Bardzo spokojnie, klimatycznie, pięknie. W cenie (60zl dorośli. 30zl dzieci za pole namiorowe): ognisko, rowerek wodny, woda i prąd. My mieliśmy wodę raczej zimnawą, bo ogrzewana jest panelem słonecznym. Przyjechaliśmy późno i bar już nie serwował jedzenia (podobno dobre burgery), ale była lodówka z napojami i piwem - self service. Jezioro z czystą i dość ciepłą wodą.
Zdjęcia
Opinie
-
Jakub K2 ★★★★★
-
Ireneusz Jacyszyn ★★★★★
Magiczne miejsce nad jeziorem Gaładuś. Pole namiotowe, miejsce dla kilku kamperów, toaleta, prysznic, bar tylko dla gości. Można też wynająć pokoje w domu dla gości. Widok z wysokiego brzegu na jezioro. Zejście do jeziora z prywatnym pomostem i rowerem wodnym do dyspozycji. Miejsce na ognisko. Rano przywitał na klangor żurawi
-
scorupa ★★★★★
Nie korzystałem z zaplecza tylko byłem na spacerze nad wodą i kupiłem miód i jajka u gospodarzy. Polecam
-
Aga ★★★★★
Pięknie położony park linowy. Na wzgórzu z widokiem na jezioro Gaładuś. 3 trasy do wyboru, sympatyczna i pomocna obsługa. Na miejscu można się napić pysznego litewskiego kwasu chlebowego, zimnego piwka. Dla dzieciaków lody.
-
Piotr Poncyljusz ★★★★★
Z parku linowego nie korzystaliśmy ale za to hamburgery były rewelacyjne. Do tego niesamowite w smaku łagodne piwo Litewskie. Dopełnieniem 5 gwiazdek była miła obsługa i piękna panorama jeziora.
-
Magda Maliszewska ★★★★★
Podczas ostatniego weekendowego wypadu na Suwalszczyznę natrafiłam na absolutnie wyjątkowe miejsce - park linowy Galadusys. Ale to, co najbardziej zapadło mi w pamięć, to nie same atrakcje, lecz niesamowici gospodarze tego miejsca - Waldek i Wida, para, która sprawia, że to miejsce staje się czymś więcej niż tylko kolejną przygodą. Od momentu, gdy przekroczyłam próg Galadusys, poczułam się jak w domu. Waldek, pełen energii i humoru, od razu zaprosił mnie na linowy tor przeszkód. "Nie martw się, jesteś w dobrych rękach," powiedział, śmiejąc się, i od razu poczułam, że mogę mu zaufać. Sama wspinaczka była ekscytująca, ale to jego pozytywne podejście i wsparcie sprawiły, że nawet najbardziej wymagające odcinki pokonywałam z uśmiechem na twarzy. Po emocjonującej zabawie Wida zaprosiła mnie na prawdziwą ucztę regionalnych smaków. Jedzenie było nie tylko przepyszne, ale miało w sobie coś wyjątkowego - jakby było przygotowane z miłością i pasją, której dziś często brakuje. Wida opowiedziała mi o tradycjach, z których wywodzą się jej potrawy, a ja słuchałam z zaciekawieniem, delektując się każdym kęsem. A lody, które przygotowała, były po prostu nie do opisania - kremowe, pełne smaku, idealne na letni dzień. Po obiedzie Waldek namówił mnie na sesję w saunie i ruskiej bani. Muszę przyznać, że to było coś, czego potrzebowałam - relaks, ciepło i ten niesamowity moment, kiedy po saunie wskakuje się do ciepłego jeziora. Czułam, jak wszystkie troski i zmęczenie opuszczają moje ciało, a ja zanurzam się w absolutnym spokoju. Wieczór zakończyłam na pomoście, trzymając w ręku zimne piwo, patrząc na spokojną taflę jeziora, która odbijała ostatnie promienie słońca. Waldek i Wida usiedli ze mną, a my rozmawialiśmy o życiu, przyrodzie i o tym, jak ważne jest, aby znaleźć swoje miejsce na ziemi. To było niezwykle wzruszające i uświadomiło mi, jak rzadko spotyka się ludzi, którzy tak mocno kochają to, co robią. Park linowy Galadusys to miejsce, które polecam każdej kobiecie, która szuka nie tylko adrenaliny, ale też ciepła, gościnności i prawdziwego relaksu. Waldek i Wida stworzyli miejsce, które zapada w pamięć na długo i do którego chce się wracać.
-
alicja h ★★★★★
Powiem tak. Fantastyczni ludzie tworzą fantastyczne miejsca. O parku linowym poczytacie poniżej. Potwierdzam, jest swietny. Ja polecę natomiast agroturystykę. Milion gwiazdek za cechę: dogfrendly. Jeśli szukacie miejsca, gdzie spędzicie urlop z psem jako odpoczynek a nie uciążliwy obowiązek to tu. Dodatkowe milion gwiazdek za wyżywienie. Gospodarze hodują mięsne krowy więc jest też okazja pójeść ekologicznej wołowiny, czy w formie burgera czy pysznych obiadów oferowanych przez utalentowaną gospodynię. Po pobycie w tym magicznym końcu świata bezzwłocznie zaopatrzyłam się w gliniane naczynia do narodowej potrawy litewskiej zwanej Czenakhi. Podróże kształcą. Duży kciuk w górę.
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres Gaładuś - agroturystyka, pole namiotowe i bar.?
Gaładuś - agroturystyka, pole namiotowe i bar. znajduje się przy 16-500 Burbiszki, Podlaskie, Polska
Jaki jest numer telefonu do Gaładuś - agroturystyka, pole namiotowe i bar.?
Można skontaktować się z Gaładuś - agroturystyka, pole namiotowe i bar. pod numerem +48 693 436 081
Jak można dotrzeć do Gaładuś - agroturystyka, pole namiotowe i bar.?
Do Gaładuś - agroturystyka, pole namiotowe i bar. można dotrzeć, korzystając z poniższego linku