Opinie

  1. Wojciech Wojciechowski ★★★★★

    Suczka Bella skręciła łapę — obawialiśmy się operacji. Tutaj zaproponowano leczenie zachowawcze i rehabilitację. Po miesiącu Bella chodzi bez bólu. Fachowe podejście, zero naciągania.

  2. Grazyna Czuk ★☆☆☆☆

    Pan doktor nie miły ludzie dziwaki kurier ważniejszy niż zwieże brak słow najgorszy weterynarz

  3. Weronika Trafidlo ★☆☆☆☆

    ludzie omijajcie szerokim łukiem jeśli nie chcecie żeby wasze zwierzę zostało uśpione nawet jeśli jest zdrowe. dlaczego gmina ma z tym panem umowę czy oni nie wiedzą co tam się dzieje. to jest jakaś mordowania i jeden wielki zart. mam nadzieję że "doktorek" poleci za kraty

  1. :D :D :D :D ★☆☆☆☆

    Najgorszy weterynarz w okolicy a ludzie do niego chodzą i go wspomagają , niewiarygodne

  2. Magda xxx ★☆☆☆☆

    Najgorszy pseudo wet w Polsce, zero empatii, kurier i papierki ważniejsze niż zwierzę po wypadku. Woli zabić zwierzę niż je ratować. Brak słów

  3. Magdalena L ★☆☆☆☆

    Mam nadzieję, że odpowiednie służby zajmą się wkrótce panem weterynarzem, a na jego miejsce przyjdzie ktoś kompetentny.

  1. Katarzyna R ★☆☆☆☆

    Pan doktor po pierwszym usłyszanym ode mnie zdaniu stwierdził że choroby mojego kota się nie leczy i że szkoda się męczyć bo i tak umrze w cierpieniu. Totalny brak wrażliwości i otwartości, musiałam wręcz prosić żeby wykonał badanie po które przyszłam i podzielił się wynikiem, bo według niego to nie miało sensu. Dobrze że mam innego zaufanego lekarza który faktycznie chce pomóc i leczyć i ma zupełnie odmienne zdanie. Szkoda gadać, załamała mnie wizyta tutaj. Edit: po dwóch latach mój kot żyje i ma się dobrze. Na szczęście oprócz takich beznadziejnych weterynarzy ze złą wolą są również tacy którzy pomagają. Szkoda że wtedy od razu nie poszłam gdzie indziej, oszczędziłabym sobie nerwów, strachu i pieniędzy.

  2. Katarzyna ★☆☆☆☆

    Pan doktor po pierwszym usłyszanym ode mnie zdaniu stwierdził że choroby mojego kota się nie leczy i że szkoda się męczyć bo i tak umrze w cierpieniu. Totalny brak wrażliwości i otwartości, musiałam wręcz prosić żeby wykonał badanie po które przyszłam i podzielił się wynikiem, bo według niego to nie miało sensu. Dobrze że mam innego zaufanego lekarza który faktycznie chce pomóc i leczyć i ma zupełnie odmienne zdanie. Szkoda gadać, załamała mnie wizyta tutaj. Edit: po dwóch latach mój kot żyje i ma się dobrze. Na szczęście oprócz takich beznadziejnych weterynarzy ze złą wolą są również tacy którzy pomagają. Szkoda że wtedy od razu nie poszłam gdzie indziej, oszczędziłabym sobie nerwów, strachu i pieniędzy.

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Gabinet Weterynaryjny?

Gabinet Weterynaryjny znajduje się przy Prusa 24, 37-310 Nowa Sarzyna, Podkarpackie, Polska

Jak można dotrzeć do Gabinet Weterynaryjny?

Do Gabinet Weterynaryjny można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements