OGROMNIE ODRADZAM FIRMĘ ANPOL I JEJ PARKINGI. Już dawno nikt mi tak ciśnienia nie podniósł. Fatalny sposób traktowania klientów oraz chamskie zachowanie to najwidoczniej dla tej firmy i jej pracowników codzienność. W dniu 26.08.2021 o 14:46 zaparkowałam samochód na parkingu przed E.Leclerc w Bydgoszczy. Zgodnie z regulaminem - parking jest bezpłatny dla klientów E.Leclerc. Od razu weszłam do kiosku w kompleksie E.Leclerc i przez ok 10 min byłam w środku - wybierając kartkę okolicznościową. Zapłaciłam za kartkę 9.99zł i z paragonem udałam się do punktu obsługi parkingu. Pan stwierdził, że to nie jest mój bilet i że mam obowiązek przedstawić mu bilet należący do mnie. Był to dla mnie absurd, ale cofnęłam się do kiosku myśląc, że Pani z kiosku dała mi zły bilet i powiedziałam jej o całej sytuacji. Dostałam nowy bilet i Pani z kiosku powiedziała, że to jest na pewno mój bilet i że nie powinnam mieć problemów z wyjazdem. Wróciłam do pracownika Anpol i pokazuje mój bilet. Na to Pan mówi do mnie, że to też nie jest mój bilet i że zgodnie z regulaminem mam przedstawić paragon za swoje zakupy, bo on wcale nie musi mnie wypuścić. Odpowiedziałam zgodnie z prawdą, że to jest mój paragon za tą kartkę, a to Pan do mnie, że równie dobrze mogłam ją kupić w kwiaciarni i że on nie ma prawa mi wierzyć. Obchodzi go tylko regulamin. Zapytałam gdzie jest ten regulamin ‘proszę mi to pokazać’. Pracownik Anpol powiedział, że jest na zewnątrz i on nie musi mi nic pokazywać. Poprosiłam o sprawdzenie monitoringu, który udowodni że weszłam tylko z parkingu do kompleksu E.Leclerc oraz do punktu obsługi parkingu - nigdzie więcej. Pan powiedział, że to go nie interesuje i nie będzie nic sprawdzał. Paranoja jakaś… Bezsilna wróciłam do kiosku i opowiedziałam Pani Paulinie, która sprzedała mi kartkę o zaistniałej sytuacji. Poprosiła nawet innego Pana pracującego jako ochroniarz sklepu E.Leclerc o pomoc mi i przekazanie jej potwierdzenia, że byłam klientką jej sklepu i że nie może opuścić sklepu, ale bardzo prosi o potwierdzenie w jej imieniu. Ochroniarz poszedł ze mną, ale po chwili jak usłyszał od pracownika Anpol, że go nic nie interesuje poszedł sobie. Bardzo się śpieszyłam i już dla świętego spokoju kupiłam batonika za 99 groszy i z paragonem oraz wafelkiem pobiegłam do punktu Anpol. Pokazałam ‘To jest mój batonik, a to paragon za niego, czy mogę teraz wyjechać?’ Pracownik Anpol spojrzał na mnie z pogardą i powiedział: ‘ Co… oszukała Pani i teraz na batonik chce wyjechać?” Myślałam, że zaraz wybuchnę, ale w końcu podając mi bilet powiedział z szyderczym uśmiechem: ‘Pani bilet, ale następnym razem nie oszukuje Pani.” Po prostu istna komedia…. Bardzo niesympatyczny pracownik Anpol był średniego wzrostu średniej budowy ciała i łysy. Gdybym się tylko nie śpieszyła to wezwałabym policję za bezpodstawne przetrzymywanie pojazdu. Powinniście ponieść konsekwencje za takie zachowanie, które czytając z innych opinii jest bardzo częste.
Opinie
-
Magdalena Wieczorek ★☆☆☆☆
-
Aleksander Doniek ★☆☆☆☆
Jak poprzednicy - spóźniłem się z przedłużeniem parkowania, będąc z dzieciakami na trampolinach- parkingowy się nie spóźnił... Powiedział "spoko, zapłaci Pan teraz, wyśle Pan reklamację i zdjęcia, oni uznają i zwrócą hajs - bez problemu zwracają". I osioł zapłacił... Dla osób mówiących że to normalna praktyka w Bydgoszczy - nie. Nie raz realizowane były zwroty na konto po zakupach. Owe płatne parkingi miały opróżnić miejsca z mieszkańców urządzających sobie darmówki. Tutaj jest zwykle złodziejstwo. Jak chce się uczciwego rozliczenia wystarczy szlaban, czytnik numeru rejestracyjnego i opłata biletu przy wyjeździe, a nie 80 zł za 70 min parkowania plus klamca do rozliczania.
-
Krzysia Misia ★☆☆☆☆
Idziesz z dziećmi na trampoliny i spóźniasz się o 10 minut, a już masz mandat. Moim zdaniem jest to dobrze przemyślana strategia na robienie kasy bo wiadomo, że na trampoliny na godzinę nie idziesz. Pytanie, dlaczego, jako klient Parku 17 nie jesteś zwolniony z oplaty za parking i już po 10 minutach ponad bezpłatne 60 masz wystawiany mandat. Czy obydwie firmy nie mają ze sobą powiązań?. Sprawdzę to.
-
Marcin Łoboda ★☆☆☆☆
Parkingowy cham i prostak!!!! Stanąłem na parkingu nie przejeżdżając przez szlaban i zostałem poinformowany że w tym miejscu jest opłata za godzinę 4 zł a za szlabanem pierwsze 60 minut jest darmowe. Nie zamierzałem już przestawiać auta więc napomknąłem tylko że ładnie sobie liczą w takim razie bo nie ma nawet możliwości wykupienia na pół godziny. Chodziło tylko o odebranie wyników ze szpitala w Juraszu nigdzie niestety nie było miejsca w tamtym rejonie. To bezczelny cham parkingowy stwierdził że jak mi się nie podoba to mogę jechać parkować gdzie indziej, że nie muszę stać jak mi się coś nie podoba nie ubliżyłem mu ani nic z tych rzeczy to musiał od razu dostać takim tekstem. Cham i prostak jednym słowem
-
Katarzyna Zyglewska ★☆☆☆☆
Nie polecam. Boczny parking- parkomat możliwa płatność tylko odliczoną gotówka, brak wydania reszty, brak opłaty banknotem i karta,niemożliwe opłacenie w jakiejkolwiek aplikacji. Pójście po rozmienienie pieniędzy skutkuje wystawionym mandatem od mało rozgarniętego kontrolera, który do reklamacji wniosku i opłaty zgłoszenia wysyła na dworzec PKS na Jagiellońska, choć niby opłaty reguluje się na miejscu... Niedoinformowanie czy złośliwość? 2 w 1.
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres Anpol Parking E. Leclerc?
Anpol Parking E. Leclerc znajduje się przy Marii Skłodowskiej Curie 26, 85-094 Bydgoszcz, Kujawsko-pomorskie, Polska
Jaki jest numer telefonu do Anpol Parking E. Leclerc?
Można skontaktować się z Anpol Parking E. Leclerc pod numerem +48 660 774 884
Jak można dotrzeć do Anpol Parking E. Leclerc?
Do Anpol Parking E. Leclerc można dotrzeć, korzystając z poniższego linku