Opinie

  1. kostol81 ★★★★★

    Będąc na jednodniowym wypadzie do stolYcy miałem wiele opcji polecanych miejsc na obiad ale zdecydowałem się na ten nietuzinkowy lokal. I zdecydowanie nie żałuję wyboru. Przede wszystkim ze względu na stosunek jakości i ilości jedzenia do ceny (jak na centrum turystyczne) I wiem co mówię bo w rodzimym Gdańsku znam realia... Pyszny sznycelek w rozmiarze talerza zrobił wrażenie, do tego przystawka z kiszonek (ogórek, kapustka) w gratisie. Ziemniaczki podsmażane ale ostrzegam z dużą ilością słoninki, gdyż jest to lokal zdecydowanie nastawiony na kuchnię "carnivore" - taka czesko-bawarska, chociaż knedlików chyba w karcie nie pamiętam ;) Klimat po prostu się tak kojarzy chociaż w tle leci "Szwagierkolaska" i można się doszukiwać czasów przedwojnia. Piwka spoko, wziąłem Rezane, ale dalej nie jestem fanem czeskiego browarnictwa. Obsługa bardzo sympatyczna, kelnerzy znają swoją robotę i są bardzo profesjonalni (pozdrawiam Dymitr). Uwaga! Napiwków nie można zostawić kartą, można gotówką. Aha i jeszcze pyszna naleweczka na rozchodniaczka. POLECAM!

  2. Martyna T ★★★★★

    Byliśmy z mężem w Kompanii Piwnej w Święto Niepodległości. Na początku przeraziła nas bardzo długa kolejka, ale zachęceni licznymi pozytywnymi opiniami postanowiliśmy poczekać. Na szczęście kolejka wyglądała dużo gorzej, niż była w rzeczywistości – wszystko szło szybko i sprawnie. Po wejściu okazało się, że lokal jest ogromny, ma wiele przestrzeni i stolików, a atmosfera jest niezwykle przyjemna. Obsługa zrobiła na nas świetne wrażenie – kelnerzy są bardzo mili, uprzejmi, ubrani w charakterystyczne fartuchy i nakrycia głowy, co dodaje miejscu klimatu. Nasza kelnerka doradziła nam w wyborze dań, zamówienie przyjęła błyskawicznie, a wszystko odbywało się z uśmiechem. Piwo z nalewaka było naprawdę bardzo dobre. Ogromne wrażenie zrobiło na nas także to, z jaką lekkością kelnerzy noszą wielkie tace nad głowami – wygląda to i efektownie, i profesjonalnie. Na przystawkę zamówiliśmy tatara. Pani kelnerka podeszła z metrową pieprzniczką, aby go doprawić – świetny, zabawny akcent! Tatar był wyśmienity, świeży, a do tego podano ciekawy, smażony ciemny chleb. Mąż zamówił golonkę i był nią zachwycony – chrupiąca z zewnątrz, mięciutka w środku. Ja wybrałam schabowego, który był tak ogromny, że ledwo mieścił się na talerzu; zjadłam tylko ćwierć porcji! Do tego znakomita, wyrazista sałatka szopska. Na koniec poczęstowano nas nalewką, co było bardzo miłym gestem. Obsługa przez cały czas była szybka, sprawna i serdeczna. Lokal jest klimatyczny, przyjemny, jedzenie pyszne, porcje ogromne, a atmosfera wyjątkowa. Bardzo polecamy i na pewno wrócimy!

  3. Edyta Biardzka ★★★★★

    Idealne miejsce na spotkanie ze znajomymi, rodzinny obiad albo solidne piwko z jedzeniem po zwiedzaniu Starówki, które naprawdę zostaje w pamięci. Klimat jest przepiękny, kamienne ściany, ciepłe światło, dużo drewna, sporo detali, które sprawiają, że zarówno dla turysty jak i dla mieszkańca Warszawy ta knajpa ma coś wyjątkowego. Jedzenie - pycha! Świeżo przygotowane, smaczne i obfite porcje. Golonka robi robotę, sznycle są wzorowe, a piwo dobrze schłodzone i pieniste, idealne po spacerze Starówką. Menu szerokie, klasyki kuchni polskiej, coś dla mięsożerców, ale też lżejsze opcje. Ogromny plus to codzienne promocje — każdego dnia coś innego, a prawdziwy hit to zestaw: litr piwa za kilkanaście złotych + połowa kurczaka z rożna za 25 zł. Smakuje rewelacyjnie i naprawdę można się najeść do syta. Obsługa sympatyczna, uśmiechnięta i pomocna. Choć w godzinach szczytu bywa tłoczno, to czuć, że robią co mogą, żeby klient poczuł się dobrze.

  1. Jakub Grzymała ★★★★☆

    Kiedyś bywałem tu bardzo często i łącznie wyniosło by to pewnie 30 razy. Niestety moje ostatnie spotkanie z tym miejscem było rozczarowujące. Porcje s ciągu roku zmniejszyły się o połowę. Kolejka stoi do wejścia bardzo długa i można tam czekać dobre pół godziny na zewnątrz czekając na kelnera. Jedzenie jest bardzo dobre i z tym niema dyskusji ale spadek ilości jest naprawdę spory a jedyne co jest w tym samym rozmiarze to sznycel. Wiśniówka podawana dla gości jako drink pożegnalny jest rozwodniony. Rok (2021) temu był bardziej wyrazisty i gęstszy. Zupy ledwo co dostaliśmy a uszka były kiedyś znacznie większe + temperatura o wiele za niska. Stek który zamówiłem tu pierwszy raz i był po prostu OK choć za 89 zł spodziewałem się czegoś innego. Masz ochotę to stój w kolejce jeśli jesteś tu pierwszy raz ale nie spodziewaj się jedzenia z którego to miejsce kiedyś tak słynęło.

  2. Adam Prymaka ★★★★★

    Chrupiąca i soczysta golonka, która była ogromna! (Mimo że to "tylko" połówka). Podana była ze świeżą sałatką, chrzanem, musztardą i dużą ilością smacznego pieczywa. Rosół bardzo smaczny, intensywny ze świetnym makaronem naleśnikowym. Rewelacyjne czekadełka, ogórki kiszone i kapusta kiszona. Moja kobieta jadła z kolei barszcz czerwony z pasztecikiem i wielki placek ziemniaczany z sosem grzybowym. Na deser dostaliśmy tartę ze śliwkami i bitą śmietaną. Wyglądała obłędnie i tak smakowała. Porcje były nie do przejedzenia. Chyba w żadnym lokalu nie widzieliśmy takich a jemy często na mieście. Na pewno jest to lepsza alternatywa dla wielu polskich restauracji z okolicy i będziemy na pewno wracać. Genialna obsługa również zasługuje na pochwałę.

  3. K W ★★★★☆

    Restauracja serwująca polskie jedzenie, wystrój tradycyjnej karczmy, w menu wiele klasycznych dań. Zamówione przez nas jedzenie: gołąbki, tatar, pierogi ruskie okazało się smaczne, sycące. W piątkowy wieczór w restauracji znajdowało się wielu klientów, mimo to obsługa sprawnie realizowała zamówienia. Nie można zapomnieć o panach muzykach grających na instrumentach, lawirujących wokół gości, świetna sprawa! Ogólna ocena na plus, chociaż stoliki są ustawione bardzo blisko siebie, i przy 2-osobowym stoliku doskwiera brak przestrzeni.

  1. Maciej Płonka ★★★★★

    Lokal ten znajduje się w idealnym miejscu , na obrzeżach ścisłego centrum, tuż obok Barbakanu. Łatwego się do niego dostać, lecz należy pamiętać, że autem jest się trudno tu dostać. Restauracja podzielona jest na patio oraz lokal w budnku gdzie latem jest chłodno. Pomimo dużej ilości stolików trzeba mieć na uwadze, że można nieuniknąć stania w kolejce. W menu znajduja się dania kuchni polskiej, które smakują przepysznie, a ich porcje starczą na dobre kilka godzin pełnego brzuszka. Ceny są bardzo przystępne i odpowiednie dla porcji dania. Kelnerzy mili i uprzejmy, w razie problemu ze składnikiem dania nie było problemu z wymieniem go na inny. W lokalu działa klima oraz jest stosunkowo chłodno z powodu starego budownictwa. ZDECYDOWANIE GODNE polecenia i zabraniabtu znajomych z zagranicy i pokazania porządnej kuchni polskiej. Na wychodne zostaliśmy poczęstowani domową wiśnióweczką.

  2. MR MD ★★★★★

    Kolejna wizyta w Restauracji i kolejny raz miłe zaskoczenie. Wiemy jak ważne w dzisiejszych czasach jest nasze ZDROWIE- zwłaszcza w ostatnich dniach/tygodniach. Po raz pierwszy spotkałem się ze sprawdzaniem autentyczności certyfikatów Covidowych- brawo Wreszcie ktoś o tym pomyślał - inni powinni brać przykład. Nie rezygnujecie z tego!!! Jedzenie jak zawsze rewelacyjne -świeże ,duże porcje. Pierwsza klasa. Często bywam w różnych restauracjach i różnie bywa- tutaj NIGDY się nie zawiodłem. Kierowniczki witające już od progu z uśmiechem i energia mistrzostwo!!! W pełni polecam to miejsce na spotkania rodzinne , z przyjaciółmi czy tez romantyczne spotkanie we dwójkę . Ważne miejsce na mapie w Warszawie. Wystrój i klimat restauracji zachwyci nawet najbardziej wymagające osoby. Do zobaczenia !!!

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Podwale 25 Kompania Piwna?

Podwale 25 Kompania Piwna znajduje się przy Podwale 25, Śródmieście, 00-261 Warszawa, Mazowieckie, Polska

Jaki jest numer telefonu do Podwale 25 Kompania Piwna?

Można skontaktować się z Podwale 25 Kompania Piwna pod numerem +48 226 356 314

Jak można dotrzeć do Podwale 25 Kompania Piwna?

Do Podwale 25 Kompania Piwna można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements