Advertisements

Opinie

  1. Marta Gajewska ★★★★★

    Świetna restauracja! Jedzenie naprawdę pyszne, świeże i pięknie podane. Porcje solidne, a ceny jak najbardziej adekwatne do jakości i ilości. Obsługa bardzo miła, uśmiechnięta i pomocna, co sprawia, że człowiek czuje się tu naprawdę dobrze. Dodatkowy plus za przyjemną atmosferę i szybki czas realizacji zamówienia. Zdecydowanie miejsce, do którego chce się wracać – polecam z czystym sumieniem!

  2. Patrycjan Markowski ★☆☆☆☆

    Nie polecam. Długi czas oczekiwania, braki w jedzeniu, jedzenie niezjadliwe. Porcje może i ogromne, ale niestety niedobre. Coś co wyglądało apetycznie w karcie to tak naprawdę była kupa frytek w oleju. Mięsa znikoma ilość. Zamówienie było dla 4 osób, każda dostała w zupełnie innym czasie. Ostatnia osoba dostała posiłek około 30 min po zjedzeniu przez resztę. Szkoda, że nie zostaliśmy wcześniej poinformowani.

  3. Natalia Głowacka ★★★★★

    Korzystaliśmy z cateringu Karczmy Mnicha i jesteśmy bardzo zadowoleni! Pyszne, świeże jedzenie, pięknie podane. Wszystko doprawione w sam raz, goście chwalili zarówno smak, jak i porcje. Kontakt z obsługą był szybki i bardzo miły. Z czystym sumieniem polecam - na pewno wrócimy przy kolejnej okazji!

  1. Kamil Chaber ★★☆☆☆

    Charakter "Karczmy Mnicha" dobrze obrazuje jej baner reklamowy wspaniałe prezentujący jej dwie główne cechy: - pomieszanie z poplątaniem, - klimat prowincjonalnej "arystokracji" lat 90. - w tym kiczowatym, niemal cygańskim wydaniu. 1. Cena i wartość. Jakość powinna być zawsze co najmniej współmierna do ceny - a "Karczma" ma bardzo wysokie ceny w stosunku do oferowanego sposobu obsługi. Z jednej strony wystrój aż kipi źle pojętym przepychem (o tym dalej) z drugiej strony goście zmuszeni są składać zamówienia i pobierać sztućce przy lądzie - jak w jadłodajni czy szkolnej stołówce. "Wisienką" - a raczej "chlebkiem" na torcie była konieczność dopłaty 5 zł za chlebek do i tak nie najtańszego kapuśniaczka. Brak bezpłatnego parkingu dla gości. 2. Jedzenie Na plus trzeba oddać, że porcje są duże i sycące - jednak co z tego, kiedy jakość nie porywa. - Kapuśniaczek mało wyrazisty, chleb trzeba dokupić osobno. Przyzwoity, ale nie porywa. Porcja duża, dodane do zupy żeberko - również; kawałki ziemniaków w zupie zdecydowanie zbyt duże, wielkie jakby tasakiem krojone; - Placki ziemniaczane miękkie, bez chrupkości, w konsystencji jakby rozgotowane (produkt prawdopodobnie mrożony i taki "rzucony" na patelnię); - Placki z mięsem i ziemniakami - ponownie porcja duża, jednak farsz mdły, ciasto w porządku; - "Stek" wieprzowy zdecydowanie nie będący stekiem, mięso ewidentnie pochodzące z szynki, przez co danie jest suche, nie przyjemne w strukturze i pozbawione właściwej dla steku "krwistości". 3. Wystrój Tu zaczyna się prawdziwa poezja. Wystrój plasuje się gdzieś między domem cygańskiego barona, pałacykiem myśliwskim a składem staroci. Wystrój przytłaczający a przy tym pozbawiony ciepła. Goście mogą "podziwiać" wystawę jelenich poroży i trofeów godną letniej rezydencji Habsburgów (to ironia), jednocześnie pod ścianą zalega 'imponująca' kolekcja samowarów, wszystko okraszone równie pasującymi do reszty, innego rodzaju starociami oraz kiczowatymi obrazkami. Na dodatek w części sali, w której składa się zamówienia skład kwiatów (przygotowanie do imprezy okolicznościowej?) oraz kilkadziesiąt zgrzewek napoi. Koszmar estetyczny - jednak doskonale wpisujący się w całokształt miejsca. Ogólnie odradzam, miejsce ewidentnie bazujące na braku bezpośredniej konkurencji w okolicy tego wejścia do Świętokrzyskiego Parku Narodowego.

  2. Alicja Borychowska ★★★★★

    Wpadliśmy głodni jak wilki, a tu – cud! Mimo że zegar tykał do zamknięcia, pani z obsługi przyjęła nas z uśmiechem większym niż nasz apetyt. Placki ziemniaczane z sosem pieczarkowym? Poezja! Tak dobre, że człowiek zapomina, jak się mówi – tylko mlaska. Ceny? W sam raz – nie trzeba brać kredytu. Czas oczekiwania krótszy niż reklama w YouTube. A do tego ukłon w stronę wegetarian – zamiast skwarków cebulka jak marzenie. Jeśli szukacie miejsca, gdzie można dobrze zjeść – to tutaj. Polecam bardziej niż babcine pierogi (a to już coś znaczy!).

  3. piotr ubowski ★★★★★

    Zalewajka...prawie tak pyszna jak I mojej babci w czasach dzieciństwa...Nieoczywista potrawa o nazwie Nijoki...Taki mix - nie to zupa, ni gulasz, ale również świetnie smakuje, szczególnie że jest zapiekana w piekarniku z serem na wierzchu... Klimat w środku robią ogromne słoje z piklami i nalewkami, które...stoją i dręczą człowieka niemożnością nabycia drogą kupna. Ukłon dla właścicieli i obsługi za możliwość wejścia z psem (bokser) I troskę o miskę z wodą dla pieska. Duży parking, to też atut.

  1. Arkadiusz Gasinski ★☆☆☆☆

    Lokal nie zasługuje na więcej niż 1 gwiazdkę za ceny jakie sobie wymyślili na majówkę. 50 złotych za porcję dziecięca, to jednak lekkie przegięcie :/ EDIT: jest jeszcze gorzej niż napisałem na początku. Leżą menu dziecięce w lokalu, na menu napisane NUGGETSY (5 sztuk) - przynoszą porcję, a tam 3 nuggetsy. Jak się pytam o co chodzi, to najpierw mówią, że to menu grupowe. A potem mówią, że to jest jednak kolorowanka, a nie menu. Jednak jak składałem zamówienie to przyszedłem z tą kolorowanka, spytałem o cenę pozycji z tej kolorowanki i wówczas pani przy kasie podała cenę porcji i nie wytłumaczyła, że de facto nie mają takiej porcji w menu i zamawiam coś innego. Przyszedłem tylko dlatego, że było dosyć późno, wszyscy głodni, a w niedalekiej restauracji z lepszymi opiniami było wesele. Dodał bym jeszcze zdjęcia menu dziecięcego, ale przybiegła pani z restauracji I zabrała.

  2. Pani Kwiecień ★★★★★

    Magiczne miejsce... Pełne nietuzinkowych ozdób. To trzeba zobaczyć!!! Niesamowity klimat! Obsługa miła i bardzo sprawna. Pełny profesjonalizm. A jedzenie? Miałam ochotę po prostu na WSZYSTKO z karty ! Ale się nie da ... Porcję są ogromne! Wybrałam kwasnicę i napoleonkę. I muszę sprawdzić czy wszystkie dania z karty są tak pyszne jak to co zamówiłam. Kwaśnicka pycha ! Kwasna , dobrze doprawiona . Wkładka z wędzonego żeberka ogromną i pyszna. Porcja ogromną... do tego pyszny, swojski chleb... I przyszedł czas na napoleonkę... Na stół wjechała ONA!!! Ogromną, polana gorącym sosem waniliowym, cudnie udekorowana. Pomarańczki obok złotem pociągnięte... A smak? Sztos!!! Zimowa herbata wygląda i smakuje ! To trzeba spróbować, nie da się opisać. Wychodząc z lokalu już myslslam co tu zjem następnym razem !!! Proponuję nie wierzyć mi na słowo i spróbować samemu !!!

Advertisements

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Karczma Mnicha?

Karczma Mnicha znajduje się przy Świętokrzyska 63, 26-006 Nowa Słupia, Świętokrzyskie, Polska

Jaki jest numer telefonu do Karczma Mnicha?

Można skontaktować się z Karczma Mnicha pod numerem +48 502 656 904

Jak można dotrzeć do Karczma Mnicha?

Do Karczma Mnicha można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements