Miejsce wyjątkowe! Cisza i piękne widoki, do jezior niedaleko.Gospodarze bardzo przyjaźni. Śniadania wyjątkowo urozmaicone i pyszne, Pani Agnieszka sama piecze ciasta i pieczywo. Pokoje bardzo czyste, wygodne i wyposażone z czułą troską o każdą potrzebę. Wracam tu co rok i nadal będę bo prawdziwie tu odpoczywam.
Zdjęcia
Opinie
-
Renata Jankowska ★★★★★
-
M G ★★★★★
Najwspanialsze doświadczenie odpoczynku, jakie można sobie wyobrazić. Piękna, ustronna lokalizacja zapewniająca surowe, autentyczne i obezwładniające odgłosy natury, wyostrzające się szczególnie po zmroku. Zadbany, przytulny drewniany domek położony na dużej działce pełnej ustronnych zakamarków i miejsc na zaczerpnięcie świeżego powietrza. Wspaniali, ciepli i serdeczni właściciele, którzy dbają o gości jak prawdziwi gospodarze, ciekawiąc się skąd przyjeżdżają i czy niczego im nie brakuje. Bogate, pyszne i zróżnicowane śniadania przyrządza sam gospodarz, powodując, że ostatniego dnia ogarnia żal, że to już koniec i chciałoby się zostać jeszcze ten jeden dodatkowy dzień. A do tego bardzo przytulnie urządzony pokój, z obszernym miękkim łóżkiem i wszystkimi niezbędnymi udogodnieniami. Jako dziecko zawsze zazdrościłem moim wujkom i ciociom w rodzinie, że chwalili się takim jednym niebanalnym miejscem do wypoczynku gdzieś na końcu świata, gdzie zawsze co roku powracają. Teraz i ja znalazłem i na pewno tu będę jeszcze nie raz. Najlepsza wizytówka ziemi suwalskiej, jaką można sobie wyobrazić!
-
Julka Dróżdż ★☆☆☆☆
Gdyby George Orwell pisał sequel do Folwarku Zwierzęcego, spokojnie mógłby osądzić akcję w Dolinie Sarenek. Obiekt reklamuje się jako przyjazna agroturystyka, na booking jest informacja o dostępie do kuchni i przyborów kuchennych - kuchni jednak nie znaleźliśmy. Przybory kuchenne? Chyba że chodziło o łyżeczkę do kawy ze skwaszonym mlekiem. Jadalnia dostępna tylko dla osób, które wykupiły śniadanie. A jeśli usiądziesz bez wykupionego śniadania - włączy się Tryb Inwigilacja. Odnośnie śniadań.. no cóż miały być swojskie. Szkoda, że swojskie tylko z nazwy - Biedronka pozdrawia. Właściciel z zapałem godnym agencji wywiadowczych obserwuje gości na kamerkach podczas śniadania - to jak wejście do loży VIP w klubie, a jak już usiądziesz to ciesz się, bo jesteś na żywo w Big Brotherze Dolina Sarenek, z właścicielem który chyba pomylił agroturystykę z reality show. Atmosfera jak w sanatorium dla niepokornych. W naszym pokoju była inwazja mrówek, właściciele zadbali chyba bardziej o kolonię owadów niż o gości. Regulamin świętszy niż Konstytucja. Można by rzec, że w Dolinie Sarenek nie obowiązuje polskie prawo tylko „Regulamin”. Ten dokument to prawdziwe arcydzieło literackie - ma więcej punktów niż kodeks karny. Co najlepsze właściciel zastrzega sobie prawo do natychmiastowego wyrzucenia Cię z obiektu za naruszenie zasad, które tylko on rozumie (co ma pan na myśli wpisując do regulaminu punkt: zakaz wydzielania nieprzyjemnych zapachów?). Reasumując - Dolina Sarenek? Bardziej Dolina Rozczarowania. To miejsce, gdzie logika się kończy, a zaczyna turystyczny teatr absurdu. Chcesz urlopu z kamerką w tle, nieistniejącą kuchnią i regulaminem, który ma więcej haczyków niż umowa z diabłem? To nie jest agroturystyka - to obóz regulaminowy z mlekiem kwaśnym jak humor właściciela.
-
Jakub Zawada ★★★★★
Cisza, spokój i pomocni gospodarze. Warto przyjechać i odpocząć.
-
leon leon ★★★★★
Miejsce..położenie fantastyczne,wizualnie bardzo klimatycznie,tylko tyle zajechaliśmy bez uprzedzenia o wizycie,niestety właścicieli nie zastaliśmy....
-
Teresa ★★★★★
Śniadania jak z bajki, pokoje przytulne, a gospodarze sprawiają, że czujesz się naprawdę zaopiekowany. Idealne miejsce na odpoczynek z dala od miasta. Orawdziwa cisza i cudowny spokój. Zdecydowanie polecam.
-
Witold J. Janik ★★★★★
Pokój może odrobinkę mały (łazienka za to całkiem duża), ale wystarczający, a dodatkowe udogodnienia - pomieszczenie wspólne i pokój zabaw w pełni to rekompensują (są i większe pokoje niż ten „nasz”. Już samo budowanie marki, przez umieszczenie loga firmy na wszystkim, o czymś świadczy! Lokalizacja wprost wyśmienita dla osób lubiących ciszę i spokój - gospodarze specjalnie o to dbają. Obsługa: od wejścia do opuszczenia Doliny Sarenek, czuliśmy się zaopiekowani i dopieszczeni. Na dodatek śniadania to wprost marzenie, jedne z lepszych śniadań (nie do przejedzenia) jakie jedliśmy odwiedzając różne kraje, hotele i agroturystyki.
-
Joanna P. ★★★★★
Pobyt w Dolinie Sarenek to prawdziwa przyjemność. Piękne okolice. Od momentu wejścia do ostatniego dnia czuliśmy się komfortowo i zadbani. Pyszne śniadania i wspaniali gospodarze. Polecam!
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres Dolina Sarenek?
Dolina Sarenek znajduje się przy 16-500 Hołny Wolmera, Podlaskie, Polska
Jaki jest numer telefonu do Dolina Sarenek?
Można skontaktować się z Dolina Sarenek pod numerem +48 690 832 501
Jak można dotrzeć do Dolina Sarenek?
Do Dolina Sarenek można dotrzeć, korzystając z poniższego linku