Opinie

  1. yourold:3 ★★★★★

    Dobry wieczór, jednym słowem chciałbym przedstawić ten lokal i obsługę… Natomiast by określić idealny klimat, świetną atmosferę i przepyszne drinki muszę użyć więcej niż tylko kilka. Pani Kamila, która w tym lokalu poznałem, jest właśnie duszą tego lokalu, osoba, która jednocześnie stwarza ci najlepszego drinka a jednosczesnie jest wodzirejem imprezy, która dzieje się w środku. Po prostu szacun dla szefostwa za zatrudnienie takiej persony ❤️❤️❤️

  2. Oliwia ★☆☆☆☆

    Urząd skarbowy powinien tu się pojawić. Kelner wyrywa menu z rąk, bo ceny są nieaktualne (wyższe). Dodatkowo stoliki brudne i nikt nie chce ich wytrzeć. Sanepid też powinien się pojawić. Nie polecam.

  3. Grzegorz Słaby ★★★★★

    Bardzo przyjemne miejsce – zdecydowanie warto odwiedzić. Są dwa bary: pierwszy przy wejściu, po schodach, po lewej stronie, a drugi w środku, przy parkiecie. Można tu i posiedzieć, i potańczyć, i pogadać z barmanami. Jak się zapyta o drinka – to nie dość, że zrobią naprawdę zajebisty, to jeszcze wszystko wytłumaczą. Serio, robią takie koktajle, jakie człowiek sobie wymarzył.

  1. Mikołaj Borowski ★★★★★

    Wieczór zaczęła Magda – bezalkoholowy drink na marakui był świetny na rozruch. Potem poszły dwie Penicyliny na Taliskerze – dobrze zbalansowane, subtelna torfowość i przyjemne rozgrzanie. Później Borys – też zrobił Penicylinę, ale mocniejszą, z większą ilością Ardbega. Bardziej torfowa, wyrazista – zdecydowanie zrobiła wrażenie. Do tego shot z likierem kawowym i absyntem – nazwy nie pamiętamy, ale sposób podania zapada w pamięć: rytuał z wypiciem i zaciągnięciem się przez dwa palce – sztos. Semi też nas obsługiwała – zrobiła dwa shociki: 1. Żołądkowa z figą + cytryna + Sprite – orzeźwiający i dobrze zbalansowany. 2. Peachteee z sokiem z cytryny i samym Sprite'em – też super, lekki, letni vibe. Miła energia i dobra ręka do shotów! W końcówce pojawił się Michał – barman polecony przez Borysa, i serio klasa. Najpierw twist na Old Cubanie – Chairman’s Reserve, marakuja, limonka, mięta, syrop cukrowy, Angostura i odrobina wina musującego – elegancki, zbalansowany, idealny na chill. Drugi drink to już prawdziwa historia miłosna w szkle: syrop z agawy, Talisker, sok z limonki, Angostura klasyczna i pomarańczowa, białko jaja, skórka z pomarańczy... i – jak podsumował Michał – dużo miłości. Czuć było. Muszę uzupełnić opinię Semi zrobiła shota kokosowego, skradła moje serce!!

  2. Jaga Wilk ★★★★★

    Barmanka Zuzia zrobila mojemu mężowi lepiej niż ja. Teraz on zażądał rozwodu. Dzieki! Było zajebiście!

  3. Bree Van de kamp ★★★★★

    Nie często zdarza mi się wychodzić, ale jeśli już gdzieś iść to tylko do tego lokalu. Obsługa na najwyższym poziomie, niekiedy przy dużym tłoku na drinka trzeba chwilkę poczekać, ale smak wynagradza każdą sekundę oczekiwania. Jeśli chodzi o ochronę lokalu, muszę przyznać iż w domu nie czuję się tak bezpiecznie jak w tym miejscu. Pełna kultura i umiejętność rozwiązywania problemów w sposób dyplomatyczny z konfliktowymi klientami. Wchodząc do tego miejsca panowie stojący na ochronie zaproponowali mi miejsce do siedzenia i moim znajomym. Muszę przyznać, że byłam miło zaskoczona ich postawą. Lokal oceniam na mocne 5 z plusem, polecam każdemu, według mojej oceny najlepszy pub ♥️

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Dylematy: koktajle i witaminy?

Dylematy: koktajle i witaminy znajduje się przy Księcia Bogusława X 8, 70-440 Szczecin, Zachodniopomorskie, Polska

Jak można dotrzeć do Dylematy: koktajle i witaminy?

Do Dylematy: koktajle i witaminy można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements