Porażka olewają cie bo mowia za młody zeby chorować 2 lata odsyłają do domu z uczuciami dusznosci itp nawet im zal skierowania do kardiologa dać jedyne co potrafią to wciskać psychotropy. Lekarze w tym szpitalu którzy uczyli sie 30 lat temu medycyny juz dawno powinni byc na bruku bo bardziej szkodzą niz pomagają w dodatku patrzą z góry na pacjenta a prawda taka ze żyją z naszych podatków jedna pani to mi zakazala tak często przychodzić to jest wrecz żałosne a jedna powiedziała ze maja za mnie grosze ryczałtowo a ja czesto przycbodze to sie kwalifikuje pod prokurature
Opinie
-
Pantereczka Ble ★☆☆☆☆
-
Grażyna Mieszczak-Naskręt ★★★★★
Leczymy się tutaj z mężem od 18 lat. Jesteśmy bardzo zadowoleni z fachowego podejścia lekarzy, pielęgniarek i pań z rejestracji. Z pełnym zaangażowaniem i zrozumieniem podchodzą do pacjentów. Bardzo dziękujemy. Polecamy tę placówkę swoim znajomym.
-
Paulina Ziółkowska ★☆☆☆☆
Umieralnia a nie szpital. Moją mamę ciężko było zabrać do szpitala bo przecież do goraczki nie przyjezdzaja. A trzeciego dnia przyjechali bo już musieli , zabrali ale juz było za późno nie wiedzieli co się dzieje szukali oiomu z wielkim trudem aż w końcu mama zmarła... Nie rozumiem jednej rzeczy leżała w szpitalu kilka miesięcy przed tym zdarzeniem było wszystko ok nawet prywatnie... tak potrafią zniechcewazyc lekarze , zaraz dwa.lata od śmierci mamy , sprawa cały czas się toczy, na pewno stwierdzą że zrobili co mogli, śmiechu warte, z dala od tego szpitala !! P.S Ratownik który miał problem z zabraniem Mamy do szpitala trzeciego dnia , w końcu na siebie trafimy, tak się broniłeś dyrektorkiem Sebastianem;)
-
Beata Byra ★☆☆☆☆
Próba żeby ktoś odebrał telefon graniczy z cudem,nie dziwię się,że widnieją w kolejce na zabieg na nfz są na pierwszym miejscu z terminem skoro nikogo nie umawiają po uslyszeniu jesteś 1 w kolejce zostaję rozłączone połączenie.
-
Iza Sapijaszko ★☆☆☆☆
Oddział wewnętrzny!!! Personel tam pracujący to ludzie bezsumienni, wyrachowani, bezlitośni. Pacejnat połamany, bardzo słaby, zapalenie płuc,morfologia bardzo zła, po przetoczeniu krwi, nie mający sił się samodzielnie najeść. Leży na łóżku zwinięty w pół, bez kołdry( koldra leżącą na podłodze) śniadanie na stoliku, tabletki na stoliku....Pacjenci trafiający na ten oddział w większości są skazanani na głód, znieczulice i śmierć. Według opiekunki medycznej p.S..... to rodzina powinna karmić chorego, zmieniać mu posciel i się nim opiekować podczas pobytu szpitalu. Radzę Panu Dyrektorowi dokladnie się przyjrzeć pracy tych bezdusznych ludzi. Dla Nas jako rodziny potraktowanie taty na tym oddzielę było wielkim ciosem. Nikomu tego nie życzę aby tam trafił....omijać szerokim łukiem. Jeżeli komuś zależy na zdrowiu i ZYCIU....!!!!!!!
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej?
Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej znajduje się przy Szpitalna 3, 88-200 Radziejów, Kujawsko-pomorskie, Polska
Jaki jest numer telefonu do Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej?
Można skontaktować się z Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej pod numerem +48 542 856 200
Jak można dotrzeć do Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej?
Do Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej można dotrzeć, korzystając z poniższego linku