Miejscówka zamówiona w ciemno. Opisy były ogromnie entuzjastyczne. Natomiast... Cóż, rodzina do dziś nie wybaczyła mi tej miejscówki:-). Miejsce juz dawno mające swe najlepsze czasy za sobą, mocno niedoinwestowane, wszedzie brud i bałagan, muchy, błoto... Nieświeże wykładziny, meble to zbieranina rozmaitych gratów mocno już wysłużonych i mających wiele, wiele przejść za sobą. Kuchnia-najbrudniejsze pomieszczenie, jaki w życiu widzieliśmy, pełno niezmytych naczyń, sztućców, garnków, patelni... I much. Wszystko oklejone starym brudem. Wjazd prosto w bajoro i szambo... Dziwne przy pierwszym wrażeniu. Nocleg mieści się w starej szkole, właściciele to miłośnicy zwierząt. I mają ich pełne gromady. Nasz młodszy syn był zachwycony, mógł z właścicielami lub ich dziećmi (dorosłymi ludźmi) karmić i oporządzać zwierzęta, a nawet je doić. Należny zaopatrzyć się w kalosze!!! Bo wszędzie pełno mierzwy i błota. Można przejechać się na koniu. Jest miejsce na ognisko. Odbywa się teatr. Wszystko jest w atmosferze rodzinnej. Młodszy był wszystkim zachwycony, jest sporo sprzętu sportowego, ale trochę mało miejsca na rekreację. Mikro basenik, w którym hmm. brudna woda, ponieważ w nim taplają się psy... Jak pobyłam dłużej, to zrozumiałam filozofię tego miejsca, ale jednak rzucający się bałagan w oczy, niestety psuje radość z korzystania z miejscówki. Czy tu wrócę? Nie. Wg mnie to miejsce tylko dla dzieci i ich rodzin, i ewentualnie wielkich miłośników zwierząt. Można też tu wykupić jedzenie, właścicielka sama gotuje. Pokoje skromne, łazienka na korytarzu, skromna, też trochę brudna. Na szczęście mam zawsze ze sobą domestos! Mieszkają tu też Ukraińcy, chyba robotnicy. Jest też pokój do zabaw kreatywnych, plastycznych, ale mocno niedoinwestowany. Na dole, w holu, jest piękny stary mebel, z którego można pożyczyć książki. Sama kilka przeczytałam i kilka tam zostawiłam swoich. W pokoju brak telewizora. W sumie, to dziwne miejsce...
Opinie
-
Adam Podolak ★★★☆☆
-
Karolina Sołtysiak ★☆☆☆☆
Zwierzaki , fakt-super. Niestety, łazienka ogólnodostępna , nawet nie bardzo brudna, ale pajęczyny wiszą po sto lat (i nie można jej zamknąć, bo zamek staroświecki i zepsuty). Pokój ( Apartament-sic! brzoskwiniowy)wypełniony starymi meblami, z wystawki,telewizor-atrapa,pokój ponury ( wielka róża zasłania okno i trzeba cały dzień mieć zapalone światło - latem!) i zawilgocony. Dywan brudny strasznie, położony na starej, brudnej wykładzinie ( alergicy-uciekać), fotele śmierdzą stęchlizną. Na podwórzu błoto, że nie można przejść, szambo wybiło i śmierdziało niemiłosiernie. Ciasne podwórze z rozbitymi namiotami , w których mieszkali chyba Ukraińscy robotnicy . Ja nie jadałam u właścicielki, bo jestem na specjalnej diecie, ale w kuchni nie można było nawet pozmywać swoich naczyń ,bo zepsuła się zmywarka, więc właścicielka zostawiała te góry naczyń ( trzy dni!) porozstawiane po całej kuchni ( lato, muchy, fajnie, nie?), nie można zagrzać wody i umyć tych naczyń? Nie rozumiem! Sorry, ale ja wychowałam się u mojej babci na wsi , wiem jak to wygląda i zaręczam, że wieś nie znaczy brud. A... i budynek nie stoi w zaciszu , ale przy drodze! W sezonie ruchliwej. Nie jestem osobą wybredną. nie oczekiwałam pięciu gwiazdek, ale był to bardzo nieudany wypad w porze wakacyjnej i chyba nigdy tak bardzo nie pragnęłam wracać do domu. Odradzam, za te pieniądze możecie wynająć ciekawsze a co najważniejsze czystsze miejsce. Ponieważ nie było to najlepsze z moich przeżyć zdjęcia usunęłam z telefonu, ale wcześniej wystawiłam również opinię na booking, przez który wynajmowałam ten pokój. Tam dołączyłam zdjęcia, chcesz zobaczyć, poszukaj.
-
Łukasz Przygoda ★★★★★
Świetne miejsce na wyjazd z dzieckiem. Byliśmy 2 razy w przyszłym roku wybieramy się ponownie. Komentując niektóre negatywne opinie... Ludzie jak chcecie standardu pięciogwiazdkowego hotelu to do takiego jedźcie... W Śmiechówce jest dokładnie to czego się oczekuje od wyjazdu na wieś, świetna atmosfera i spokój. Jeśli chodzi o posiłki nasza córka (aktualnie 2,5 roku) już teraz mówi że chce jechać do Cioci Mniam. Śmiechówka jest miejscem które mogę naprawdę z czystym sumieniem polecić. Pozdrawiam wszystkich że Smiechowki i mam nadzieję do zobaczenie w przyszłym roku.
-
Tomasz Konieczny ★☆☆☆☆
Wszystko fajnie, zwierzaczki super, ale tylu pająków na metrze kwadratowym jeszcze nie widzialem. Wszelkiego rodzaju od małych niegroźnych po krzyzaki czy tygrzyki paskowane, dla osoby z arachnofobią czy uczuleniem na pająki, jest to koszmar. Dla kogoś kto lubi i kocha pająki i nie boi się wyzwań jest to opcja na prawdę fajna, chociaż dla mnie była to najgorsza nocka w życiu.
-
Agnieszka Murawska ★★★★☆
Gospodarze są przemili, miejsce jest fantastyczne zwłaszcza dla mieszczuchów, którzy na co dzień nie mają kontaktów ze zwierzętami gospodarskimi: można pogłaskać świnię i napić się koziego mleka. Mały minus to średnie wyposażenie pokoi i umiarkowana czystość w łazienkach.
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres Zagroda Artystyczna Śmiechówka?
Zagroda Artystyczna Śmiechówka znajduje się przy 76-038 Śmiechów, Zachodniopomorskie, Polska
Jaki jest numer telefonu do Zagroda Artystyczna Śmiechówka?
Można skontaktować się z Zagroda Artystyczna Śmiechówka pod numerem +48 570 854 702
Jak można dotrzeć do Zagroda Artystyczna Śmiechówka?
Do Zagroda Artystyczna Śmiechówka można dotrzeć, korzystając z poniższego linku