Pomnik tragedii górnoślązaków, górników wywożonych siłą w głąb Rosji Radzieckiej. Większość nigdy nie wróciła, ich los jest nieznany.
Opinie
-
Krzysztof A ★★★★★
-
Ja ★★★★★
Bardzo potrzebny pomnik. Dobrze że takie się stawia. Plus na pewno ciekawy pomysł. Robi wrażenie, trochę przeraża. Jest tu duży realizm. Fajnie, że też w tablicy pamiątkowej używają takie słowa, które powinny być użyte
-
pan Jerzy ★★★★★
Upamiętniający Pomnik Ofiar Tragedii Gornoślaskiej Bytom Miechowice
-
Krzysztof Kazanowski ★★★★☆
Bytom Miechowice: Pomnik ofiar Tragedii Górnośląskiej Wagon bydlęcy - "Krowiok" upamiętnia okres wywózki górników na tereny byłego Związku Radzieckiego. Szczególnym feralnym dniem okazał sie 28 marca, wtedy to cała zmiana górników w kopalni „Bobrek”, która wyjechała na powierzchnię, został zatrzymana przez żołnierzy NKWD, a następnie wtłoczona do bydlęcych wagonów i wysłana w głąb ZSRR na przymusowe roboty. Wielu już nigdy do swego domu nie wróciło. Dokładna liczba deportowanych Ślązaków w 1945 roku do pracy w głąb Związku Radzieckiego do dziś nie jest znana. Szacuje się, że z terenu Górnego Śląska mogło zostać wywiezionych od 50 do 90 tysięcy osób.
-
Damian Harazim ★★★★★
Pomnik bardzo wymowny i bardzo ujmujący. Przedstawia on wagon kolejowy, który stoi na szynach. Szyny te schodzą się i finalnie tworzą krzyż. Pozostawia to pole do interpretacji przez osobę, która stoi przed pomnikiem. W wagonie stoją postacie (płaskorzeźba), między którymi znajdują się górnicy. Wszak to Pomnik Ofiar Tragedii Górnośląskiej, a Górny Śląsk to przede wszystkim kopalnie, huty...
-
Kamil (Galkas) ★★★★★
W podbytomskich Miechowicach, stanowiących dziś jedną z dzielnic miasta, w dniach 25-27 stycznia 1945 roku wojska sowieckie wymordowały ponad 300 osób tylko dlatego, że przyszło im żyć po niewłaściwej stronie przedwojennej granicy Górnego Śląska. Przez lata tragedia ta była celowo przemilczana. Rozpoczęta 12 stycznia 1945 roku pod Sandomierzem ofensywa zimowa 1. Frontu Ukraińskiego, zwana Operacją sandomiersko-śląską, w ciągu 6 dni przełamała front niemiecki na długości 250 km, a już 24 stycznia wojska sowieckie uderzając od zachodu zdobyły Gliwice i ruszyły w kierunku Zabrza i Bytomia. W tym samym czasie Sowieci zajęli też Górniki i Stolarzowice (miejscowości leżące dziś w granicach Bytomia). Stąd rankiem 25 stycznia uderzono na odległe o 4 km od Stolarzowic Miechowice. Sowieci okopali się na skraju lasu miechowickiego i pól folwarcznych (dziś – skraj osiedla przy ul. Felińskiego), skąd następnie skutecznie zaatakowano miejscowość. Czołgi sowieckie, jadące od strony Rokitnicy, wraz z piechotą zajęły zachodnie obrzeża Miechowic. Tego dnia Rosjanie wymordowali w Miechowicach ponad 20 osób cywilnych, w tym 1 kobietę – Emilię Rudek – i 4 polskich robotników przymusowych z okolic Wielunia. Ze zdobytych ulic wybierano chowających się w piwnicach mężczyzn, starców i chłopców i rozstrzeliwano ich, najczęściej na podwórkach. Pierwszej egzekucji dokonano w obejściu przy ul. Stolarzowickiej 2.. Miechowice jeszcze przez dwa dni przechodziły z rąk do rąk, by ostatecznie 27 stycznia stać się łupem Sowietów. Zaczęły się dalsze masowe rozstrzeliwania, rabunki i podpalenia, które miały być – według krążących po wojnie pogłosek – odwetem za zabicie przez członka Hitlerjugend radzieckiego majora. Do dziś nie jest znana dokładna liczba zamordowanych, szacuje się ją na 380 osób, choć źródła niemieckie mówią nawet o 700.
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres Pomnik Ofiar Tragedii Górnośląskiej?
Pomnik Ofiar Tragedii Górnośląskiej znajduje się przy Frenzla, 41-923 Bytom, Śląskie, Polska
Jak można dotrzeć do Pomnik Ofiar Tragedii Górnośląskiej?
Do Pomnik Ofiar Tragedii Górnośląskiej można dotrzeć, korzystając z poniższego linku