Jednym słowem dramat. Weterynarz który nie potrafi poprawnie zdiagnozować psa i tylko faszeruje go niepotrzebnymi lekami (potwierdzone, że leki były zbędne u 3 innych weterynarzy). Polecam omijać Urniaka i spółkę szerokim łukiem jeśli chcecie mieć dalej pupili!
Opinie
-
Scottie ★☆☆☆☆
-
Paulina M ★☆☆☆☆
Pan Waldemar i Pani Olena są wypaleni zawodowo, miesiąc po kastracji u suczki, nie gojeniu się, ropiejącej, otwartej rany zaproponowano przypalanie ,, dzikiej skóry”. Dodatkowo w tym samym czasie pod narkozą przy obcinaniu pazurów zacięcie i lejącą się krew. Przy wielokrotnych wizytach zapewnianie, że jest wszystko dobrze.. suczka została zabrana do innego weterynarza po 4 dniach jest całkiem inny szew czysta sucha rana.. proszę omijać aby Wasze zwierzę nie cierpiało.. Pani Olena powinna również się doszkolić nie pod okiem Pana Turniaka, zapewniając że wszystko jest dobrze z otwartą raną miesiąc po zabiegu. NIE POLECAM !! Zero empatii, uczucia jak od robota.
-
Aleksandra Kow ★★★★★
Serdeczne podziękowania za leczenie mojego kota dla Doktor Oleny! Bardzo doceniam zaangażowanie w cały proces oraz podejście z sercem na każdej wizycie. Kot trafił do kliniki w ciężkim stanie, diagnoza była poprzedzona kompletem szczegółowych badań z krwi, następnie każda zmiana leków czy dawkowania także odbywała się na podstawie aktualnych wyników badań, trwało to kilka miesięcy ale leczenie przyniosło rezultaty i na tą chwile kot ma dobre wyniki i czuje się bardzo dobrze jak na swój wiek. Mamy zaplanowane wizyty kontrolne. Pozdrawiamy.
-
elas091994 ★★☆☆☆
Dwie gwiazdki tylko dlatego, że pani ukrainka w miarę interesuje się losem zwierząt. Pan który prowadzi lecznicę skupia się na ciągłym leczeniu, a nie wyleczeniu. Kompletnie nie ma podejścia do zwierząt. Strata czasu i pieniędzy. Nie polecam. Zmieniliśmy weterynarza, który trafnie zdiagnozował koty i wyleczył w 2 miesiące.
-
Dominika Hardkor ★★★★★
Szybka pomoc kotu, konkretne pytania i podjęcie leczenia. Czego więcej oczekiwać w takiej sytuacji jak nie fachowego podejścia.
-
Alicja Łacina ★★★★★
Mam bardzo reaktywnego psa. Szkolenia mało pomagają, pies nie potrafi się uspokoić u weterynarza - atakuje, ucieka. Trudny przypadek. Każda wizyta u weterynarza była dla mnie kiedyś koszmarem. Mieszkam w Szczecinie i przerobiłam kilku lekarzy. Za każdym razem słyszałam to samo - że nie wychowuję psa, że jest niesocjalizowany, psychiczny. Bywały też uwagi bardzo złośliwe… Raz odmówiono mi badania. Byłam załamana i modliłam się tylko, żeby pies na nic nie chorował, bo nie jestem w stanie zapanować nad nim w trakcie badania. Pewnego razu całkowicie przypadkiem odwiedziłam gabinet w Goleniowie. Pies wariował jak zawsze, ale podejście Pana doktora było kompletnie inne. Na kilka sposobów próbował zaszczepić psa i w końcu się udało. Nie było przy tym żadnych niepotrzebnych komentarzy o tym, jakim to jestem złym właścicielem. Wszystko przebiegło z pełnym zrozumieniem i uśmiechem. Żeby nie było, nie oczekuję, że weterynarz będzie się rozczulać nad moim psem, ale przykro mi, że niektórzy tak łatwo oceniają właścicieli, nie wiedząc nawet, co dany pies przeszedł, jakie ma traumy i problemy. Od dzisiaj chodzę z psem tylko tutaj i zawsze mogę liczyć na fachowe podejście. Dziękuję za to, że mogę leczyć i szczepić mojego psa bez stresu!
-
Anna Gilewska ★★★★★
Bez zastrzeżeń. To klinika weterynaryjna a nie miejsce czynienia cudów. Lekarze, nie bogowie. Robią co mogą, najlepiej jak umieją i na ile sprzęt pozwala oraz matka natura. Nigdy mi nie odmówiono pomocy, nikt się tu nie znęca nad zwierzętami, wręcz czuję się bezpiecznie z moim zwierzyńcem pod opieką zarówno pana dr Walemara jak i pani dr Oleny. Polecam. Ps. Miejscówka po remoncie, szacunek za dystans i poczucie humoru :)
-
Katarzyna D. ★☆☆☆☆
Drodzy Państwo,jeśli szanujecie swój czas odradzam tą przychodnię. Odkąd nie ma dr Lesława to dzieje się tu wolna amerykanka. Dzwoniłam rano z pytaniem czy można przyjechać na wizytę z kotem,oczywiscie-można. Czekałam ponad godzinę w kolejce z innymi pacjentami i właścicielami, w końcu jeden z Panów,który właśnie przyjechał zajrzał przez okno i powiedział,że pani dr z Ukrainy operuje kota i na pewno to potrwa dłużej. Nikt nam jako właścicielom nie powiedział proszę Państwa, teraz będzie operacja ,czekajcie. Obie panie razem z pielęgniarką wchodzą i wychodzą, biegają między gabinetami i żadna nie powie ani dzień dobry ani słowa wyjaśnienia. Operacje zaczynają po 13.30 to o której to zwierzę wybudzi się z narkozy? Potem pani dr wydaje zwierzaka,który nie jest do końca wybudzony z narkozy i leci przez ręce. Sama byłam kiedyś świadkiem jak wydawała pani 2 yorki po usuwaniu kamienia. Podjechałam wtedy zapisać kota na kastrację to zaproponowała, że teraz przeprowadzi zabieg a było po 15! Jak powiedziałam,że kot nie jest na czczo i nie zdąży się obudzić do zamknięcia lecznicy powiedziała- to nie szkodzi. Dzisiaj się tam zjawiłam bo to miała być szybka wizyta ale okazało się, że nasz czas nie jest szanowany. Drodzy Państwo,zostawiamy tam swoje pieniądze i zwierzaki pod opieką, wypadałoby szanować swoich pacjentów i ich właścicieli, powiedzieć zwykłe dzień dobry wychodząc na dziedziniec i poinformować,że teraz będzie operacja i należy czekać jeszcze dłużej. Kompletny brak szacunku do mojego czasu i brak organizacji pracy w lecznicy.
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres Coturnix Gabinet Weterynaryjny Turniak W., lek. wet.?
Coturnix Gabinet Weterynaryjny Turniak W., lek. wet. znajduje się przy Szczecińska 34b, 72-100 Goleniów, Zachodniopomorskie, Polska
Jaki jest numer telefonu do Coturnix Gabinet Weterynaryjny Turniak W., lek. wet.?
Można skontaktować się z Coturnix Gabinet Weterynaryjny Turniak W., lek. wet. pod numerem +48 914 182 675
Jak można dotrzeć do Coturnix Gabinet Weterynaryjny Turniak W., lek. wet.?
Do Coturnix Gabinet Weterynaryjny Turniak W., lek. wet. można dotrzeć, korzystając z poniższego linku