Dzisiaj 13.11 chyba mieli jakąś wizytacje dwóch Pań. Akurat stałam przy chłodziarkach z mięsem a pozniej z jogurtami....Drogie Panie nauczcie sie obie szacunku do drugiego człowieka bo stanowczo za wysoko sie nosicie obie. Pracownik to nie pies co ma za wami latać. Piszę to jako klientka ktora widziala to wszystko z boku .
Opinie
-
Karolina Kosmider ★★★★★
-
Renata Szaniawska ★☆☆☆☆
Totalny brak szacunku do drugiego człowieka, Pani w rudych włosach nie miła w stosunku do klienta
-
Tomasz Oleksy ★☆☆☆☆
Lody w zamrażarkach w stanie płynnym. Chyba za niska temperatura. Sugeruje coś z tym zrobić bo sezon się rozpoczął, gdyby ktoś nie zauważył ;)
-
Jacek Z. ★★★★☆
Sklep dobrze zaopatrzony, ale coś zgrzyta w temacie kas. Samoobsługowe lubią się blokować - zwłaszcza np. przy próbie ważenia owoców lub warzyw (nie kupować!) - za co pani kasjerka miała pretensje do mnie. To samo debilne rozwiązanie co w Biedronce, że żeby odblokować samoobsługowe kasy kasjerka (często jedyna) musi zejść ze zwykłej kasy.
-
Paulina Urban ★☆☆☆☆
Pani której imienia niestety nie znam na dziale mięsny zero szacunku i kultury. Kojeka, a Pani obsługuje koleżanki poza kolejnością. Klientów ma głęboko w poważaniu. Zanim Pani łaskie do mnie podeszła minęło dobre pięć minut od zakończenia obsługi poprzedniego klienta. Jednak Pani stwierdziła, że obsłuży klientkę za mną ponieważ stoję w nieodpowiednim miejscu. Kolejka podobno powinnam się zaczynać niecałe pół metra za mną. Nieistotne dla Pani było to,ze byłam tam pierwsza,a ona plotkując z koleżanką unikała kontaku wzrokowego i udawała,że mnie ani kolejki tworzącej się za mną niema. Pozostałe dwie pracownice tego działu tylko wyjrzały z zaplecza i zero reakcji na kolejkę. Ta sama Pani na początku wkłada rękawiczką kurczaka, a następnie kroi w tych samych rękawiczkach wędlinę. Najwidoczniej nie słyszała szanowna Pani o czymś takim jak salmonella. Ciekawe czy przy wizycie sanepidu też tak zrobi. Kasy samoobsługowe wiecznie nie działają. Otwarta jedna lub max dwie kasy przy tłumach ludzi. Asortyment napojów w lodówkach to jakiś żart. Podobnie jak pieczywo. Podobno na bułce miał być kurczak. Usilnie szukałam go wzrokiem. Dostrzegłam jednak tylko kawałek sera i jedną wielką spaloną plamę. Nie polecam!
-
Bogumił Jurczuk ★☆☆☆☆
Potwierdzam słowa p. Krzysztofa. Normalnie cyrk i błazenada. Nie wiem czy to pracownik ochrony czy sklepu ale raczej sklepu. Wychodzisz sobie ze sklepu i podchodzi do ciebie jakiś pajac i każe Ci gdzieś z nim iść. Zero co jak o co chodzi. Na prośbę wylegitymowania się i przedstawienia kim jest - tylko świeci oczami. Zadzwonił po ochronę, idziemy na monitoring i już słychać komentarze pracownic w stylu "k...a kolejny je...y złodziej". Po prostu wstyd. Na kamerach się okazuje że typ jest całkiem innej postury i inaczej ubrany. Przy tych kamerach siedzi albo ktoś ślepy totalnie albo nikt i robią sobie wyliczankę... A wystarczyłoby się przedstawić, powiedzieć kim jest / co robi w sklepie i zaprosić w celu przejrzenia monitoringu i wyjaśnienia sprawy. Po za tym towar na paletach, niepoukładany, blokujący przejazd wózkiem z dzieckiem lub inwalidzkim. Uwaga na daty ważności. Bardzo często wystawione są produkty z kończącą się ważnością bez dodatkowej informacji. Łatwo się naciąć.
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres Stokrotka?
Stokrotka znajduje się przy Józefa Piłsudskiego 74, 08-110 Siedlce, Mazowieckie, Polska
Jaki jest numer telefonu do Stokrotka?
Można skontaktować się z Stokrotka pod numerem +48 515 110 062
Jak można dotrzeć do Stokrotka?
Do Stokrotka można dotrzeć, korzystając z poniższego linku