Świetne miejsce, jedno z niewielu w których lekarze słyszący o diecie BARF nie robią wielkich oczu, tylko wiedzą o czym mowa. Profesjonalne podejście, bardzo miła obsługa, kotka była m.in. na zabiegu sterylizacji i wszystko przebiegło bez problemu. Lekarz zadzwonił po zabiegu i poinformował o jego przebiegu, dostałam wypis z zabiegu, później w każdej chwili mogłam liczyć na pomoc, gdy mnie cokolwiek zaniepokoiło, nieraz dzwoniłam i zawsze dostawałam odpowiedź i radę co robić. Jestem bardzo zadowolona z ich usług.
Zdjęcia
Opinie
-
Aleksandra Kasprzak ★★★★★
-
Beata Szafranek ★★★★★
Pani doktor Wiktoria wykazała się ogromną wiedzą medyczną i empatią. Wszystkie kroki leczenia zostały nam dokładnie wyjaśnione, a co najważniejsze okazały niezwykle skuteczne dla naszego schorowanego kotka. Polecamy panią doktor z całego serca i życzymy wszystkiego dobrego całemu zespołowi, Jeszcze raz dziękujemy za opiekę nad Rysią.
-
Karina Woźniak ★☆☆☆☆
NIE POLECAM!!! W tej pseudo klinice, bo inaczej tego miejsca nazwać nie można liczą się tylko pieniądze, a nie zdrowie zwierząt. Przyjechaliśmy z 11 letnim kotem z powiększonymi węzłami chłonnymi na szyi, zostały przeprowadzone badania krwi oraz usg jamy brzusznej. Na podstawie tych dwóch badań lekarz wykluczył nowotwór. Nie została przeprowadzona biopsja, która jest kluczowa w orzekaniu o chorobie nowotworowej. Kilkukrotnie usłyszałam, iż kot nie jest chory na nowotwór. Natomiast bardzo nalegali na sanacje- czyszczenie zębów (koszt od 1300zl do 2000zl) informując nas przy tym, iż przed zabiegiem będziemy zobligowani do podpisania dokumentu mówiącego o tym, iż bierzemy odpowiedzialność za negatywne skutki pozabiegowe. Wybraliśmy się do innego weterynarza w innej klinice z polecenia, który przeprowadził biopsję tego samego dnia i okazało się, że kot ma nowotwór- chłoniak. Dowiedzieliśmy się, że kot będący w takim stanie nowotworowym nie może być poddany narkozie (czyszczenie zębów). Powiedział, iż zabieg narkozy przy tak zaawansowanym nowotworze oznacza często śmierć. Proszę samemu wyciągnąć wnioski i zastanowić się dwukrotnie zanim zdecydujecie się zabrać waszego ukochanego pupila w to okropne miejsce.
-
Julka Pe ★★★★★
Jesteśmy zachwyceni klinikom. Kotek trafił do przychodni Kalinowa prawdopodobnie po wypadku. Jako jedyna klinika w całej łodzi zgodziła się wykonać kotkowi operacje 'na już' tzn -godzine po odebraniu telefonu i przedstawieniu szczegółów. Kot po niestandardowym złamaniu żuchwy, nosa oraz uszkodzeniu szczęki przy podniebieniu, krwiaku oraz martwicy 5 dni po operacji wygląda świetnie. Je i funkcjonuje normalnie. Dwa razy dziennie raport z lecznicy odnośnie stanu kotka. Przy pytaniach nigdy nie byłam zbywana. Mile widziane były też odwiedziny kota w lecznicy. Wszystko wyraźnie napisane przy wypisie oraz dołączone antybiotyki do domu. Polecam każdemu kto jeszcze się zastanawia czy warto tam leczyć zwierzątka. Jesteśmy wdzięczni za to że dalej może być członkiem naszej rodziny. Pozdrawiamy i dziękujemy ❤️ 'Rodzice' Cieślaczka
-
Magdalena Juszczak ★★★★★
Wizyta bez umówienia tzw nagły przypadek. Bardzo miły personel, pomocny, odpowiada na wszelkie pytania, duża wiedza medyczna.
-
January Pietruszka ★★★★★
Piesek był na EKG i nie mam prawa złego słowa powiedzieć. Od wejścia do przychodni pełen profesjonalizm i miła atmosfera. Bardzo, bardzo polecam
-
Arau ★★★★★
Coś co wydawałoby się oczywiste, ale niestety nie jest, czyli leczenie oparte na badaniach, a nie wróżeniu z fusów. Ja i moje dwa koty znaleźliśmy przychodnię idealną. Ceny nie szokują, chociaż oczywiście zawsze będzie drożej, kiedy trzeba wykonać morfologię czy zrobić RTG do diagnostyki, ale ceny usług i wizyt są ok.
-
Justyna S ★☆☆☆☆
Od czego by tu zacząć.... może od tego, że mam wrażenie że w przychodni pracują osoby roztargniete, niekompetentne. Kilkukrotnie otrzymałam sprzeczne informacje w przychodni, każda Pani mówiła coś innego... Lecz to dzisiejsza sytuacja przelała czarę goryczy... Byliśmy dzisiaj umówieni ze szczeniakiem na szczepienie. Umówieni kilka dni temu, na konkretną godzinę. Podporządkowaliśmy dzisiejszy dzień tej wizycie. Wracaliśmy specjalnie z działki 25 km w jedną stronę do Łodzi, aby na miejscu usłyszeć, że nasz pupil nie zostanie zaszczepiony, ponieważ jego szczepionka została podana dzisiaj RANO innemu psu.... Naprawdę nikt przez cały dzień nie pomyślal, nie pofatygował się, aby zadzwonić do jednego z wlascicieli i poinformowac, że nie mamy po co pojawiać się dziś w przychodni? Na prawdę nikt o tym nie pomyślał?! Bardzo ciekawe podejście przychodni do swoich klientów.... Co więcej moge powiedzieć- zabraliśmy psa do innej przychodni gdzie zastaliśmy należycie zaopiekowani.
-
Ania Je ★★★★★
W przychodni jest czysto i schludnie. Na recepcji są smakołyki dla piesków. Można płacić kartą. Przed przychodnią jest mały parking, więc jest możliwość zaparkowania. Jeśli chodzi o lekarzy weterynarii to byłam z moim kotem jedynie u tutejszej pani kardiolog i z czystym sercem polecam. Obie panie kardiolog, które tutaj działają są oddane futrzanym pacjentom. Na pewno ponowię wizytę w tej przychodni.
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres Przychodnia Weterynaryjna - Kalinowa Maciej Bartolik?
Przychodnia Weterynaryjna - Kalinowa Maciej Bartolik znajduje się przy Kalinowa 52, Bałuty, 91-348 Łódź, Łódzkie, Polska
Jaki jest numer telefonu do Przychodnia Weterynaryjna - Kalinowa Maciej Bartolik?
Można skontaktować się z Przychodnia Weterynaryjna - Kalinowa Maciej Bartolik pod numerem +48 422 556 767
Jak można dotrzeć do Przychodnia Weterynaryjna - Kalinowa Maciej Bartolik?
Do Przychodnia Weterynaryjna - Kalinowa Maciej Bartolik można dotrzeć, korzystając z poniższego linku