Jeśli chodzi o oddział pediatrii jestem mile zaskoczona. Wszystkie pielęgniarki tam są bardzo życzliwe i pomocne czułyśmy się z córką zaopiekowane.
Opinie
-
Wiktoria Szczepanik ★★★★★
-
Farkietheold ★☆☆☆☆
DRAMAT !!! Gdy coś się dzieje potrzebna jest karetka odmawiają przyjazdu albo tłumaczą się tym że nie mają ambulansolów ale gdy dotarliśmy taxówką na miejsce zobaczylismy 3 elegancko zaparkowane karetki.... Co gdyby ktoś umierał też nikt nie przyjdzie w głowie się nie mieści. Jedyne co pofrafią zrobić to przypisać tone leków nic więcej... Na recepcji też ciężko się dogadać pani która tam siedziała wtedy pracuje tam za kare chyba . Plus nikt z recepcji nie porafi odebrać telefonu . Tym budynkiem bo na pewno nie SZPITALEM powinien ktoś się zająć.
-
Małgorzata Wlaź ★☆☆☆☆
W maju leżałam na oddziale neurologicznym Jestem pod ogromnym wrażeniem opieki jaką otrzymałam na Ty oddziale Pani ordynator Fedec zleciła i zostały wykonane wszystkie badania jakie były potrzebne przy moim stanie zdrowia Panie pielęgniarki też bardzo miłe isłużące pomocą Z całego serca dziękuję wszystkim którzy pracują na oddziale Neurologii w Biłgoraju
-
Piotr Maek ★★★★★
Wczoraj karetka przywiozła do szpitala mojego dziadka 88 z podejrzeniem udaru, bo prawie stracił mowę, nogi z waty i wzrok otępiały. Mało kontaktował. W szpitalu szybko się nim zajęli. Od razu RTG głowy, badania z krwii, konsultacja kardiologiczna (bo jest po przebytym zawale). Pani dr Katarzyna Łobejko szybko wykluczyła udar. Wyszlo, że jest mocno odwodniony. Zaangażował się też lekarz Pan Sergiusz Rusiecki. Dziadek dostał 3 kroplówki i zalecenia. Dziś już się wyprostował, normalnie chodzi i gada. Na szczęście to odwodnienie, niski sód. Pilnujcie swoich seniorów aby pili ile trzeba i co trzeba, bo czasem mimo upomnień lecą w kulki. Dzieki PS - sanitariusze (albo ratownicy medyczni) bardzo spoko, do pogadania i pomocni
-
Edyta Chwiejczak ★★★★☆
Mama wlasnie kończy pobyt w szpitalu. Personel bardzo uprzejmy, widać że pielęgniarki mają bardzo efektywny system pracy i mnóstwo pracy. Leczenie dało pozytywne rezultaty. Niestety ze względu na obowiązujące ograniczenia mama nie została zakwalifikowana na rehabilitację co może spowodować, że będzie leżała w łóżku bez możliwości korzystania z toalety itp. Utrudni to bardzo opiekę nad nią w domu. Pozostaje korzystanie z prywatnej rehabilitacji.
-
Aga Str ★☆☆☆☆
Dla mnie ten szpital powinien być do ZAMKNIECIA , albo do kapitalnego remontu i wymiany osób zarządzających !!!Stan ogólny szpitala jest katastrofalny, lekarze jak to lekarze raz trafi się na takiego, który jest zaangażowany, a raz na takiego który ma brak najmniejszej ilości empatii do pacjentów jak i do bliskich pacjenta. Miałam swojego czasu członka rodziny na oddziale ortopedii, a po jakimś czasie na oddziale kardiologicznym. Najgorzej wspominam całą otoczkę, stan ogólny szpitala działał wrecz depresyjnie ściany, łóżka, szafki, i krzesełka pamiętają bardzo odległe czasy, miałam nie pisać jak z horroru ale to najlepsze określenie a poza tym pachnie komuną. Mimo, że byłam tylko osoba odwiedzająca, szpital zadziałał na mnie bardzo depresyjnie i mam tylko złe wspomnienia z tego okresu. Wiem że Arion jest niepublicznym zakładem opieki, który szpital ma w dzierżawie do podajrze 2035 r. Jestem zdania że Powiet zamiast umywać ręce powinien coś w końcu działać w tym kierunku i wziąć odpowiedzialność aby dać ludziom aby ognde warunki do leczenia, a nie po przyjedzie do szpitala wybierać czy chce się jechać na Lublin czy Rzeszów!! Przerabiałam w swoim życiu wiele szpitali i oddziałów ale jestem zdania że standard leczenia jak i budynku powinien być podobny jak i innych częściach Polski bo niezależnie gdzie mieszkamy każdy zasługuje na podobny standard w tak ważnej kwestii jak leczenie!!!! Nie wiem jak wygląda oddział pediatryczny bo na szczęście nie miałam okazji tam być z dzieckiem, ale jeśli wygląda jak reszta oddziałów to myślę, że spowodowałoby to mega traumę dla mojego dziecka. Kwestia jedzenia też daje dużo do życzenia, ogólnie dramat bo na łóżkach leżą chorzy ludzie którzy w czasie leczenia potrzebują świeżego jedzenia, aby nabrać sił, a nie kury czy kaczki. NIE POLECAM!
-
Iwona xx ★★★★★
Byłam ostatnio z dzieckiem na oddziale pediatrycznym, pobyt bardzo miło mnie zaskoczył, opieka której się nie spodziewałam, empatia, życzliwość, uprzejmość, cierpliwość, wyrozumiałość, zaangażowanie to cechy które wyróżniają cały personel, mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że lekarze którzy tam pracują nie są z przypadku, wkładają serce w swoją pracę, mają mega podejście do dzieci, widać duże doświadczenie i ogromną wiedzę. Panie pielęgniarki, które bardzo rzadko się spotyka ciepłe, kochane z podejściem do dzieci. Zarówno lekarze i pielęgniarki to odpowiednie osoby na odpowiednim miejscu. Dziękujęmy za wspaniałą opiekę ❤️ pacjent Ignaś O. z mamą Iwona.
-
B Iwona ★☆☆☆☆
Jedna gwiazda jest za dużo dla oddziału wewnętrznego! Pielęgniarki i doktorka są nieuprzejme! Mój tato był w tym szpitalu najpierw na neurologi ( miał udar mózgu) później na Kardiologie. Na tych obydwu oddziałach są super pielęgniarki i lekarze. Na oddziale wewnętrznym jest mój tato od 2 dnie. Po udarze lerzy w łóżku, nie może sam pić ani jeść trzeba mu wszystko podawać . Moja mama na prośbę o tabletkę przeciwbólowa na głowę dla taty czekala trzy godziny! Na ponowne zapytanie czy może dostać tabletkę dla taty były pielęgniarki nie uprzejme ! Pani doktor która była w tej chwili na oddziale też była nie uprzejme! Moja mama była u niej żeby jej powiedzieć że tato nie może nic sam zrobić, to dostała odpowiedź " co mamy go specjalnie traktować?" . To byla jej odpowiedź! Pielęgniarki i doktorka zachowują się jakby ci chorzy ludzie co potrzebują pomocy są niczym! To jest wstyd i hańba że tacy ludzie pracują w szpitalu!! Na sali jest brudna! Leżą zatyczki od strzykawek na podłodze. Higiena to duży znak zapytania!!
-
kaarina010 ★★★★★
Nie wiem jak jest z innymi oddziałami, ale lekarze na kardiologicznym naprawdę zasługują na pochwałę. Pacjent przyjechał z nadciśnieniem, po kilku zasłabnięciach. W ciągu trzech dni lekarze zrobili mu badania i wytłumaczyli mi co i jak. Pielęgniarki też były bardzo miłe i kulturalne wobec pacjentów. Po powrocie do domu i regularnym zażywaniu leków ciśnienie pacjenta zaczęło się obniżać, a samopoczucie znacznie się poprawiło. Mam nadzieję, że w tych czasach będzie więcej lekarzy takich jak Mazurek i Lebe, polecam ich z czystym sumieniem. : )
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres Arion Szpital w Biłgoraju?
Arion Szpital w Biłgoraju znajduje się przy dr Pojaska 5, 23-400 Biłgoraj, Lubelskie, Polska
Jaki jest numer telefonu do Arion Szpital w Biłgoraju?
Można skontaktować się z Arion Szpital w Biłgoraju pod numerem +48 846 882 205
Jak można dotrzeć do Arion Szpital w Biłgoraju?
Do Arion Szpital w Biłgoraju można dotrzeć, korzystając z poniższego linku