Opinie

  1. Massacio ★★★★☆

    Robi wrażenie z zewnątrz a wewnątrz hmmm szkoda że nie odnowiony, chociaż ten brak remontu cofa nas w czasie. Widać dawne napisy i resztki fresków. Trzynawowy, halowy, wzniesiony w latach 1389–1407 z ciosów granitowych, rozbudowany w XV wieku przez Henryka Brunsberga. Z zewnątrz ozdobiony glazurowaną cegłą. Wysoka na 102,6 metrów neogotycka wieża z lat 1859–1861 góruje nad okolicą. Kościół gotycki przetrwał w stanie niemal nienaruszonym do 2 lipca 1843 r., kiedy to doszło do katastrofy budowlanej, w trakcie której zawalił się narożnik południowo-zachodni średniowiecznej wieży, niszcząc kaplicę św. Anny. Ocalałe elementy konstrukcji wkrótce potem rozebrano i nigdy nie odbudowano. Dopiero w 16 lat po katastrofie podjęto budowę nowej wieży . Inwestycję tą zrealizowano latach 1855–1861 wznosząc z cegły oraz w niewielkim stopniu z kamienia – wieżę o formie neogotyckiej o wysokości około 100 metrów. W związku z pogarszającym się stanem technicznym murowanej powłoki strzelistego hełmu w latach 1932–1933 neogotycką wieżę poddano remontowi, wzmocnieniu i przebudowie prowadzącej do zdeformowania jej pierwotnej, malowniczej bryły. 16 lutego 1945 roku w wyniku pożaru wywołanego przez podpaleniezniszczeniu uległy więźba dachowa, sklepienia i dziewięć filarów międzynawowych oraz wyposażenie korpusu nawowego, jak również hełm wieńczący wieżę oraz wszystkie stropy w jej wnętrzu. Zachowały się natomiast ściany obwodowe wraz ze sklepieniami kaplic i empory.Od tamtego czasu kościół pozostawał w stanie otwartej ruiny. W okresie powojennym kilkakrotnie podejmowano próby sporządzenia dokumentacji pomiarowej, badawczej oraz projektowej dla celów zabezpieczenia ruiny kościoła. Pierwszy projekt zabezpieczenia obiektu sporządził w 1952 roku inż. Witkiewicz z PKZ w Toruniu. Realizacji zamierzenia jednak nie podjęto. W roku 1956 kościół został objęty ochroną prawną. Wkrótce po tym wydarzeniu podjęto kolejną próbę zabezpieczenia ocalałych murów i wyeliminowania zagrożeń jakie tworzyła ruina zlokalizowana w centrum miasta. W 1960 roku w Zakładzie Architektury Polskiej Politechniki Warszawskiej na zlecenie wojewódzkiego konserwatora zabytków w Szczecinie powstał projekt zabezpieczenia i udostępnienia do zwiedzania budowli w formie trwałej ruiny. Prace budowlane wg powyższego projektu prowadzono w ruinie kościoła w ograniczonym zakresie w latach 1966–1970. Między innymi wykonano wtedy żelbetowe stropodachy nad zachowanymi sklepieniami w kaplicy mariackiej oraz częścią przęseł empory w obejściu. Całości prac przewidzianych w dokumentacji projektowej nigdy jednak nie przeprowadzono, a ruiny nie udostępniono do zwiedzania. Kolejną próbę zabezpieczenia obiektu podjęto dopiero w latach 1985–1990 po niemal 45 latach wystawienia ruiny na działanie czynników atmosferycznych. Mimo podjętych wcześniej zabiegów zabezpieczających stan techniczny murowanej konstrukcji pozostawał wówczas ogólnie zły, a lokalnie obiekt uległ licznym awariom. Realizację inwestycji obejmującej pierwszy etap prac zabezpieczających przeprowadzono w latach 1994–1997.Realizację etapu IIa przeprowadzono w latach 1998–1999.

  2. Zbigniew Witek ★★★★★

    Pięć gwiazdek nie tylko dla Kościoła Mariackiego, ale i dla całego miasta. Zachowane w dużym stopniu mury obronne, ładnie odbudowany ratusz, ciekawy zespół klasztorny.

  3. pietra pietrucha ★★★★★

    Miałem okazję odwiedzić Kościół Mariacki w Chojnie i zdecydowanie polecam to miejsce. Wnętrze robi wrażenie, a widoki z wieży są naprawdę przepiękne – panorama okolicy zapiera dech w piersiach. Obsługa była bardzo miła i pomocna, co tylko umiliło całe zwiedzanie. Co ważne, wstęp jest symboliczny – praktycznie za darmo. To świetna atrakcja zarówno dla turystów, jak i lokalnych mieszkańców.

  1. Vixa Pixa ★★★★★

    Kościół Mariacki w Chojnie zrobił na mnie ogromne wrażenie. Monumentalna gotycka budowla zachwyca swoją architekturą i historią. Największą atrakcją była dla nas jednak wieża widokowa – wejście na górę wymaga trochę wysiłku, ale widok z góry zdecydowanie wynagradza trud. Panorama okolicy zapiera dech w piersiach – widać zarówno urokliwe miasteczko, jak i okoliczne lasy i pola. To miejsce zdecydowanie warte odwiedzenia!

  2. Leszek szyszłowski ★★★★★

    Piękna zabytkowa budowla , piękne zdobienia. Kościół wymaga gruntownego remontu .

  3. Kacper Czarny ★★★★★

    Nawiedzony przez ducha historia ↓ Czy wiesz, że….48 lat temu w Chojnie wydarzył się tragiczny wypadek, o którym głośno było nie tylko w mieście, ale także w całej okolicy? 21 sierpnia 1973 roku w Chojnie wydarzył się tragiczny w skutkach wypadek. Pamięć o nim przetrwała nie tylko w źródłach, ale również i przede wszystkim w przekazach naocznych świadków. Tego ciepłego sierpniowego dnia, a był to wtorek, zajechało do Chojny tzw. „wesołe miasteczko”. Barwny tabor rozłożył się na placu tuż przy ruinie „katedry” i jej strzelistej wieży. Była to rzadka atrakcja, która cieszyła się popularnością szczególnie wśród dzieci i młodzieży. Wraz z taborem przybył niejaki Jerzy K. Ten liczący sobie wtedy 27 lat mężczyzna według świadków miał być operatorem karuzeli. Inne źródło podaje, że był mieszkańcem Chojny lub okolicy. W każdym bądź razie, młodzieniec ten będąc tego dnia „pod silnym działaniem alkoholu” założył się najpewniej z kolegą od kieliszka, że wdrapie się na ruinę wieży Kościoła Mariackiego. „Upojony odwagą” tak jak stał ruszył, aby dostać się na sam szczyt, a że był to letni ciepły dzień jak wspomniano wcześniej, śmiałek miał na nogach jedynie klapki tzw. „japonki”. Nie przeszkodziło to jednak jemu w podjęciu bardzo ryzykownej próby. Początkowo dość sprawnie, a nawet wręcz z małpią zręcznością zaczął się wspinać w górę. Po pewnym czasie dotarł do miejsca gdzie dzisiaj znajduje się platforma widokowa. Tam zmęczony wysiłkiem usiadł na kamiennej balustradzie chcąc zaczerpnąć oddechu i….i właśnie w tym momencie jak mówili świadkowie, zsunął się jemu z nogi klapek. Chcąc go odruchowo złapać śmiałek stracił równowagę, zachwiał się i w końcu runął w dół z wysokości ok. 50 metrów. Spadając zahaczył jeszcze i odbił się od ceglanego występu w formie daszka znajdującego się nad głowami rzeźb apostołów, a następnie z całym impetem upadł na gruz leżący u podnóża wieży. Nieszczęśnik poniósł śmierć na miejscu. Jego ciało przedstawiało makabryczny widok, który na długo utkwił w pamięci będących świadkami wypadku osób, a zwłaszcza dzieci. Później ciało ktoś przykrył kocem czy prześcieradłem. Przybyła na miejsce milicja wszczęła w tej sprawie dochodzenie. a wokół niego cemnatrz.

  1. Bogdan Czapla ★★★★★

    Fantastyczne miejsce robiące mega wrażenie. Akurat trafiliśmy na Pana, który otworzył drzwi i wpuścił nas do środka, żebyśmy mogli pozwiedzać. Fajnie, że takie miejsce jest odbudowywane.

  2. Tomek ★★★★★

    Naprawdę kościół robi niesamowite wrażenie. Bardzo wysoka wieża i duża powierzchnia dachu. Bardzo bogate ornamenty zewnętrzne. Polecam

Advertisements

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Kościół Mariacki w Chojnie?

Kościół Mariacki w Chojnie znajduje się przy Basztowa 26, 74-500 Chojna, Zachodniopomorskie, Polska

Jak można dotrzeć do Kościół Mariacki w Chojnie?

Do Kościół Mariacki w Chojnie można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements