecze. Daliśmy jednak temu miejscu szansę bo opinie na temat jedzenia były bardzo kuszące. Na start zamówiliśmy przystawkę Kurczak Pakora (19zł) - tj. Smażone kawałki kurczaka panierowane w mące z ciecierzycy podane z sosami i to chyba było jedyne danie, które nam smakowało. Fajnie zrobione, kurczak soczysty i chrupiąca panierka, sosy również smaczne. Następnie zupa tom yum czyli zupa tajska z mleczkiem kokosowym i kurczakiem (18 zł) - smaczna, ale bez szału, dosyć mała porcja, kawałki kurczaka ok. My preferujemy chyba jednak wersję bez makaronu (tutaj zwykły makaron nitkowy, trochę wg nas psuł charakter zupy). Zupa była kwaśno-słodka także lekko poniżej oczekiwań. Kolejne danie to żółte curry z kurczakiem (29 zl) z dodatkiem tandori rooti - dosyć płynne, sos smaczny, jednak kawałki kurczaka w środku dosyć suche, z warzyw w środku był głównie groszek i fasolka... w tym daniu najlepiej wypadł chlebek Tandori. Następne danie to Tikka Butter masala z kurczakiem (38 zł) - kawałki kurczaka podobnie jak w daniu z curry - zbyt suche, takie jak wióry... sos mdły, jakby czegoś mu brakowało, danie sprawiało wrażenie jakby nie było pierwszej świeżości. Dodatkiem do tego dania był ryż saffron - czyli smazony ryz basmati z szafranem. Niestety ryż był totalną porażką - smakował jakby był conajmniej kilka razy odgrzewany. Także kulinarnie ocenilibyśmy to na 2/5. Obsługa miła, jednam gdy pytaliśmy jaki jest czas oczekiwania - powiedziano nam, że ok 15 min, natomiast pierwsze potrawy (przystawka i zupa) dostaliśmy po prawie 30 min. Dodatkowo jeszcze nie skończyliśmy, a za chwilę przyniesiono nam dania główne. Niestety na rachunek też musieliśmy trochę poczekać (nie było nikogo przy barze). Podsumowując - zawiodło nas to miejsce. Oczekiwania co do dań i miejsca były dużo większe zwłaszcza na tak pozytywne opinie. Według nas ceny wysokie, a jakość jedzenia słaba. Uważamy, że miejsce nie jest godne polecenia.

  1. Marta ★★★★★

    Pierwszy raz odwiedziłam restauracje z kuchnią nepalska I zdecydowanie było warto! Dania typowo indyskie- aromatyczne butter masala w wersji z baranina oraz w wersji wege z serem paneer jak i nietypowe dania takie jak pierożki Momo, pizza nepalska czy zupa z mięsem i pomidorami ciekawe i warte spróbowania. Na plus możliwość wyboru ostrości posiłków, bardzo miła obsługa. Różnorodne menu, niskie ceny napojów jak i dan. Na minus jedynie wystrój resturacji-warty odnowienia ;) warto spróbować, chociażby skorzystać z rezerwacji finebite!

  2. Angelika Stolarz ★☆☆☆☆

    Najgorsze jedzenie jakie jadłam, tikka butter masala rozcieńczone z wodą bez smaku, garlic nan twardy nawet po zamoczeniu w sosie ciężko było go ugryźć ! Zadzwoniłam do restauracji poinformować Pana nawet nie przeprosił powiedział ,, ok, ok I try next time” po czym się rozłączył ! Dodatkowo spóźnione !

  3. Apis Far ★★★★★

    Super miejsce na obiad lub kolację. Bardzo miła obsługa. Wszystko gorące, świeże, podane dania jednocześnie i bardzo szybko. Nie oczywiste smaki. Super doznania smakowe. Dla mnie zaskoczenie na szóstkę. Polecam

  1. Mateusz Pudło ★★★★☆

    Obiad w ramach Restaurant week. Ogólne wrażenie dość dobre, jedzenie w wersji z kurczakiem smaczne, z soją już mniej. Wersja z soją bardzo pikantna chociaż nie było to nigdzie zaznaczone. Jeden z kelnerów chyba nie mówi kompletnie po polsku, ponieważ na domówione napoje przytaknął, ale napoje już do nas nie dotarły:) Wnętrze niby ciekawe, ale trochę zaniedbane. Dla podsumowania mogę ocenić, że to miejsce na lunch lub obiad że znajomymi. Na randkę z drugą połówką nie polecam. Naciągane 4.

  2. Natalia Marchlewicz ★★★★☆

    Jedzenie dobre. W restauracji jest dostępne menu lunchowe (dostępne od pn do pt) warte swojej ceny. Wystrój restauracji dość ciemny. Lokalizacja w pasażu trochę działa na minus. Dodatkowo podczas ostatniej wizyty dopiero przy płaceniu pani poinformowała mnie (i to po dopytaniu), że napój jest o złotówkę droższy - na zwrócenie uwagi, że w karcie jest inna cena dostałam odpowiedź "w karcie jest błąd". Oczywiście cała sprawa nie warta była dyskusji, jednak pewien niesmak pozostał.

  3. Klaudia D. ★★★★☆

    Miejsce ukryte w budynku upadającego bazaru polna. Lokal dość ciemny. Odwiedzony trochę przypadkowo z okazji restaurant week. Jedzenie smaczne ale nie jakieś mega Wow! Wyszlam najedzona. Obsługa miła, starą się mimo że są czasem problemy z komunikacją po polsku. Stoliki są czyszczone po gościach. Minusem jest toaleta, taka trochę publiczna bo nie należy do lokalu tylko jest ogólnodostępna dla klientów budynku.

Advertisements

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Himalayan Yeti?

Himalayan Yeti znajduje się przy Polna 13, Śródmieście, 00-635 Warszawa, Mazowieckie, Polska

Jaki jest numer telefonu do Himalayan Yeti?

Można skontaktować się z Himalayan Yeti pod numerem +48 572 577 666

Jak można dotrzeć do Himalayan Yeti?

Do Himalayan Yeti można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements