Opinie

  1. Patryk Zygmunt ★☆☆☆☆

    Obsługa infolinii przez panią łukaszczyk to jakaś kpina, jej zachowanie i podejście i choć podstawowa kultura nic u niej nie funkcjonuje tacy ludzie nie powinni pracować w sądzie nawet na infolinii zachowanie w sposób chamski i arogancki

  2. ruch&policja&wisła&widzew ★☆☆☆☆

    Obsługa infolinii przez panią łukaszczyk to jakaś kpina, jej zachowanie i podejście i choć podstawowa kultura nic u niej nie funkcjonuje tacy ludzie nie powinni pracować w sądzie nawet na infolinii zachowanie w sposób chamski i arogancki

  3. Marta ★☆☆☆☆

    Może zamiast przeglądać Allegro zajęłyby się Panie jak należy interesantami?

  1. Muchomor210 ★☆☆☆☆

    Pracownica wydziału cywilnego odbierająca telefon z końcówką 23 powinna jak najszybciej przejść na emeryturę. Kobieto jeśli denerwują cię telefony od interesantów to zmień pracę albo leki na nerwy, bo aktualne widać nie działają

  2. Andrzej Grabias ★★★★★

    Najlepsi sędziowie w Polsce do każdego podchodzą jak do człowieka życzę aby każdy sąd tak funkcjonował w Polsce

  3. jagoda 2541 ★☆☆☆☆

    20 lipca 2015 KIEDY TA WYRODNA BABA ZOSTANIE UKARANA? CZY W TYM MIEŚCIE TYLKO ONA RZĄDZI CAŁĄ MAFIĄ SĘDZIOWSKĄ balutowie203Pamiętam, jak kiedyś spłakałam się na filmie „Gdzie są moje dzieci?„. Trudno mi było uwierzyć, że w jakimkolwiek cywilizowanym kraju mogą istnieć chore prawa, pozwalające z byle powodu odebrać dziecko kochającej matce i przekazać je do adopcji. No ale ostatecznie wszystko działo się w tej okropnej Ameryce. Jako socjalistka musiałam uważać ten kraj za podły. Dlaczego socjalistka? Cóż, wychował mnie PRL, mimo woli musiałam nią być – a zresztą, jak powiedział pewien mądry człowiek, kto za młodu nie był socjalistą, na starość będzie skurwysynem. No więc wiadomo, Ameryka, tam dzieją się różne rzeczy. Co za szczęście, że nie u nas. Czas płynął, zmieniło się wszystko i u nas jest już czysta Ameryka, tylko bez jej możliwości. Za to mamy wyzysk bez granic, nędzę, bezdomność i dyskryminację ze względu na status majątkowy. Mamy też coś jeszcze – rozbijanie kochających się rodzin na mocy decyzji jednego człowieka. Doskonałym przykładem jest tu sprawa rodziny Bałutów z Niska. Dla nieznających tematu powiem krótko: na podstawie anonimowego donosu pięcioosobowa rodzina została poddana inspekcji przez kuratorów. Następnie małżonkom odebrano dzieci. Powiedzie „Pewno jacyś menele.” Nic bardziej mylnego. Porządni, pracujący na swe utrzymanie ludzie, mżze nie bogaci, ale nikt nie chodzi obdarty i nie głoduje. Według orzekającej w ich sprawie sędziny podstawą do odebrania rodzicom trzech dziewczynek – dziewięcioletniej, sześcioletniej i sześciomiesięcznej – był bałagan w mieszkaniu, obecność w nim psa (yorka) i królika, oraz… muszek owocówek. Tak, dokładnie! Dziewczynki kuratorzy wyciągnęłi siła z lekcji, najmłodszą córeczkę, karmioną piersią, wyrwali zrozpaczonej matce i przekazali do rodziny zastępczej. Dwie starsze trafiły do domu dziecka. Od pół roku trwa w Nisku prawdziwy dramat. Sędzina Ewa K. odmawia zmienienia wyroku, nie pozwala nawet na urlopowanie dziewczynek na czas wakacji. Rodzina zastępcza nie pozwala biologicznej matce na kontakt z najmłodszą córeczką, która już jej nawet nie poznaje., Tak oto rozbito dobrą rodzinę, rozdzielono kochające się rodzeństwo, zafundowano nieprawdopodobną traumę małym dzieciom, żeby już nie wspomnieć o ich rodzicach. Oczywiście to wszystko w ramach polityki prorodzinnej. Nie mogąc liczyć na pomoc organów państwowych Bałutowie nagłaśniają sprawę jak mogą, ale trudno powiedzieć, co to da, skoro pani sędzia jest „niezawisła”, czyli może robić co chce, nikomu się nie tłumacząc. Co ciekawe, ta pozbawiona serca i sumienia kobieta sama ma córkę, która jest… kuratorem, społecznym. Wielka szkoda, że jej kiedyś nie odebrano, może wyrosłaby na człowieka, bo nie wierzę, by nie była żywym portretem mamusi. W tej bulwersującej sprawie jest kilka punktów do wyjaśnienia. Po pierwsze, w jakiej sytuacji odebranie dzieci jest w ogóle usprawiedliwione? Po drugie, czy niezawisłość sędziów musi oznaczać ich całkowitą bezkarność? Po trzecie, co jeśli dany sędzia łamie prawo, co w tej sprawie ma miejsce – choćby odebranie dziecka karmionego piersią? Po czwarte, karygodne zachowanie służb społecznych, działających jak mafia. Po piąte zaś – kto miał interes w rozbiciu rodziny Bałutów? Komu na tym zależało i dlaczego? Postuluję tu nie tylko o ukaranie sędziny Ewy K., która powinna stracić uprawnienia i to natychmiast, bo Bałutowie nie są jedynymi pokrzywdzonymi przez tę kobietę. Ukarać też należy kuratorów społecznych, którzy przekroczyli uprawnienia. Specjalna kara należy się też rodzinie zastępczej, odmawiającej matce dostępu do jej własnego dziecka. Nie wyobrażam sobie, jak można być tak podłym, ale widać można.

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Sąd Rejonowy?

Sąd Rejonowy znajduje się przy Gisgesa 1, 37-400 Nisko, Podkarpackie, Polska

Jaki jest numer telefonu do Sąd Rejonowy?

Można skontaktować się z Sąd Rejonowy pod numerem +48 158 412 048

Jak można dotrzeć do Sąd Rejonowy?

Do Sąd Rejonowy można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements