Opinie

  1. Daniel Wałamaniuk ★☆☆☆☆

    Szanowni państwo to miejsce to jeden wielki dramat dla tych zwierząt. Zwierzęta brudne z kilku kilogramowymi zwisającymi sklejonymi z błotem kłami włosów, takie zwierzęta jak papugi egzotyczne zamarzają w 5 stopniowej temperaturze na zewnątrz kulące się do siebie bo nie w każdej wolierze są budki . Zwierzęta walczą między sobą o dostęp do jednej grzewczej żarówki na wybieg na kilka zwierząt bo najwięcej nie mogą liczyć w wielkoduszności od właścicieli. Wystawione na temperaturę 7 stopniową surykatki inne zwierzęta przystosowane do życia w dużo cieplejszych warunkach. Osobiście zgłaszam sprawę na policję i do kogo tylko będzie można. Zwierzęta walczące o dostęp do żarówki grzewczej bo tylko jedna na kilka zwierząt. Po prostu horror dla tych zwierząt!!! Poza tym przepisy jasno i wyraźnie mówią że każde zwierzę ma obowiązek mieć zadaszone miejsce od deszczu ! I nawet jak ktoś usunie ten komentarz nie zmieni to mojego działania!

  2. account AZPN ★★★★★

    Podlaska Toskania to miejsce, które trudno opisać zwykłymi słowami – tu naprawdę czuć, że czas płynie wolniej, a człowiek wraca do tego, co najważniejsze: natury, bliskości i prostych radości. To nie atrakcja „do odhaczenia”, ale przestrzeń, która zostaje w pamięci i sercu na długo. Największym skarbem tego miejsca są zwierzęta – zadbane, spokojne i chętne do kontaktu. To one tworzą niezwykły klimat, w którym dzieci mogą na żywo uczyć się empatii i odpowiedzialności. Patrzenie, jak maluchy z zachwytem karmią, głaszczą czy rozmawiają ze zwierzętami, to coś bezcennego. Dorośli także dają się porwać tej atmosferze – bo trudno nie uśmiechnąć się, kiedy zwierzę samo podchodzi, z ciekawością zagląda w oczy i pozwala na odrobinę czułości. Gospodarze stworzyli tu przestrzeń wyjątkową – autentyczną, nieprzekombinowaną, gdzie liczy się serce i szacunek do każdej żywej istoty. To miejsce pełne ciepła, uśmiechu i pozytywnej energii, gdzie gość czuje się nie jak klient, ale jak mile widziany przyjaciel. Jednocześnie takie miejsca pokazują, że to my – odwiedzający – mamy ogromną odpowiedzialność. Zwierzęta nie są rekwizytami, ale żywymi istotami, które odczuwają strach i stres. Dlatego boli, kiedy widzi się, że starsze dzieci specjalnie je straszą, a rodzice zamiast zareagować, stoją obok i się śmieją. Byliśmy świadkami, jak chłopiec około 10 lat nękał papugi – mama nie zrobiła nic, obca osoba musiała zwrócić uwagę. To przykre i daje do myślenia. Ale właśnie takie doświadczenia pokazują, jak ważne są miejsca takie jak Podlaska Toskania – bo uczą nas wszystkich, że świat natury zasługuje na szacunek, a nie rozrywkę kosztem zwierząt. Pomijając ten incydent, cała reszta była absolutnie magiczna. To miejsce, w którym człowiek naprawdę odpoczywa, odnajduje spokój i uczy się wdzięczności za to, co proste i piękne. Polecam z całego serca każdemu, kto szuka czegoś więcej niż tylko wycieczki – bo tutaj dostaje się lekcję wrażliwości, prawdziwy kontakt z naturą i ogrom radości. My na pewno wrócimy i będziemy polecać to miejsce każdemu, kto szuka czegoś wyjątkowego.

  3. Wiesław Chmielewski ★★★★☆

    Ogólnie fajne miejsce dla dzieci, spokojne zwierzęta, można niektóre pogłaskać, nakarmić.

  1. Iwona Morozow ★★★★★

    Bardzo pozytywne miejsce, polecam osobom w każdym wieku ❤️

  2. Patryk Witkowski ★★★★★

    Rewelacyjne miejsce na wypad z dzieciakami! Miła obsługa, zwierzęta zadbane, lokalizacja przyjazna rodzinom !

  3. Gabriela Bielawska ★★★★☆

    Odwiedziłam zoo razem z chłopakiem i ogólnie spędziliśmy tam miło czas. Obsługa była bardzo uprzejma, a zwierzęta wyglądały na oswojone i przyjazne. Mimo wszystko mam pewne zastrzeżenia dotyczące opieki nad nimi. Już wcześniej czytałam opinie na temat czystości poideł i misek. Właściciele zapewniali, że woda jest wymieniana codziennie, a brud w miskach może pochodzić od zwierząt lub odwiedzających, którzy wrzucają do nich marchewki. Niestety, gdy zobaczyłam to na własne oczy, miałam wątpliwości – w niektórych poidłach brud wyglądał na stary i zaschnięty, co raczej nie świadczy o regularnym czyszczeniu. Jednak to nie był największy problem. Dużo bardziej niepokojąca była otyłość niektórych zwierząt. Każdy odwiedzający dostaje przy wejściu wiaderko z marchewkami, co sprawia, że zwierzęta są karmione niemal bez przerwy. U części z nich wyraźnie widać nadmiar tłuszczu – niektórym wręcz trudno się poruszać. To poważna kwestia, która wymaga natychmiastowej uwagi i zmiany podejścia. Poza tym zoo jest całkiem dobrze zorganizowane, teren zadbany, a sam pobyt może być przyjemny – gdyby nie te uchybienia w opiece nad zwierzętami. Mam nadzieję, że właściciele podejdą do tych sygnałów poważnie i wprowadzą zmiany.

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Podlaska Toskania - Agroturystyka?

Podlaska Toskania - Agroturystyka znajduje się przy 16-402 Suwałki, Podlaskie, Polska

Jaki jest numer telefonu do Podlaska Toskania - Agroturystyka?

Można skontaktować się z Podlaska Toskania - Agroturystyka pod numerem +48 509 976 896

Jak można dotrzeć do Podlaska Toskania - Agroturystyka?

Do Podlaska Toskania - Agroturystyka można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements