Advertisements

Opinie

  1. Oliwia Markowska ★☆☆☆☆

    Niestety, nasza wizyta w tej restauracji okazała się rozczarowaniem. Miejsce ma potencjał i przyjemny wystrój, ale obsługa oraz organizacja pracy pozostawiają bardzo wiele do życzenia. W Shakshouce znajdowało się surowe jajko – białko w ogóle nie było ścięte, a jajecznica była niedoprawiona. Na smak dań (poza tym jednym przypadkiem) trudno byłoby narzekać, jednak całościowy odbiór skutecznie popsuły błędy obsługi i chaos. Na kawy czekaliśmy około pół godziny, na herbatę kolejne kilka minut, a na sok z pomarańczy – jeszcze dłużej, co jest absurdem, bo to napoje, które powinny być podane jako pierwsze. Po otrzymaniu mojej herbaty pani kelnerka zapytała, jaką zamawiałam – czarną czy owocową. Odpowiedziałam, że zimową, zgodnie z moim zamówieniem. Na to usłyszałam „no to ta”, mimo że dostałam zwykłą czarną herbatę z laską cynamonu, miodem i cytryną. Po chwili zauważyłam, że inna osoba (spoza naszej grupy) zamówiła również herbatę zimową – i wyglądała ona zupełnie inaczej, tak jak powinna wyglądać herbata zimowa. Dlatego ponownie zwróciłam uwagę, że coś jest nie tak z moją. Dopiero wtedy inna pani z obsługi, znacznie bardziej kompetentna, przeprosiła i w ramach zadośćuczynienia przyniosła mi poprawną, naprawdę smaczną wersję herbaty. W międzyczasie jedna z pań z obsługi wyglądała, jakby przyszła spóźniona – weszła, rzuciła kurtkę gdzieś za winkiel i od razu poszła do kuchni, zupełnie nie ogarniając, co dzieje się w całej restauracji. Całość sprawiała wrażenie bałaganu i braku koordynacji. Czas oczekiwania na jedzenie był zdecydowanie zbyt długi. Zamówiliśmy śniadania dla czterech osób (w tym dwie takie same potrawy), a i tak wszystko trwało ponad godzinę. Dodatkowo jedno danie – śniadanie szefa– w ogóle do nas nie dotarło. Ostatecznie poprosiliśmy o zwrot kosztów, bo reszta już skończyła jeść, a czas nas gonił. Wtedy właśnie druga Pani z obsługi (ta sama co pomyliła moją herbatę a na zwracanie uwagi, odpowiadała olewajaco) przyniosła ostatni posiłek, za który zostały nam już zwrócone pieniądze. To miejsce ma być lokalem śniadaniowym, gdzie można wpaść na szybkie śniadanie między pracą a zajęciami. Tymczasem siedzieliśmy tam półtorej godziny, co całkowicie mija się z ideą takiego miejsca. Na koniec dodam, że drzwi się nie domykają, więc w środku nieprzyjemnie ciągnie chłodem – przy nadchodzącej zimie to spory problem. Pani, która prawdopodobnie ma na imię Sophia( tu możemy się mylić, nie miały plakietek z imionami jednak mimo wszystko nie chciałabym oczerniać drugiej Pani z obsługi bo widać, że starała się nad wszystkim zapanować jednak nie była w stanie), była nieuprzejma i mało pomocna. Na pytania o to, kiedy możemy spodziewać się zamówienia, odpowiadała z ignorancja „już się robi”, choć czekaliśmy bardzo długo, a czas nas gonił. Rozumiem jeśli byłyby to wykwintne dania- ale zrobić jajecznicę i podgrzać kiełbaski czy fasolkę zdecydowanie nje zajmuje tyle czasu. Podsumowując – żałuję wydanych pieniędzy. Lokal ma potencjał i ciekawie zapowiadające się menu, ale chaos w obsłudze, surowe jajko w potrawie, pomyłki w zamówieniach i długi czas oczekiwania sprawiły, że nie polecam tego miejsca. Został po tej wizycie duży niesmak, a szkoda – bo naprawdę mogło być dobrze. W załączniku zdjęcie mojej „herbaty zimowej”.

  2. Zuzanna Kalinowska ★☆☆☆☆

    Byłyśmy w tej restauracji w czteroosobowej grupie i niestety cała wizyta okazała się dużym rozczarowaniem. Zamówiłyśmy cztery dania oraz cztery napoje (dwie kawy, herbatę zimową i sok pomarańczowy). Na napoje czekałyśmy ponad pół godziny, a na jedzenie ponad godzinę. Dwie osoby zamówiły jajecznicę, która dotarła prawie zimna, jedna osoba otrzymała shakshoukę z surowym jajkiem, a czwarte danie pojawiło się dopiero po tym, jak reszta już skończyła jeść. Na początku w restauracji była tylko jedna pani, która jednocześnie obsługiwała kasę, ekspres do kawy i kuchnię. Później przyszła druga pracownica, ale wyglądała, jakby nie wiedziała, co ma robić – była wyraźnie zagubiona i nieogarniająca sytuacji, co tylko pogłębiło chaos. Całe szczęście obsługa zgodziła się zwrócić pieniądze za ostatnie danie, które przyszło z ogromnym opóźnieniem. W międzyczasie aż cztery osoby wyszły z restauracji, ponieważ nie było na miejscu nikogo, kto mógłby przyjąć od nich zamówienia, i ostatecznie poszły do kawiarni naprzeciwko. Podsumowując – fatalna organizacja, bardzo długi czas oczekiwania i niska jakość podawanych dań. Niestety nie polecam tego miejsca.

  3. Aleksandra Kubiak ★☆☆☆☆

    Czekałyśmy na napoje (kawę i sok) aż 30 minut, a na jedzenie ponad godzinę. Jajecznica przyszła zimna, a w szakszuce znajdowało się surowe jajko. Na początku nikt nie poinformował nas o długim czasie oczekiwania. Kelnerka jedynie przeprosiła za surowe jajko ale nie zaproponowała zwrotu pieniędzy ani przygotowania nowego dania. Dla czterech osób podano dwa zestawy sztućców, pani obiecała że doniesie zaraz kolejne ale zapomniała, ponadto kilkukrotnie pytana o to ile jeszcze musimy czekać na nasze śniadania odpowiadała że nie wie, sprawiała wrażenie niezainteresowanej całą sytuacją. Dania na wynos złożone później od nas wychodziły szybciej. Trzy osoby z naszej grupy już dawno zjadły, a czwarta wciąż czekała na swoje śniadanie. Po ponad godzinie same musiałyśmy poprosić o zwrot pieniędzy za ostatnie danie, bo reszta dawno skończyła. Dodatkowo zamówiona herbata zimowa okazała się zwykłą czarną. Kelnerka upierała się, że to ta właściwa, dopiero po interwencji innej, bardziej kompetentnej osoby, napój został zabrany i przygotowany ponownie – tym razem poprawnie. Całość sprawiała wrażenie kompletnego braku organizacji – od rana wszystko obsługiwała jedna osoba: przyjmowała zamówienia, przygotowywała jedzenie, napoje i jeszcze je roznosiła. Jeśli chcecie stracić czas, nerwy i pieniądze, to miejsce zdecydowanie polecam – ja nigdy więcej tu nie wrócę.

  1. Paweł Jaworski ★★★☆☆

    Byliśmy na próbę, z polecenia znajomych. Jedzenie niczym się nie wyróżniało, wyglądało przyzwoicie. Czas oczekiwania był strasznie długi. Wydaje mi się, że Pan z obsługi powinien mieć jakąś pomoc, bo naprawdę czekanie na śniadanie prawie godzinę to przesada. Wyglądało to jakby sam obsługiwał kasę, zbierał zamówienia i gotował. Tak się długo funkcjonować nie da. Mam nadzieję, że to poprawicie. Nadmienię jeszcze, że byliśmy jedynymi klientami w trakcie zamówienia.

  2. Michalina Plat ★★★★★

    Byłam na samo otwarcie na śniadaniu. Dania szybko przygotowane, wszystko świeże i pyszne. Porcje w sam raz jak dla mnie, wyszłam najedzona. Ładne, przyjemne dla oka wnętrze, jest też osobne pomieszczenie, gdzie jest mały kącik dla dzieci. Polecam!

  3. Daniel Pocica ★☆☆☆☆

    Nie Polecam!!!!!! Zapłaciliśmy 134 zł za 3 Śniadania i 3 Napoje . Czekaliśmy na to pół godziny! Lemoniada kwaśna jak kwas cytrynowy! Szklanki śmierdziały. A jedzenie niedobre. W trakcie czekania na napoje i jedzenie była prowadzona kłótnia: właścicielka z pracowniczkamy. Nie wrócę nigdy więcej!!!!!!

  1. Nesti Skorupka ★★★★★

    Przepyszne jedzenie i przemiła obsługa! Restauracja "Widzimy się Jutro!" to miejsce, do którego chce się wracać. Dania są świeże, pięknie podane i naprawdę smaczne. Obsługa była bardzo uprzejma, pomocna i uśmiechnięta przez cały czas. Zdecydowanie polecam każdemu, kto szuka dobrego jedzenia i przyjaznej atmosfery.

  2. Aleksandra Sobaszek ★★★★☆

    Byliśmy na śniadaniu, składając zamówienie gdybym nie dopytała o szczegóły to nie dowiedziałabym się, że opisane danie jest zmienione ze względu na brak składników (w tym wypadku brak humusu, który automatycznie zamieniany był na wędlinę i ser żółty...). Samo jedzenie smaczne, kawa przelewowa również. Na koniec zamowlismy lody, niestety ale Pani zgadywała smaki i zamiast lodów o samu Kinder bueno dostałam dziwną kawową mieszankę.

Advertisements

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Widzimy się jutro! - Coffee & Breakfast?

Widzimy się jutro! - Coffee & Breakfast znajduje się przy Aleja Wojska Polskiego 170, 71-335 Szczecin, Zachodniopomorskie, Polska

Jaki jest numer telefonu do Widzimy się jutro! - Coffee & Breakfast?

Można skontaktować się z Widzimy się jutro! - Coffee & Breakfast pod numerem +48 530 563 430

Jak można dotrzeć do Widzimy się jutro! - Coffee & Breakfast?

Do Widzimy się jutro! - Coffee & Breakfast można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements