Opinie

  1. Sylwia G. ★★★★★

    Wpadliśmy pierwszy raz, ale napewno nie ostatni. Było pysznie. Zamówiliśmy pad thai, ramen smażony i sajgonki. Spore porcje i smaczne

  2. G K ★★★★★

    Klimatyczne i dobre pod kątem jakości miejsce na Górnym Mokotowie. Estetycznie podane dania, smakowo również bez zarzutu. Udon z wołowiną w asyście warzyw (cebula, marchew, brokuł, cukinia, dymka, kiełki) z przyjemną konsystencją mięska, delikatnie pikantny, posypany sezamem (surówka też z sezamem!). Smażony ramen z naprawdę sporą ilością wołowiny, na dodatek z jajkiem sadzonym o ładnie rozpływającym się żółtku. Lekko słodka surówka na oddzielnym talerzyku robi dobre wrażenie, zapewnia przełamanie smaków i nie miesza się z daniem głównym. Co ciekawe, mają złote sztućce (podawane są również drewniane pałeczki) i własne obrandowane chusteczniki. Ceny chyba dostosowane do dzisiejszych czasów - 34 zł za każdą z 2 powyższych potraw. Sam lokal nie należy do największych, zmieści się tu ok. 14 osób. Pół-industrialny wystrój. Wystawka za barem robi ciekawe wrażenie i wpasowuje się w restauracyjny klimat tego lokalu - obsługa po wejściu proponuje stolik, zapewnia od razu karty menu. Siedziska charakterystycznie ułożone - siedząc na wygodnych kanapach z boku można wpatrywać się w klientów zajmujących prostopadle ułożone miejsca naprzeciwko (u niektórych może to spowodować pewien dyskomfort). Jeden ze stolików odrobinę się trząsł, ale nie wpłynęło to na proces jedzenia. Pierwszy raz gdy byłem, panowała lekka kakofonia - nakładała się na siebie muzyka i świąteczna instrumentalna ścieżka dźwiękowa. Niemniej, mamy do czynienia z solidnym miejscem w okolicy.

  3. Monika Pasiorowska ★★★★★

    Ta restauracja z potrawami tajskimi i wietnamskimi błyskawicznie stała się moją ulubioną na Starym Mokotowie. Wreszcie mam gdzie iść gdy chcę przypomnieć sobie smaki z podróży do tamtej części świata. Zupa Tom Yum smakuje naprawdę identycznie jak w Bangkoku! PadThai przepyszny! Zupa Pho - gigantyczna porcja pełna pysznej smażonej wołowiny. Super Udon! Wypróbowałam tam już w sumie kilkanaście potraw i jestem zachwycona jakością. Polecam też bardzo fajne lekkie drinki alkoholowe z ciekawą kombinacją składników. Mam nadzieję, że w przyszłości pojawi się w menu deser - Mango Sticky Rice. Dodam, że wszyscy kelnerzy mówią ładnie po polsku, a przesympatyczna właścicielka z Wietnamu płynną polszczyzną i z pasją opowiada o swoich potrawach. :)

  1. Arpad Papescu ★★★★★

    Wpadłem z ulicy na zupę pho z kurczakiem i trzy sajgonki z mięsem . Całość 46 PLN . Ciche i spokojne miejsce , dobrze wentylowane bez charakterystycznego zapachu kuchennego. Uprzedzam, że porcje bardzo duże . Nov 2025

  2. Anita Rogalska ★★★★☆

    Nowe miejsce z jedzeniem azjatyckim. Lubimy bardzo, więc zachęcone wybrałyśmy się na kolację niedługo po otwarciu. W menu nie tylko noodle ale jednak nazwa zobowiązuje więc zdecydowałyśmy się na makarony: udon z krewetkami i makaron chiński z kaczką. Oba dania dobre, porcje naprawdę spore i szybko podane. Pan z obsługi bardzo miły choć nie potrafił mi niestety przybliżyć za bardzo różnic między makaronami. Miła niespodzianka w postaci zniżki i kieliszka prosecco. Miejsce na pewno do powtórzenia na szybką przekąskę, jak się chce zjeść dobrze, niedrogo i ma się spory apetyt.

  3. Michał Stajniak ★★★★★

    Miłe zaskoczenie tym bardzo malutkim winebarem na Mokotowie. Bardzo dobra kuchnia polska w nowoczesnym wydaniu. Kaszanka w panko totalny sztos! Ceny warszawskie, ale jest znośnie. Jest kilka butelek wina naturalnego, oprócz tego crafty czy darmowa woda. Ciekawy wystrój i miła obsługa :)

  1. KSK Caroboto ★★★★★

    Bardzo przyjemny malutki polski gastro pub. Polska kuchnia z twistem i duchem czasu, czyli niekoniecznie ciężka i niekoniecznie mięsna. Wszystko było pyszne, choć nie udało nam się spróbować policzków, bo już „wyszły”. Spokojna, sympatyczna, niespieszna atmosfera, tylko pięć stolików, miła, zaangażowana obsługa. Dobra lemoniada, sporo win, niekoniecznie dobrych, ale modnych i ciekawych. Ceny bajka za tę jakość i pyszność❤️ Polecam, oby więcej takich miejsc!

  2. kat.borkowska ★★★☆☆

    Lokale typu plate sharing to chyba jeden z fajniejszych konceptów i za to duży plus! Ale Przechodząc do sedna czyli samego jedzenia. Ja zamówiłam polskie arancini (kaszanka) oraz stek. Jestem fanką kaszanki i jak mogę ją zjeść w innej formie niż z grilla to zawsze się skuszę. Tutaj jednak było poprawnie ale bez szału a swoje doznania porównuje z rewelacyjnym podejściem do kaszanki w innej restauracji tego typu. Jak dla mnie zabrakło odwagi, trochę odprawienia, stek smaczny ale nieco gumowy. Miałam również okazje spróbować kopytek z kurkami w sosie winnym i tu jakby mimo mojej miłości do wina to jednak sos smakował tak jakby w ogóle nie doszło do redukcji. Myślę, że na pewno kiedyś zrobię drugie podejście jednak póki co uczucia są mieszane

  3. Natalia Labanowska ★★★★★

    Pyszne jedzenie, fajny klimat, świetna obsługę. Spróbowaliśmy kilku talerzyków, wypiliśmy naturalne wino i cydr z Asturii, a na koniec wjechała cytrynówka. Mega polecanko!

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Anons do Dzielni?

Anons do Dzielni znajduje się przy Antoniego Józefa Madalińskiego 7, Mokotów, 02-513 Warszawa, Mazowieckie, Polska

Jaki jest numer telefonu do Anons do Dzielni?

Można skontaktować się z Anons do Dzielni pod numerem +48 511 116 232

Jak można dotrzeć do Anons do Dzielni?

Do Anons do Dzielni można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements