Bardzo się cieszę, że tutaj trafiłem, atmosfera jak w kuchni u rodziny, no i super jedzenie, więc weszły kartacze, kiszka, babka (na wyjazd do domu) i super naleśniki, smaki nie takie same jak w domu ale równie dobre, jak przyjadę ponownie do Augustowa to napewno tutaj skieruję swoje kroki
Opinie
-
Arek Andrzejczak ★★★★★
-
Janina Mirowska ★★★★☆
Będąc w Augustowie, byliśmy raz w Kartaczowni. Zakupiliśmy kilka wyrobów, aby popróbować. Najbardziej smakowały nam kotlety ziemniaczane z farszem z kiszonej kapusty, no pycha po prostu i surówka z buraczków-rewelacyjna oraz zupa koperkowa. Kartacze i kiszka ziemniaczane dobre, ale jedliśmy już lepsze. Nie ma możliwości konsumpcji na miejscu (no chyba, że na pobliskiej ławeczce przy bloku), ale jest to jasno napisane w internecie, pani pakuje szczelnie. Spore porcja, ceny przyzwoite. Polecamy!
-
Tomek ★★★★★
Top w Augustowie! Jedzenie jest tu wyjątkowo smaczne, a co najważniejsze – czuć, że wszystko jest przygotowywane z najświeższych składników. Kartacze, babka czy chłodnik są pyszne i sycące. Obsługa zawsze miła i sprawna, co sprawia, że każda wizyta to przyjemność. Idealne miejsce, jeśli masz ochotę na coś naprawdę dobrego i na szybko!
-
Aga W. ★★★★★
Wspaniałe miejsce na mapie Augustowa, na szczęście znalezione jeszcze będąc w domu, więc od początku urlopu można było się raczyć specjałami tej kuchni. Spróbowałam chyba wszystkiego co chciałam oprócz krokietów, bo jak były to się nie skusiłam, a jak miałam ochotę to akurat jeszcze nie było. Ale będzie cel żeby wrócić ponownie w to miejsce. Kartacz- mega dobre, fajne ciasto pyszne mięsko. Zdecydowanie lepsze niż w innych miejscach, w tym w tych zachwalanych jako oryginalna kuchnia litewska. Kiszka - pierwszy raz jadłam i w wydaniu pań z kartaczowni zachwyciłam się. Wybrałam sobie takie sztuki fajnie przypieczone, no rewelacja. Kotlety ziemnaczane - spotkałam się też z nazwą bliny (w Wilnie), fajne kotlety z masy ziemniaczanej jak na placki, z nadzieniem miesnym. Doskonale przyprawione, niezwykle smaczne. Babka ziemniaczana - mój absolutny faworyt!! Ja ja uwielbiam w tym wydaniu, świetnie przyprawilna, odpowiednio wilgotna. Będę za nią tęsknić... Słowo o miejscu i obsłudze. To że w nazwie jest wpisane na wynos, oznacza że jest na wynos. Za budynkiem jest blok, przed blokiem ławeczka, można przycupnac i zjeść, bo panie zadbały o jednorazowe sztućce. Ale uwierzcie, dzięki temu smakuje jeszcze lepiej. Pani przy kasie, no konkretna i przemiła babeczka. Asortyment jest na tyle prosty że nie wymaga głębszej analizy, trzeba brać wszystkiego na spróbowanie i potem wrócić po więcej. Panie gotujące budzą mój największy szacunek za swoje umiejętności oraz widać że to naprawdę fajne babeczki. Tworzą to miejsce z pasji, a to połowa sukcesu. Podsumowując - z całego serca polecam to miejsce przede wszystkim do spróbowania dań regionalnych, bo są one na najwyższym poziomie, przepyszne !!
-
Bartek ★★★☆☆
Zacznę od smaku bo tu się nie można czepiać. Jadłem już lepsze kartacze ale mając Żonę z Podlasia i będąc w tych stronach na przeszło 20 weselach, to akurat nie było trudne. Myślę, że w skali 1-6, te kartacze zasługują na 5. Ciasto jest idealnie miękkie, mięso pyszne i soczyste, chociaż jak dla mnie ciut ciut za mało przyprawione. Może to oczywiście zależeć od dnia bo jednego Kucharce się sypnie więcej soli i pieprzu, a innego mniej ale ogólnie jest dobrze. Natomiast samo podanie tych dań jest jak dla mnie fatalne. Wiem, że jest napisane wyraźnie na Google że są to dania na wynos ale jak się już robi dania na wynos to trzeba się w tym wyspecjalizować i podawać tak i w takich pojemniczkach, żeby nie zalewały całej reklamówki od środka, tak że wyjmując jedzenie ma się całe ręce w tłuszczu z okrasy kartaczy, a kładąc je gdziekolwiek do zjedzenia, zatłuszcza się to miejsce niemiłosiernie. Ja akurat byłem tak głodny, że przystąpiłem do konsumpcji niemal natychmiast, otwierając bagażnik i robiąc sobie z mojej walizki prowizoryczny stolik. Wykombinowałem to też w ten sposób, że położyłem ta reklamówkę na walizkę i wyciągałem z niej te opakowania, kładąc od razu na jej zewnętrzną stronę, tak żeby nie pobrudzić sobie samochodu. Ale ręce miałem całe w tłuszczu. Poza tym Pani obsługująca akurat dziś nie jest zbyt zachęcająca do poznania całości oferty. Obsługuje trochę tak jak w sklepie za komuny, w sensie: "następny! Co dla Pana? I co jeszcze? Wszytko?" Same ceny też nie są jakieś rewelacyjne. Nie są mocno wygórowane ale na przykład porównując z moim ulubionym barem Koko w Suwałkach to jest złotówka drożej na kartaczu albo 7 złotych drożej, zależy jak patrzeć. Jak ktoś chce samego katatcza to złotówka. Natomiast w barze Koko dopłacając tą złotówkę mamy zestaw z surówką. A tu za surówkę trzeba zapłacić 7zl. Poza tym w Suwałkach sobie można usiąść jak człowiek i zjeść. Dowodziłem też od nich kartacze na wynos do Warszawy bez kropli tłuszczu w reklamówce. Umieją zapakować po prostu. Podsumowując - jedzenie bardzo dobre, cała reszta do poprawy.
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres Kartaczownia - na WYNOS?
Kartaczownia - na WYNOS znajduje się przy Hoża 4a, 16-300 Augustów, Podlaskie, Polska
Jaki jest numer telefonu do Kartaczownia - na WYNOS?
Można skontaktować się z Kartaczownia - na WYNOS pod numerem +48 511 577 133
Jak można dotrzeć do Kartaczownia - na WYNOS?
Do Kartaczownia - na WYNOS można dotrzeć, korzystając z poniższego linku