Ten pobyt to prawdziwa podróż do doskonałego wypoczynku dla całej rodziny, w tym futrzanego czworonoga. Od pierwszych chwil czuć było niezwykłą gościnność i spokój tej malowniczej krainy. Świeże powietrze, cisza... Domek przytulny, klimatycznie urządzony i przede wszystkim przyjazny dla psa - bezpieczny, ogrodzony teren. Właściciele domku dbają o komfort gości: wygodne łóżka, w pełni wyposażona kuchnia, grill na wieczory pod gwiazdami i mnóstwo miejsca do zabawy na powietrzu. Dodatkowym atutem był bliski dostęp do jeziora. Jest to absolutnie miejsce, które naprawdę odświeża umysł i dodaje energię!
Zdjęcia
Opinie
-
Agnieszka Perdek ★★★★★
-
Jolanta K. ★☆☆☆☆
Długo myślałam, czy pisać opinię, ale po dzisiejsze rozmowie z psiarzami jestem przekonana, że warto. Zacznę od pozytywów: ładny, przestronny, drewniany domek, wykończony z gustem, ale -bo psiolubny-bez dywanów. Piękny taras, z gazowym grilem, ogród głównie z trawą (psiolubny), odizolowany przez drzewa rosnące w granicy działki. Poza pieskiem sąsiadów, który znał tajne przejscie nic nie zakłócało naszego spokoju. Czasem jakiś samochód albo traktor za furtką. Pomost - nie przy samym domku, jak mogłyby mylnie wskazywać umieszczone zdjęcia, ale jakieś ok. 150-200m do przejścia droga wzdłuż domków Amalki. Przywieźlismy pokrowce na kanapy i fotele w salonie, aby nasze pieski w ferworze zabawy wskakując na kanapę nie wybrudziły jej. Robimy to zwyczajowo, mimo że nikt nie prosił. W ciągu pobytu z uwagi na psy i małe raczkujące dziecko sprzątaliśmy domek. Deszczowe dni, spędzaliśmy na zadaszonym tarasie. To z rzeczy miłych. Teraz to, co nas bardzo niemiło zaskoczylo: wlasciciele nie byli obecni, gdy wyjeżdżaliśmy. Ogarnęliśmy domek, brudne naczynia myły się w zmywarce. W sypialniach na piętrze zostawiliśmy pościel itp. Wyjeżdżaliśmy w sobotę. W niedzielę sms z prośbą o kontakt a następnie telefon od właścicielki, że dokonaliśmy zniszczeń. Że Państwo "od wczoraj" sprzątają domek i nie mogą wysprzątać, bo sierść, bo psy leżały w łóżkach, bo jest pościel do wyrzucenia i ochraniacze na na materace w malutkiej sypialni, że wycieraczka na zewnątrz pogryziona a była kupiona nowa. Okazało się, że Pani wlascicielka zabroniła psom wchodzić na piętro, leżeć w łóżkach o czy ani podczas rezerwacji ani przy przekazaniu domku nie było mowy (domek przekazał Właściciel). Jeszcze zachwycona pobytem przeprosiłam, zapytałam ma jaka kwotę są szkody, otrzymałam sms z kwotą ponad 700zł. Zapytałam Pani czy może wysłać nam ta pościel (wykorzystamy podczas kolejnego pobytu). Odpowiedź, że to byłaby za duża paczka. Z natury nie lubię konfliktów wiec uregulowałam to, co Pani sobie wyliczyła z dodatkowym sprzątaniem. Ale, im więcej czasu mija, tym więcej myśli, że chcę, abyście czytając moją opinię zapytali się o tak ważną kwestię, jak wchodzenie naszych czworonożnych członków rodziny na piętro, do sypialni, o spanie w łóżkach, czyli o to, co w naszym przypadku jest normą. I abyście uniknęli po pięknym pobycie i planowaniu przyjazdu w kolejnym roku, tak WIELKIEGO ROZCZAROWANIA I NIESMAKU. A mogło być tak pięknie... P.S. dziękujemy Właścicielom za odesłanie pozostawionych naszych noży i okularów.
-
KatarzynA ★★★★★
Magiczne miejsce...
-
Katarzyna Rogala ★★★★★
Fajne miejsce na wypoczynek weekendowy.
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres Amalka Wita?
Amalka Wita znajduje się przy Amalka 388, 83-320 Podjazy, Pomorskie, Polska
Jaki jest numer telefonu do Amalka Wita?
Można skontaktować się z Amalka Wita pod numerem +48 602 612 475
Jak można dotrzeć do Amalka Wita?
Do Amalka Wita można dotrzeć, korzystając z poniższego linku