Opinie

  1. Aloe ★★★★★

    Miejsce godne polecenia, niezbyt duże, znajduje się na prywatnej posesji. Byliśmy tutaj w dzień pikniku gdzie wejście kosztowało tylko 50 zł. Swobodna atmosfera. Można liczyć na bliski kontakt z przyjaznymi zwierzętami. Panie z obsługi bardzo sympatyczne i pomocne, chętnie dzielą się swoją obszerną wiedzą na temat zwierząt znajdujących się w obiekcie. Wszystkie istotne informacje na temat obiektu znajdują się na stronie na Facebooku. Niektóre zwierzęta można karmić, należy jednak pamiętać że nie wszystkie o czym informują stosowne tabliczki umieszczone w widocznych miejscach, niestety nie wszyscy goście potrafią czytać i próbują mimo to dokarmiać zwierzęta których nie powinni. Świetne miejsce aby przyjść z dziećmi i oswajać je oraz zapoznawać ze zwierzętami które zazwyczaj są poza naszym zasięgiem np. szopy pracze czy wielbłądy. Jedyny minus na który można przymknąć oko to tak na prawdę nieduży parking, przez co przy dużej ilości gości jak dzisiaj może stanowić niewielki problem ze znalezieniem miejsca do pozostawienia auta.

  2. Tomasz Tomasz ★★★★☆

    Miejsce nie duże, ale jest wiata, stoły, lawki, ognisko - własne kiełbaski, napoje, kawa, herbata w cenie. We wrześniu otwarte w soboty. Wstęp 50zl osoba w cenie również marchewki dla zwierząt. Jedyne co nie wyglądało ok to paznokcie Alpak. Nie znam się na tym, ale nie wygląda to dobrze.

  3. Justyna Jania ★★☆☆☆

    Mini zoo okazało się niestety sporym rozczarowaniem. Teren jest niewielki i w słoneczne dni trudno znaleźć cień – zanim uda się nakarmić zwierzęta, można się poczuć naprawdę niekomfortowo. Sama oferta karmienia jest mocno ograniczona: dostępne są tylko kozy, alpaki, wielbłądy i koniki. Wiaderko marchwi to ilość zdecydowanie przesadzona jak na tak małą liczbę zwierząt. Kapibar nie można dokarmiać wcale, a karmienie szopów – reklamowane jako jedna z głównych atrakcji – sprowadza się do kilku orzeszków podanych przez kratę, i to tylko jednemu zwierzęciu, które akurat się zainteresuje. Na terenie obiektu są co prawda drobne atrakcje dla dzieci oraz miejsce na ognisko, jednak palenisko umieszczone w pełnym słońcu trudno uznać za praktyczne. Plus stanowi dostępność tacek, sztućców jednorazowych i podstawowych napojów, ale to niewielka rekompensata. Cena, choć znana przed wejściem, wydaje się zdecydowanie wygórowana jak na tak ograniczoną ofertę. Podsumowując: wizyta pozostawia niedosyt. Brak cienia, ograniczony kontakt ze zwierzętami, wysoka cena i niewykorzystany potencjał.

  1. Magdalena Herwy ★★★★★

    Cudowne miejsce na spędzenie czasu z rodziną! Spędziłyśmy tutaj sporo czasu i nikt się nie nudził. Moja córka była zachwycona – największą atrakcją była oczywiście możliwość karmienia zwierząt i zobaczenia ich na żywo. Zwierzęta są oswojone, podchodzą same i jedzą z ręki, co sprawia dzieciom ogromną radość. Nasze serce skradł koziołek Kokos (ale też cała jego rodzinka). Pozostałe zwierzęta też są wspaniałe i kochane oraz bardzo zadbane. W cenie biletu (50 zł) są już marchewki do karmienia zwierząt, napoje (kawa, herbata, soki), przygotowane ognisko z kijkami, ketchup, talerzyki i sztućce. Można więc spokojnie upiec kiełbaski i spędzić miło czas na świeżym powietrzu. Na miejscu dostępne są też wszelakie gry (paletki, klocki, układanki itp.), przy których świetnie bawią się zarówno dzieci, jak i dorośli. Atmosfera jest naprawdę wyjątkowa – właściciele są przesympatyczni i chętnie dzielą się wiedzą o zwierzętach. To miejsce, które uczy dzieci szacunku do zwierząt, a jednocześnie pozwala się zrelaksować i pobyć blisko natury. Z całego serca polecam ♥️

  2. Natalia Franco Prado ★★★★★

    Polecam, bardzo ładne i zadbane miejsce , po to , żeby się wyciszyć i poobcować ze zwierzakami, bardzo się całej rodzinie podobało, było dużo czasu na karmienie, zjedzenie kiełbaski z ogniska i grę w badmintona. Mam nadzieję, że za rok wrócimy i Chlebek będzie miał towarzyszy;)

  3. Aneta Kosek ★★★★★

    Bardzo mili gospodarze i swoboda przebywania na obiekcie. Zwierzątka przyjazne, a zapewne największą atrakcją była kapibara Chlebek. Miejsce godne polecenia. Możliwość grillowania- musicie zabrać ze sobą kiełbaski. Gospodarze zapewniają napoje i miejsce do rodzinnego posiłku.

  1. Daria Strunk ★★★★★

    Cudowne, oswojone, dobrze zaopiekowane zwierzęta. Widać, że właściciele to pasjonaci i miłośnicy zwierząt i dobrze się nimi opiekują. Pani właścicielka bardzo ciekawie opowiadała o szopach, które można było karmić orzeszkami. Dzieci zachwycone. Lamy i Alpaki również można było karmić przygotowanymi przez właścicieli marchewkami. Na miejscu duży namiot z różnymi napojami, kawą i herbatą. Paletki, klocki itp. dla dzieci. Możliwości upieczenia kiełbasek na ognisku. Spędziliśmy tutaj rodziną bardzo miłe popołudnie. Polecam serdecznie.

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Al Pako - Alpaki nad morzem - kapibary, szopy pracze?

Al Pako - Alpaki nad morzem - kapibary, szopy pracze znajduje się przy Szkolna 59, 78-122 Charzyno, Zachodniopomorskie, Polska

Jaki jest numer telefonu do Al Pako - Alpaki nad morzem - kapibary, szopy pracze?

Można skontaktować się z Al Pako - Alpaki nad morzem - kapibary, szopy pracze pod numerem +48 696 077 464

Jak można dotrzeć do Al Pako - Alpaki nad morzem - kapibary, szopy pracze?

Do Al Pako - Alpaki nad morzem - kapibary, szopy pracze można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements