Opinie

  1. M P ★★★★☆

    Wpadliśmy tylko na coś do picia w mroźny dzień. Troje z nas wzięło grzania z goździkami. Jedna osoba zamówiła zieloną herbatę z imbirem, bo nie było już herbaty Earl Grey, na którą miała ochotę. Pani nie usłyszała,że koleżanka chciała te herbatę z rumem, ale potem doniosła brakujący element zamówienia. Grzaniec podany w klimatycznym kubku- ze świeżą żurawiną, anyżem, goździkami, pomarańczą i gałązką zieleninki. Wystrój lokalu w porządku. Te krzesła z naciągniętym materiałem jakoś mi nie pasują ( blokują możliwość swobodnego ułożenia nóg). Weszliśmy z pieskiem, w większości restauracji obsługa przynosi od razu wodę, nawet nas nie pytając o potrzebę, albo pyta i wtedy przynosi. Tu musieliśmy o to poprosić.

  2. WujO FerdziO ★★★★☆

    Hmm, powiem tak. Jedzonko było smaczne, nawet bardzo. Kucharza można chwalić. Natomiast (nam przynajmniej) trafiła się taka średnio miła kelnerka, taka starsza. Generalnie obsługa tragiczny poziom. Podsłuchaliśmy że tego dnia były braki chyba w zespole czy coś, no i zdecydowanie odbiło się to na czasie oczekiwania oraz wydawania dań. To że tam usiedliśmy (bardzo dużo ludzi) to dzięki temu że sami "upolowaliśmy" miejsce zaraz po kimś kto wychodził, bo za nami ludzie stali czasem po 10 minut nawet (stoliki wolne były) lecz nikt się ludźmi nie zainteresował. Przy stole też to że złożyliśmy zamówienie, tylko dlatego że się upominałem. Inni, którzy czekali na zainteresowanie, składali zamówienie długo po nas. Dużo rzeczy też już nie można było zamówić. Nam nie dane było skosztować zupy cebulowej, ale po stolikach było słychać przy zamawianiu że sporo rzeczy już nie mieli. Choćby miodu do herbatek. No i kurcze smutne że podczas naszej wizyty niektóre stoliki otrzymywały tzw. czekadełka, na poczętstunek, a niektórzy (w tym my) nie. Czy nam korony z głowy spadły, że sami sobie przy tłoku zrobiliśmy miejsce i upominaliśmy się o zamówienie? Czy to że musieliśmy trochę dłuże poczekać? Oczywiście że nie. Ale czy powinno być tak to wyglądać? Oczywiście że nie. Dobra, do jedzenia teraz: Flaczki z zup były fajne, pomidorowe, odpowiednio pieprzne dla mojej żony, dla mnie za mało (ale nie ma problemu, pieprz dają ze sztućcami). Śledź w śmietanie z ziemniaczkami przepyszny po prostu. Cholera, chyba najlepszy jaki jedliśmy. Problem z tym że porcja 7 kawałków śledzia i cztery malutkie kulki ziemniaczka za 35 zł to śmiech na sali. Dorsz (około 400g) z dobranymi (i osobno płatnymi) batatami oraz surówką bardzo tłuściutki, bardzo smaczny. Trafił w moje gusta na 100% i nic do zarzucenia nie mam. Koszt wyszedł koło 100zł łącznie. Mojej żony burger z kurczaczkiem też fenomenalny. Pysznie zrobiony, porządny kawał kurczaka w panierce z cheedarem i super sosami (tu frytki w zestawie). Keczup osobno płatny. Herbatki malinowe zwyczajnie dobre. Jedna miała być wiśniowa, ale pomylone zostało przy wydawaniu. Szkoda jeszcze że w ogóle deserów nie było, ale to nic. Tyle. Pyszne jedzenie, ale obsługa do poprawy. Dziękujemy i może kiedyś wrócimy ❤️

