W tym roku most jest wyremontowany. Może stacił na uroku, ale zdecydowanie jest bezpieczniejszy i PRZEJEZDNY! Most jak most, ale okolice są malownicze i zachęcam do eksploracji. Bywam tu kilka razy w roku i nie nudzi się. W tym roku niestety jest susza i Narew prawie nie wylała. Zobaczymy jak to wpłynie na okolicę.
Opinie
-
Andrzej Kiercul ★★★★★
-
Paweł ★★★★★
Miejsce urokliwe, jak cała Narew poniżej Wizny. Tuż przed mostem można dobić do prawego brzegu rzeki. Na most wchodzi się betonowymi schodkami. Polecam.
-
No means No ★★★★☆
Wołyń,Konopielka,Nic na siłę...to z tego mostu rozciągają się piękne widoki na wiosenne rozlewiska kto był i widział ten obiekt doceni sztukę i wizje reżysera bo właśnie tu kręcono powyższe sceny z filmów.O każdej porze roku te okolice przyciągają ....są po prostu piękne.Sam most jest jedyną przeprawa na odcinku Wizna-Łomza przez co miejsca są jeszcze nie do końca oblegane turystyką a jest tutaj co robić. Spacery,rowery ...wędkowanie ...kiedyś ,kiedyś była tu przeprawa promowa a przewoźnikiem był A.Matejskowski a po wojnie jego syn z żoną ,który pomagał partyzantom,rolnikom przedostać się na drugi brzeg za co został ukarany przez Niemców i zesłany do obozu w Sztutowie.
-
Rafal Pucha ★★★★☆
Most drewnianej konstrukcji, który robi imponujące wrażenie, szczególnie z bliska. Stanowi dojazd głównie do lokalnych pól. Z drogi asfaltowej w Bronowie wcale nie tak łatwo tu trafić. Przydał by się jakiś drogowskaz. Dalsza cześć drogi to już tylko nieutwardzona nawierzchnia, po której jazda samochodem niekoniecznie jest wskazana. Warto tu dotrzeć pieszo