Adoptowaliśmy kota ze Schroniska i jesteśmy bardzo zadowoleni z całego procesu. Kontakt był bezproblemowy – zarówno telefoniczny, jak i osobisty. Inspektorzy okazali się niezwykle zaangażowani i odpowiedzialni – dokładnie sprawdzili naszą wiedzę na temat opieki nad zwierzęciem oraz to, czy jesteśmy w stanie zapewnić mu dobre i bezpieczne warunki. To bardzo ważne, że schronisko tak dba o to, by zwierzęta po trudnych przejściach trafiały w naprawdę odpowiedzialne ręce. Podziwiamy ogromne zaangażowanie całego personelu – ich praca jest wyjątkowo wymagająca, a mimo to widać w niej serce, empatię i troskę o każdego podopiecznego. Ilość zwierząt, które doświadczyły zła ze strony ludzi, jest przytłaczająca, ale dzięki takim ludziom mają one szansę na nowe, lepsze życie. Serdecznie dziękujemy i z całego serca polecamy adopcję właśnie stąd!
Zdjęcia
Opinie
-
natalia s ★★★★★
-
Maria O ★★★★★
3 tyg temu adoptowałam z częstochowskiego schroniska 8 letniego kotka, który był tam 3 lata. Procedura adopcyjna przebiegła bez problemu, ze względu na odległość kontaktowałam się wyłącznie przez telefon i pocztą. Kontakt z biurem i panią inspektor bardzo dobry. Kotek przed adopcją miał wykonane badania z krwi, oraz usg. Dziękuję wszystkim pracownikom i wolontariuszom za opiekę i za to że kotek jest w dobrej formie. Jest wspaniały i ma dużo energii, biega i sam się bawi. Nie bójmy się brać kotów które mają w schronisku problemy z zachowaniem, one w domu są zupełnie inne, a starsze koty bardzo cieszą się domem i dużo rozumieją. Pozdrawiam
-
R'n'G Kitchen ★☆☆☆☆
To schronisko to jedna wielka porażka. Od dwóch miesięcy chodzę i całuję u progu klamkę, gdyż za każdym razem widnieje wywieszka o tym, że wśród kotów panuje pandemia. Dzwonić też sobie można, nikt nie potrafi odpowiedzieć na pytanie jak długo jeszcze potrwa "rzeczona" choroba. Śmiem nawet twierdzić, że na potrzeby schroniska owa pandemia została stworzona by nie przyjmować nowych kotów. Pytanie, co z tymi zwierzakami, które cisną się w klatkach? Zdecydowałem się na kota ze schroniska by zwierzę nie siedziało w klatce, by poczuło się potrzebne i kochane. W takim przypadku pozostaje tylko poszukać kto ma do oddania.
-
Karina Orlikowska ★☆☆☆☆
Po pierwszej wizycie miałam negatywne odczucia co do kontaktu z pracownikiem schroniska, którego spotyka się na miejscu. Przy drugiej było tylko gorzej. Kontakt telefoniczny i zapewnienia co do procesu adopcji a rzeczywistość, którą spotyka się na Gilowej… zero zainteresowania, każdy potencjalny wybór psa kończy się tekstem, że ten pies gryzie, że nie chodzi na smyczy, pomimo że przy kontakcie telefonicznym otrzymuje się zupełnie inne informacje. Pan nie udziela żadnych informacji, z wielką łaską wskazuje, gdzie dany pies się znajduje, jedynie tylko narzeka, że pracuje tu 9 pracowników (widzi się tylko jednego) i akurat dzisiaj jest tylko 3 wolontariuszy (a jest ich znacznie więcej, którzy chodzą po terenie schroniska). Opinie mówiące o tym, że schronisko nie chce, aby adoptować psiaki są prawdą, choć trudno w to uwierzyć. W innych schroniskach jest zupełnie inne podejście, otwarcie do ludzi i optymizm. Tutaj brakuje wszystkiego
-
Agata Brewczyńska-Synoradzka ★★★★★
Bazyl jest z nami już od dwóch miesięcy i od pierwszego dnia wniósł do naszego życia mnóstwo radości i miłości. Procedura adopcyjna przebiegła sprawnie i bezproblemowo. Piesek spędził w schronisku miesiąc, gdzie był otoczony świetną opieką – trafił do nas zadbany, przebadany, z niezbędnymi lekami i zaleceniami. Dzięki temu nie miał żadnych problemów z adaptacją w nowym domu. Schronisko robi ogromne wrażenie – panują tam doskonałe warunki, a osoby, które tam pracują, widać, że kochają zwierzęta całym sercem. Więź między pracownikami a ich podopiecznymi jest od razu zauważalna. Bazyl odmienił nasze życie, a nasz dom wypełnił się radością i bezgraniczną miłością. Jeśli ktoś się jeszcze zastanawia nad adopcją – gorąco polecamy to schronisko!
-
S ★☆☆☆☆
Jeśli ktoś chce zostać wolontariuszem w tym schronisku to nie polecam :-( Ja złożyłem wniosek na wolontariusza osobiście z początkiem marca tego roku (poświęciłem czas i pieniądze bo nie jestem z Częstochowy) i do tej pory nikt nie oddzwonił, żadnej informacji zwrotnej ... a szkoda bo to miała być pomoc dla zwierząt zamkniętych w ,,systemie,, i ktoś z biura chyba tego nie widzi i nie rozumie że każda para rąk jest przydatna i każdy poświęcony czas jest wartościowy. Ode mnie DUŻY MINUS za brak kompetencji.
-
Sławek Frączek ★☆☆☆☆
Chcialem dzisiaj zaadoptowac pieska pani stwierdzila ze niemam waronkow a mam prawie 1hektar dzialki
-
Lena Zielonka ★★★★★
Adopcja naszej małej Miki trwała zaledwie tydzień, wszystko poszło bardzo sprawnie,Mika pozdrawia
-
Ania Żurek ★☆☆☆☆
Bardzo chciałam zaadoptować jednego z kotów, ale osoby decyzyjne skutecznie to utrudniają. Wymogi adopcyjne przekroczyły granice rozsądku. Pani Inspektor ze schroniska kazała wysłać zdjęcia mieszkania, aby sprawdzić ciąg komunikacyjny. Wspomnę, że Pani nawet się nie przedstawiła. Roszczeniowy ton Pani Inspektor wyjątkowo odstraszał. Jest mi bardzo przykro, ale również wiele bliskich mi osób po spotkaniu lub rozmowach z pracownikami schroniska rezygnuje z adopcji zwierząt. Oczernianie Pań z wolontariatu również jest nie na miejscu. Mimo szczerych chęci byłam zmuszona zrezygnować. Bardzo mi przykro, że zwierzę dalej zostanie w schronisku. Urząd Miasta powinien przyjrzeć się funkcjonowaniu i rzetelności osób pracujących na poczet schroniska.
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres Schronisko dla bezdomnych zwierząt Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami w Polsce?
Schronisko dla bezdomnych zwierząt Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami w Polsce znajduje się przy Gilowa 44, Zawodzie - Dąbie, 42-202 Częstochowa, Śląskie, Polska
Jaki jest numer telefonu do Schronisko dla bezdomnych zwierząt Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami w Polsce?
Można skontaktować się z Schronisko dla bezdomnych zwierząt Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami w Polsce pod numerem +48 343 616 566
Jak można dotrzeć do Schronisko dla bezdomnych zwierząt Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami w Polsce?
Do Schronisko dla bezdomnych zwierząt Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami w Polsce można dotrzeć, korzystając z poniższego linku