  3. Asia Gruszczyńska ★★☆☆☆

    Byłam tu dwa lata temu i chciałam bardzo wrócić bo tedy jedzenie było wspaniale. Nie wiem co sie stało że się aż tak zepsuło u was. Zacznę od flaków, baaaardzo mocno przesolone, dosłownie bez zagryzania ttego grubo chlebem nie dało by się zjeść. Carbonara, no kurde nie wiem co napisać ale nie stało to nawet koło carbonary, lemoniada kiedyś u was była najlepsza w Dziwnowie a tymczasem to woda z sokiem truskawkowym albo cytrynowym. Dałam restauracji jeszcze jedna szansę i poszłam po kilku dniach znowu i tak, golonka pyszna ale za słona kapusta mega słaba, schabowy taki sobie ale za to stek był pyszny ale do każdego dania ilość frytek jest mega malutka. Kilka frytek to jest dosłownie. Mam nadzieję że się zmieni i jeszcze wrócę tu kiedyś.n

  1. Anna R. ★★★★☆

    Jedzenie dnia to dorsz w cieście z frytkami i surówkami za 29 zł. Doba cena jak na drugie danie. Kelnerka mogłaby się bardziej postarać. Jedzenie dobre.

  2. Olga ★☆☆☆☆

    Nie podobał mi się lokal, ale to połowa problemu, obsługa to drugi problem! dorosła kobieta, która jest kelnerką, zachowuje się, jakby była miła, ale za twoimi plecami tylko przewraca oczami, bardzo niemiła! Byliśmy z psem i poprosiliśmy o jednorazowy kubek do nalewania wody, który kupiłem w tym lokalu! ale ta dziewczyna powiedziała, że jest woda dla psa, ale mój pies nie chce pić wody z kranu! Problem leży w prostym zrozumieniu! Kiedy przybywali inni ludzie z psem, inny kelner bez problemu przyniósł im wodę w talerzach dla psa! i do tego dochodzi fakt, że jedzenie było ledwo ciepłe! Nie polecam, za takie pieniądze można pójść do innego lokalu i być zadowolonym!

  3. Fizolof Agw ★★☆☆☆

    Chciałem zjeść najlepszy obiad świata. Rosół I schabowy z mizerią. 2 gwiazdki daje za rosół był pyszny ale schabowy to już dramat ponad połowa nie nadająca się do jedzenia, żylasta a mizeria-oszukaństwo (widać na zdjęciu) a po zapytaniu czy jest normalna krótkie i niezbyt miłe NIE. Drugi raz napewno nie pójdę.

  1. Agnieszka Adamska (Aga A Zumba Instructor) ★★★☆☆

    Byliśmy z rodziną na obiedzie tutaj rok temu i ponieważ wtedy byliśmy zadowoleni, postanowiliśmy również i w tym roku zjeść tu obiad przy okazji świątecznej wycieczki nad morze. I niestety bardzo się zawiedliśmy. Co prawda zupa rybna była smaczna, podobnie danie Tomahawk i dania były podane ładnie. Ale przy przygotowaniu pozostałych dań ktoś chyba mocno się zagapił. Tempura w owocach morza spalona, frytki do burgera spalone i kompletnie nie nadawały się do spożycia. Schab z dzika - prawie połowa do odrzucenia, bo był strasznie żylasty. A pani kelnerce nawet nie chciało się podjąć wysiłku zapakowania pozostałego jedzenia na wynos. Z mojej strony- to była raczej ostatnia wizyta w tym miejscu.

Advertisements

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Tawerna Żeglarska?

Tawerna Żeglarska znajduje się przy Adama Mickiewicza 5, 72-420 Dziwnów, Zachodniopomorskie, Polska

Jaki jest numer telefonu do Tawerna Żeglarska?

Można skontaktować się z Tawerna Żeglarska pod numerem +48 692 646 005

Jak można dotrzeć do Tawerna Żeglarska?

Do Tawerna Żeglarska można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements