Niewiele jest do zwiedzania - same mury, ślady po wyposażeniu bunkra są słabo widoczne. Trzeba bardzo uważać pod nogi - są dziury w podłodze, w które można łatwo wpaść. Koniecznie trzeba mieć latarkę - w środku ciemno. Nie warto przyjeżdżać specjalnie na zwiedzanie, ale można się na chwilę zatrzymać - bunkier jest dobrze widoczny z drogi i można do niego podjechać.
Opinie
-
Paweł Zabrowski ★★★★☆
-
Łukasz Korczak ★★★★☆
Bunkier jak bunkier, wygląda na nie dokończony albo trochę rozebrany. W środku są 2 dziury głębokie dlatego trzeba patrzeć pod nogi i polecam mieć latarkę chociażby w telefonie. Na duży plus że jest czysto i nie ma śmieci.
-
Michal Podlesny ★★★☆☆
Fajny bunkier można wejść do środka. Proponuję ze sobą zabrać latarkę
-
Sebastian Zieliński ★★★★☆
Ciekawe miejsce dla pasjonatów historii. Biorąc pod uwagę, że bunkier jest totalnie pozostawiony sam sobie to można ocenić jego stan na dosyć dobry. Zabierzcie latarki i długie spodnie - dookoła wszędzie rosną chaszcze. W okolicy jest jeszcze kilka innych schronów ale ten ma jedno z lepszych dojść. Bardzo szkoda, że włodarze powiatu nie stworzyli turystycznej ścieżki szlakiem umocnień Linii Mołotowa: ani mapki, ani drogowskazów, ani choćby jednej tabliczki informacyjnej.
-
Sławek Matyjaszewski ★★★★★
W okolicach Drohiczyna jest sporo tego typu bunkrów a tylko ten jest odchaszczony i widać go w całości. Duży plus za to. Szkoda że inne są mocno zarośnięte. Nie wykorzystany potencjał turystyczny.