Roman O.
★★★★☆
Figura M.B jest tak "odrestaurowana" przez 'fachowcow"że pęka i zaczyna się rozpadać. Mieszkańcy po swojemu ją malowali i była cała. Po fachowcach ginie. Jeżeli odpowiednie władze coś z tym nie zrobią,to tej zimy możemy się spodziewać katastrofy.Ale...jak zwykle nie będzie winnych.