Super miejscówka-atmosfera przyjazna ze strony właścicielki lokalu Natalii i personelu.Czysto, miło ,rodzinnie, udogodnienie dla osób niepełnosprawnych i małych dzieci w wózku.Pyszny sernik domowego wypieku,kawa , grzane wino i chłodne drinki z bajkową dekoracją.Korzystamy po raz drugi i gorąco polecamy innym.Do zobaczenia za rok.
Zdjęcia
Opinie
-
Violetta Wołoncewicz ★★★★★
-
Maciej Kowalski ★☆☆☆☆
Jakim cudem, pomyślałem, ten wędrowny dym, co unosił się nad stolikami, potrafi rozedrzeć delikatną tkankę chwili? Bar „Paloma”, to miejsce, które zdawało się być stworzone z ciszy i spokoju. Zbudowane z desek wyschniętych na słońcu i ozdobione zaplecionym sznurem, miało w sobie coś z mitycznej przystani. Ale wtedy, znikąd, pojawił się papieros. Mały, biały, z tliącym się ognikiem na końcu. Z każdym zaciągnięciem, z każdym oddechem dymu, coś ulatywało. Nie tylko przyjemny zapach morskiego powietrza, nie tylko beztroska wakacyjna chwila. Ulatywało coś głębszego. Ulatywała chęć bycia tu, ulatywała możliwość głębszego zanurzenia się w to miejsce. To tak, jakby ktoś wrzucił kamień do czystej wody, mącąc ją, nie pozwalając już zobaczyć dna. I tak oto ten mały, dymiący punkcik stał się symbolem. Symbolem niezrozumienia, symbolem braku szacunku dla wspólnej przestrzeni. Turyści, którzy palili, nie byli złymi ludźmi. Byli tylko pionkami w grze, w której zasady zostały zapomniane. Wtedy, w tej chwili, zrozumiałem. To nie dym jest problemem. Problemem jest to, co symbolizuje. To brak wrażliwości na innych i na wspólny świat, który dzielimy. Odszedłem. Z powodu dymu, ale głównie z powodu wrażenia, że w tej małej przestrzeni dym jest ważniejszy niż czyste powietrze, a czyjaś chwilowa, wątpliwa przyjemność ważniejsza niż wspólne dobro.
-
TP Poland ★☆☆☆☆
Niewiarygodne niegrzeczne zachowanie jednej z kelnerek. Pamiętam czasy, kiedy w tym miejscu był miły Pan, który z uśmiechem witał wszystkich gości, zapraszał do stolika i potrafił nawet postawić piwo stałym klientom. Teraz zamiast gościnności jest tylko chłodne nastawienie na pieniądze. Kelnerka potrafi publicznie kazać się ‘wynosić’, bo ktoś jest na leżaku bez zamówienia. Cytuje: - "nie można wylegiwać się bez zamowienia, niech Pani idzie obok, tam są leżaki. Nie zdążyłam zamowić , bo poszłam się wykąpać w morzu. Zero kultury, zero szacunku — tylko kalkulator w oczach. Nigdy więcej w barze Paloma. Będę odrażać znajomym. W barze jest pusto, parę osób. Zepsuty humor na wakacjach. Pozdrawiam miłego Pana który kiedyś Pracował w tym miejscu.
-
Rafal Jankowski ★☆☆☆☆
Nachosy chyba miały z 5 dni sos serowy wyschnięty aż czarny podziękowałem że nie chce , mohito-drink jak szczochy jeden 50zl bez smaku chyba najgorsza knajpa w Międzyzdrojach
-
Julia 12 ★★★★★
super drinki, pyszne jedzenie, duże porcje, miła obsługa szczególnie pani hania
-
Aga Ta ★★★★★
Bar Paloma na samej plaży przy zejściu A. Pyszna kawa mrożona i drinki. Miła obsługa. Polecam
-
Mazur ★★★★★
Bardzo miły i przyjemny bar zamówiony został drink *Cuba libre* oraz gorąca czekolada obydwa napoje były bardzo dobre, na miejscu zastaliśmy przemiłego właściciela i pracowniczkę a sam wystrój i temperatura pomimo deszczowej pogody były super. Bar zasługuje na zdecydowane 5/5.
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres Paloma Beach Bar?
Paloma Beach Bar znajduje się przy Promenada Gwiazd 13, 72-500 Międzyzdroje, Zachodniopomorskie, Polska
Jak można dotrzeć do Paloma Beach Bar?
Do Paloma Beach Bar można dotrzeć, korzystając z poniższego linku