Byliśmy rekreacyjnie poza sezonem w ht houseboats. Może od plusów. Ośrodek zlokalizowany jest z dala od centrum Mielna - cisza, spokoj, w nocy ciemno i przyjemnie. Do plaży 3-5 minut na piechotę, do trasy spacerowej do centrum Mielna po linii jeziora mniej wiecej 3 sekundy - jest tuż przy wyjsciu za furtkę. Idealnie. Pomosty w pelni monitorowane, parking monitorowany. Duży, przestronny łatwo zaparkować nawet większy samochód. Kluczyki w skrytkach i dostęp wszędzie za pomocą kodu jest na duży plus. Miła, responsywna obsługa, dobry czas reakcji na ewentualną prośbę. Wewnątrz domku: bardzo wygodne łóżko, wygodna poduszka, wydajne ogrzewanie/ klimatyzacja. Śniadanie: ok, bez dramatu i bez szału po prostu ok. Zawsze rano pod drzwiami. Niedociągnięcia jednak są. Przede wszystkim to nie wygląda tak jak na zdjęciach ;) może i ktoś uzna, że jestem przesadnym estetą ale jednak ośrodek jest zdecydowanie droższy jak reszta dostępnych i przyjeżdża sie tutaj nie tylko ze względu na "coś innego" w postaci spania na wodzie ale i "coś innego" pod kątem estetyki obiektu, tak mocno przedstawionej na zdjęciach czy filmach. Zacznijmy od największych. W naszym przypadku zamówienie sprzątania wiązało sie z odkurzaniem 20% pokoju, przetarciu lustra i zalaniu całej podłogi jakims cytrynowym czymś. Zapach był tak niesamowicie mocny, że nie dało się wejść do pokoju - oczy łzawiły a głowa bolała. Wytarliśmy na kolanach mokrymi chusteczkami podłogę, trochę to pomogło. Przynajmniej rękami usunęliśmy pozostały na podłodze piasek. Polecam ogarnąć samemu albo mieć silny katar. Internet - koszmar tego wyjazdu. Jako, że w listopadzie ciemno robi sie o 16:30, ciężko jest do 19 chodzić na spacery, można siąść do komputera czy obejrzeć serial na oferowanym netflixie czy czymś tam innym. No nie w HT Houseboats. Internet tu nie działa, w środku domku o ile jest zasięg to prędkość pobierania nie przekracza 0.5mb/s. Przeważnie jest to "E", jak 15 lat temu. Całe szczęście nikt z nas nie było patoinstagrametem czy innym odklejeńcem więc mogliśmy pooglądać TVP, TVN a nawet Republikę, które znajdowały się w repertuarze telewizora. Cienkie ściany i słabe wyciszenie - mimo, że domki stoją ok. 3-4 metry od siebie słychać kichanie sąsiada. Brak folii zapewniajacych dyskrecje na oknach - jesli się nie zasłonisz to Twoją zaślinioną twarz zobaczy o poranku sąsiad. Może zobaczyć też coś innego. Co kto lubi. Brak możliwości zasłonienia zasłon w 100%, ktoś zawsze obserwuje. Po bardzo późnym zameldowaniu i chęci wykąpania okazało się, że bateria prysznicowa jest uszkodzona i nie ma możliwości regulacji temperatury - przynajmniej mieliśmy pewność, ze jest ciepła woda. Kąpanie się we wrzątku zostało jednak szybko rozwiązane bowiem już drugiego dnia poinformowano nas, że temperatura wody w pokojach jest z góry ustalana i nie ma mozliwości regulacji (what?) Po czym wymieniono nam baterię z deszczownicą na taką z regulacją (what?). Ogólnie ok, szkoda że nie ma jakieś weryfikacji tego czy wyposażenie działa. Podłoga w łazience, przynajmniej w naszym domku, była napuchnięta. Chodzi się jak po trzęsawisku. W ogólnym odczuciu - no podloga jest. Fajnie. Tylko czemu w domku za 1200 zl za noc jest napuchnięta ;) Estetyka zewnętrza pozostawia dużo do życzenia. Domki są na maksa zagęszczone, jest ich dużo, są brudne z zewnątrz, pasy trzymające, liny wszystko zielone, brudne, nieestetyczne - kurcze, jest to sól w oku... Wiele do życzenia pozostawia wykonanie i estetyka placu zabaw. Duże pole, brudny piach i kilka na krzyż domków z drewna. I tyrolka. Tyrolka też jest. W internetach wygląda to wszystko jak milion dolarów, na miejscu wychodzi milion kolumbijskich pesos. Ogólnie - ok, jest inaczej niż w normalnym hotelu, widać, że komuś zależy na jakości ale zapomniał o tym, jak powinno to wyglądać lub jak wyglądało kiedyś. Ocena klasycznie zależy od ceny. 3*, niespójnie i inaczej niż na zdjęciach. Poza tym ok. Po prostu ok.
Zdjęcia
Opinie
-
Januez Janusz ★★★☆☆
-
Patryk Strojny ★★★★★
Idealne miejsce na kilkudniowy pobyt nawet poza sezonem. Widoki z domku były perfekcyjne nawet w momencie zachmurzenia. Wyposażenie domku, obsługa oraz wyżywienie spełniły nasze wymagania w stu procentach. Zdecydowanie polecam, szczególnie w sytuacji gdzie zbliża się specjalna okazja do świętowania we dwoje.
-
Andrzej Kucharski ★☆☆☆☆
Totalnie przeplacony wyjazd!!! NIGDY WIECEJ!!! Za te pieniadze mozna w lepszym miejscu spedzic czas. Siedziec w budzie na wodzie za wielkie tysiace to TOTALNA BZDURA!!! Zu solch einem Preis kann man in Polen einen BESSEREN URLAUB verbringen. Nichts spezielles hier zum Empfehlen!
-
Piotr Cpm ★★★★★
Piękne miejsce na oderwanie się od rzeczywistości i codzienności. Można się na chwilę zatrzymać i zobaczyć co tak naprawdę ucieka nam każdego dnia miedzy palcami. Życie mamy tylko jedno i to krótka podróż, w którą warto łapać właśnie takie chwile. Domki są perfekcyjne, śniadania obłędne, do morza 5 min spacerkiem dodatkowe atrakcje na miejscu (skutery, motorówki, kajaki). Zdecydowanie polecam.
-
VerQueen ★★★★☆
Piękne miejsce, świetnej jakości sprzęty i cudowny klimat! Śniadania punktualne, syte i na czas ♡ jedyny minus to brak wystarczająco dużej ilości ciepłej wody co utrudnia korzystanie z wanny/sauny więcej niż raz dziennie.
-
Sandra Meleń ★★★★★
Wróciliśmy z majówki w domkach na wodzie. Jesteśmy bardzo zadowoleni. Obsługa zawsze pomocna i z uśmiechem mówi dzień dobry. W recepcji zarówno Pani jak i Pan bardzo mili. Dużo atrakcji nie sposób się nudzić. Śniadania przynoszone codziennie pod drzwi w koszu co miało swój klimat. Oczywiście porcję ogromne że spokojnie starcza i na drugie śniadanie. Do tego coś słodkiego do kawki. Wypieki jak i reszta palce lizać. Jesteśmy bardzo zadowoleni i już planujemy letnie wakacje. Ogromny plusem jest fakt gdy musieliśmy niestety skrócić nasz wyjazd o kilka godzin spakowano nam śniadanie na wynos . Dziękujemy bardzo całej obsłudze. Pozdrawiamy cieplutko. Robicie mega robotę. Ściskamy.
-
Zaneta Hejne ★★★★★
Wspaniałe miejsce. Wraz z córkami spędziliśmy weekend majowy w tym miejscu. Wcześniej byliśmy w innym spa bo nasza majówka trawala już od poniedziałku. Absolutnie uważamy że to miejsce jest bardzo wyjątkowe. Nie mieliśmy problemu z tym że recepcja jest oddalona o 3 km co to za problem najpierw tam podjechać dla nas żaden. Domki są przeurocze. Fotel masujący po prostu zrobił robotę. Skorzystaliśmy z rowerków wodnych z rowerku wodnego flaminga, byliśmy na saunie. Miejsce położenia domków piękne bo ja kocham morze więc po drugiej stronie dosłownie ulicy była plaża co się pięknie wkomponowało w oczekiwania. Śniadanka były boskie. Obsługa sympatyczna. Zabrakło nam paliwa w łódce więc tam panie nie wiedziały jak do tankować no ale a zdarza się przyszedł szybko pan i do tankował. Straciliśmy 20 min ale dłużej po prostu popływaliśmy więc persaldo wyszło na zero. To czego mi zabrakło i może obsługa weźmie sobie do serca to szlafroczka do sauny fajnie gdyby były dostępne. Jeśli chodzi o resztę nie mam słów było idealnie i chcemy wrócić za miesiąc. Chcemy być często więc chyba jakiś rabat musimy sobie uskutecznić :)
-
Katarzyna Przymuszala ★★★★★
Pamiętajcie, że nim przyjedziecie na ulicę Pontierow, gdzie znajdują się domki, musicie najpierw udać się do oddalonej o kilka km recepcji. Tu gdzie domki, nikogo nie spotkacie, oprócz oczywiście gości. Sam domek jest bardzo ładnie urządzony i jest w nim przyjemnie ciepło (pobyt w lutym). Na waszego pupila czeka mały prezent (kocyk, zabawka i smaczki), co bardzo mile. Łóżko jest małe, ale dość wygodne. Z okna rozlega się piękny widok na jezioro. Rano można rozkoszować się pięknym wschodem słońca. Druga sypialnia, to po prostu klitka wielkości znajdującego się w niej łóżka. W domku jest dość głośno, bo słychać wszystko z zewnątrz i słychać różne urządzenia, czy też szczekanie pozostawionych bez opieki psów, albo organizowane przez sąsiadów imprezy. Domki są bardzo blisko siebie (lewa strona mariny). Zaleta jest ogrodzony parking. Śniadania są smaczne, choć dla nas zbyt późno serwowane, bo między 9-9.30. W pokoju dostępna jest kawa, herbata i cukier. Brakuje mleka. Mleko (zimne) dostaniecie dopiero wraz ze śniadaniem ( pieczywo,2 plastry szynki, kiełbasy, 4 plastry sera, masło, twarożek, 2 kiełbaski, 2 naleśniki, trochę warzyw: papryka, pomidor; sok pomarańczowy). Wszystkie produkty w zestawie śniadaniowym są smaczne i dobrej jakosci. W domku jest lodówka, czajnik, ekspres do kawy, kilka filiżanek, szklanek i kieliszki, oraz łyżeczki. Brakuje ręcznika i płynu do naczyń, bo jeśli nie zamówisz sprzątania, to nikt nie zajrzy i nie wymieni ręczników, ani naczyń. Pierwszego dnia zamówiliśmy deskę serów i nachosy i było w porządku. Drugiego dnia natomiast: rosół- dramat (patrz foto), krem z borowikami- okropny… chyba z paczki, oraz pierożki z borowikami i sosem gorgonzola- dostaliśmy suche, najpewniej gotowe danie, oprószone chyba parmezanem i przyozdobione rukolą i 3 pomidorkami… Odradzam. Dla nas ten pobyt był ciekawym doświadczeniem. Jeśli wrócimy, to na ten większy domek, żeby jeszcze ta opcje przetestować.
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres HT Houseboats - rodzinne domki na wodzie?
HT Houseboats - rodzinne domki na wodzie znajduje się przy Pontonierów 20, 76-032 Mielno, Zachodniopomorskie, Polska
Jaki jest numer telefonu do HT Houseboats - rodzinne domki na wodzie?
Można skontaktować się z HT Houseboats - rodzinne domki na wodzie pod numerem +48 531 777 111
Jak można dotrzeć do HT Houseboats - rodzinne domki na wodzie?
Do HT Houseboats - rodzinne domki na wodzie można dotrzeć, korzystając z poniższego linku