Suczka Bella skręciła łapę — obawialiśmy się operacji. Tutaj zaproponowano leczenie zachowawcze i rehabilitację. Po miesiącu Bella chodzi bez bólu. Fachowe podejście, zero naciągania.
Opinie
-
Wojciech Wojciechowski ★★★★★
-
Grazyna Czuk ★☆☆☆☆
Pan doktor nie miły ludzie dziwaki kurier ważniejszy niż zwieże brak słow najgorszy weterynarz
-
Weronika Trafidlo ★☆☆☆☆
ludzie omijajcie szerokim łukiem jeśli nie chcecie żeby wasze zwierzę zostało uśpione nawet jeśli jest zdrowe. dlaczego gmina ma z tym panem umowę czy oni nie wiedzą co tam się dzieje. to jest jakaś mordowania i jeden wielki zart. mam nadzieję że "doktorek" poleci za kraty
-
:D :D :D :D ★☆☆☆☆
Najgorszy weterynarz w okolicy a ludzie do niego chodzą i go wspomagają , niewiarygodne
-
Magda xxx ★☆☆☆☆
Najgorszy pseudo wet w Polsce, zero empatii, kurier i papierki ważniejsze niż zwierzę po wypadku. Woli zabić zwierzę niż je ratować. Brak słów
-
Magdalena L ★☆☆☆☆
Mam nadzieję, że odpowiednie służby zajmą się wkrótce panem weterynarzem, a na jego miejsce przyjdzie ktoś kompetentny.
-
Katarzyna R ★☆☆☆☆
Pan doktor po pierwszym usłyszanym ode mnie zdaniu stwierdził że choroby mojego kota się nie leczy i że szkoda się męczyć bo i tak umrze w cierpieniu. Totalny brak wrażliwości i otwartości, musiałam wręcz prosić żeby wykonał badanie po które przyszłam i podzielił się wynikiem, bo według niego to nie miało sensu. Dobrze że mam innego zaufanego lekarza który faktycznie chce pomóc i leczyć i ma zupełnie odmienne zdanie. Szkoda gadać, załamała mnie wizyta tutaj. Edit: po dwóch latach mój kot żyje i ma się dobrze. Na szczęście oprócz takich beznadziejnych weterynarzy ze złą wolą są również tacy którzy pomagają. Szkoda że wtedy od razu nie poszłam gdzie indziej, oszczędziłabym sobie nerwów, strachu i pieniędzy.
-
Katarzyna ★☆☆☆☆
Pan doktor po pierwszym usłyszanym ode mnie zdaniu stwierdził że choroby mojego kota się nie leczy i że szkoda się męczyć bo i tak umrze w cierpieniu. Totalny brak wrażliwości i otwartości, musiałam wręcz prosić żeby wykonał badanie po które przyszłam i podzielił się wynikiem, bo według niego to nie miało sensu. Dobrze że mam innego zaufanego lekarza który faktycznie chce pomóc i leczyć i ma zupełnie odmienne zdanie. Szkoda gadać, załamała mnie wizyta tutaj. Edit: po dwóch latach mój kot żyje i ma się dobrze. Na szczęście oprócz takich beznadziejnych weterynarzy ze złą wolą są również tacy którzy pomagają. Szkoda że wtedy od razu nie poszłam gdzie indziej, oszczędziłabym sobie nerwów, strachu i pieniędzy.
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres Gabinet Weterynaryjny?
Gabinet Weterynaryjny znajduje się przy Prusa 24, 37-310 Nowa Sarzyna, Podkarpackie, Polska
Jak można dotrzeć do Gabinet Weterynaryjny?
Do Gabinet Weterynaryjny można dotrzeć, korzystając z poniższego linku