Advertisements

Opinie

  1. Maja Kaszyńska ★★★☆☆

    Wybraliśmy się na jednodniowy wyjazd z chłopakiem i mamy mieszane odczucia. Pokój był bardzo w porządku. Spaliśmy w Oranżerii. Czysto, dobrze wyposażone pokoje, zero zastrzeżeń. Obiadokolacje jedliśmy w restauracji pałacowej, która bardzo nas rozczarowała. Jedzenie słabe, w gulaszu marchewki z mieszanki mrożonych warzyw, pomidorówka na koncentracie. W związku z takim standardem, ceny powinny być o połowę niższe. Piwo z browaru, ok. Śniadanie w formie szwedzkiego stołu, w porządku. Obsługa ma swoich "mocnych" i "słabych" zawodników. Pan Adam, chyba złota rączka, bardzo uprzejmy i pomocny. Natomiast panie z kuchni i kelnerki bardzo zajęte sobą, czuliśmy się pospieszani do wyjścia, choć było przed 19:00. Pani z recepcji, tragedia. Mieliśmy głównie kontakt telefoniczny. Pani brzmiała na obrażoną, zmęczoną każdym pytaniem, rozłączyła się bez pożegnania, nagle przerywając rozmowę. Bizony, są ;)

  2. Agnieszka Jaźwińska ★★★★☆

    Spędziliśmy weekend na terenie kompleksu. Piękne miejsce, bardzo duży teren, wspaniale położony pałac i ładnie odnowione budynki. Plac zabaw dla dzieci. Bardzo polecamy safari z bizonami, labirynty kukurydziany i bukowy, lokalny browar z muzyką na żywo - wszystko na terenie kompleksu. Miła obsługa. Pokoje w pałacu przestronne, przyjemna pościel i wygodne łóżko. Z czystością- różnie (niedokładnie odkurzone, włosy na podłodze w łazience po poprzednich gościach i kurz na podłodze w pokoju). Ogólnie polecamy to miejsce.

  3. Artur Kreutzmann ★★★★☆

    ocena dotyczy pałacowej restauracji, która nie jest niestety widoczna osobno. o ile jedzenie jest okej (gulasz i burger) to niestety nie rozumiem dlaczego trzeba płacić za wstęp na teren kompleksu dodatkowo 10 zł za osobę (niestety wiedziałem, ze większość ludzi i tak ignoruje tą budkę gdzie pobierane są opłaty). Gdyby można było płacić tą kwotę, ale wracając i okazując paragon otrzymywać zwrot to zupełnie bym zrozumiał, ale tak to trzeba dla każdej dorosłej osoby doliczać dyszkę do rachunku.

  1. Monika S ★★★★★

    Jesteśmy zachwyceni Pałacem i pełni podziwu dla rodziny Popielów, która włożyła tyle wysiłku i pieniędzy w celu odkupienia rodzinnej rezydencji i jej odrestaurowania. Spędziliśmy tam nocleg, wieczorem wypiliśmy pyszne piwo w Browarze leżącym na terenie posiadłości i posłuchaliśmy tam muzyki na żywo. Następnego dnia zwiedziliśmy z przewodnikiem pałac i Muzeum Czterech Rodzin. Bardzo nam się podobało. Wszystkie atrakcje są dodatkowo płatne ale trudno się temu dziwić, bo Pałac jest w prywatnych rękach i jego utrzymanie wraz z rozległym terenem musi kosztować krocie. My jako goście hotelowi dostaliśmy zniżkę na zwiedzanie. Dodatkowo można też zobaczyć bizony, konie, osły i tury podczas spaceru po terenie. Dla chętnych jest Safari Bizon, Labirynt Bukowy i Labirynt w kukurydzy. Można tam spędzić cały dzień i się nie nudzić. Personel bardzo miły i pomocny.

  2. Izabela Skowrońska ★☆☆☆☆

    Jestem rozczarowana miejscem. Opłata za wstęp do parku i pałacu ponad 50 zł. Pałac to raczej hotel, opłata obejmuje przejście korytarzem w piwnicach i kilka niemal pustych sal na górze, miejsce bez klimatu. Nowoczesne płytki na podłogach mieszają się z niby historycznymi salami, w których stoją normalne stoły, byle jak nakryte, w nich też odbywają się konferencje, czy inne imprezy. Zwiedzający muszą czekać aż młode pary porobią sobie zdjęcia. Do muzeum osobna opłata. Stosunek cenny do atrakcji nieadekwatny, cena zdecydowanie wygórowana. Nie polecam miejsca i na pewno tam powtórnie nie pojadę. Zamek w Szydłowie oddalony ok. 10 km robi dużo większe wrażenie, ma swój klimat i zwiedzanie jak najbardziej polecam!

  3. Anna ★★★☆☆

    Podpowiedź dla rodzin z dziećmi: weźcie bilety na labirynty i tyle, w muzeum i w pałacu dzieciaki się nudzą, bizony słabo widać z powozu. Chyba, że macie cierpliwe, spokojne dzieci, to wtedy mozna całość ;) Obiekt piękny, zadbany, można poczuć ten dworski klimat, natomiast najlepiej beda sie tu czuły osoby dorosłe i to pod nie obiekt jest zaprojektowany. Dla dzieci jest stosunkowo w tej cenie (74zl) niewiele atrakcji, my nie załapaliśmy sie na labirynt w kukurydzy. Jest mały, mizerny plac zabaw, oczekiwałabym od właścicieli jednak jakieś inwestycji w tym temacie. Warto pomyśleć o ścieżkach sensorycznych, huśtawkach, hamakach czy parku linowym lub po prostu rozbudowie placu zabaw o dodatkowe elementy. Restauracja przy pałacu super, dania bardzo smaczne i trafiliśmy na wyjątkowo miłe Panie kelnerki, także polecam! Burger, carpacccio, stek z bizona super sprawa! Prosze wziąć pod uwage, że czas oczekiwania to min.30 min i nie mam w tym nic nadzwyczajnego, zwlaszcza przy duzym obłożeniu w weekendy. Jesli chcecie zjesc na szybko to warto zajrzeć do Browaru Popiel, tam szybko serwuja pizze i burgery.

  1. DRV4464 ★★★★★

    Zjawiskowy pałac w pięknych, klimatycznych okolicznosciach przyrody. Pięknie odnowiony, z przeciekawą historią. Trochę pustawo w niektórych pomieszczeniach, ale rekompensuje to muzeum.4 Rodzin na samej górze pałacu. Muzeum bardzo ciekawe, sporo eksponatow, ciekawy film w salce kinowej. Całość dopelniona ciekawą opowieścią przewodnika - pana Karola. Mlody chlopak ma wiedze, opowiada ciekawie, ala na luzie, bez zbędnego zadęcia, często spotykanego w takich miejscach. Szacun!

  2. Anna Skrobutan ★★☆☆☆

    Żeby wejść do restauracji w sezonie letnim obowiązkowo trzeba zapłacić za wejście na teren obiektu. W przypadku naszej grupy 2+3 było to 46 zł. Żeby dojść do bizonów idzie się polną ścieżką z błotem i kałużami, więc nie rozumiem za co ta opłata? Parking przed jest bezpłatny ale nie ma tam wyznaczonych miejsc ani przygotowanego miejsca dla niepełnosparwnych, co wiązało się z tym, że nasz samochód z kilkoma innymi został zastawiony, bez możliwości wyjazdu. Sam wyjazd z parkingu jest dramatem dla każdego kto chodź trochę lubi swój samochód. Jedzenie jest smaczne ale bez szału, porcje małe i średnio podane. Załączam zdjęcie burgera za 45 zł, naprawdę można było dobrać wielkość bułki pod rozmiar burgera albo zrobić cienkiego burgera, bo wygląda to po prostu śmiesznie. Daje gwiazdę za smak mięsa i gwiazdkę dla Pani kelnerki. Dodatki i cała otoczka raczej słaba. W sezonie zimowym zupełnie inaczej odebraliśmy to miejsce, chociaż wtedy na tym pięknym parkingu były wypalane jakieś deski z gwoździami i jeden zniszczył nam oponę, znaleźliśmy na szczęście wulkanizację w Szydłowie, gdzie nam pomogli pomimo późnej pory.

  3. Dorota Dobrowolska ★★★★★

    Kto tam nie był niech żałuje. Cudo architektury tak na zewnątrz jak i wewnątrz. Mnóstwo atrakcji oraz safari do bizonów. Ogląda się te niesamowite zwierzęta z bardzo bliska. Polecam też restaurację w zamku, przepyszne jedzenie a zwłaszcza potrawy z bizona.

  1. Agnieszka Rzeźniczak ★★★★★

    Przepiękne miejsce, widoki, bizony i inne zwierzęta. Przewodnik, młody człowiek pięknie opowiadajacy o obiekcie. Brawo dla niego, posiada idealny głos i napewo wiedzę. Odnośnie obiadu w restauracji to smaczne aczkolwiek mało wykwintnie jak na takie otoczenie i miejsce. Stoliki przykryte chyba ceratą spięte spinaczami czy czymś takim . Niekoniecznie. Faktem jest że panie troche sie nabiegaja z kuchni do gości. Panie przemiłe. Polecam jak najbardziej to miejsce. Ślicznie jest.

Advertisements

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Pałac w Kurozwękach?

Pałac w Kurozwękach znajduje się przy Zamkowa 3, 28-200 Kurozwęki, Świętokrzyskie, Polska

Jaki jest numer telefonu do Pałac w Kurozwękach?

Można skontaktować się z Pałac w Kurozwękach pod numerem +48 158 667 272

Jak można dotrzeć do Pałac w Kurozwękach?

Do Pałac w Kurozwękach można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements