Opinie

  1. Zafrapowany Latającym Talerzem ★★★★☆

    Fajny klimat, najlepszy kwas chlebowy butelkowany, jedzenie też bez większego zarzutu, aczkolwiek... podkreślić muszę, że w pewien weekend zamówiłem kilka potraw i wszystkie były smaczne, na tyle, że kilka dni później postanowilem zaprosić rodzinę na obiad na tygodniu, a tu niemiła niespodzianka - inny smak tych samych potraw, bardziej płaski, a i mniejszy wkład rybny w zupie... przez co tak zachwalana przeze mnie potrawa okazała się nijaka, a dodatkowo kelnerka niesympatyczna, jakby chciała pozbyć się szybko klientów? Kelnerki z weekendu obslugiwaly kientów w pełni zaangażowane i radosne, dlatego dostały napiwek ;) Wyglada na to, że jest kilku kucharzy pracujących na zmiany, z których każdy gotuje wedle wlasnego uznania, albo na weekend (kiedy wiekszy obrót) kucharz i kelnerki bardziej przykładają się do pracy. Dodatkowo minus za zamkniete piętro na tygodniu, kelnerka oschle poinformowała, że piętro funkcjonuje tylko w weekend. Za powtarzalny smak byłoby 5 gwiazdek, jest 4, bo nie może być tak wyczuwalnej różnicy w smaku w kilka dni od poprzedniego zamówienia i tak dużej różnicy w poziomie obsługi klienta ;) Sugeruję właścicielowi bardziej przyjrzeć się pracy załogi na tygodniu, bo zajazd naprawdę bardzo ambitny kulinarnie i ma potencjał na 5 gwiazdek ;)

  2. Piotr Tr_71 ★★★★★

    Najlepsze jedzonko na trasie do Koszalina od strony Człuchowa Gospoda z duszą, pięknym wnętrzem i uśmiechniętą obsługą. Jedzenie.. czy była u Was P.Gessler? A ja nic nie wiem? :)) najlepsze Nie szukajcie niczego innego, jedźcie do Ostoi Będziecie bardzo zadowoleni

  3. Marta Zdrowowicz ★★☆☆☆

    Do Ostoi w Sporyszu jeździmy od wielu lat. To było nasze stałe miejsce na trasie — po pyszny chleb, wędzone pstrągi, kiełbasę i swojskie jedzenie. Zawsze wszystko smakowało, było domowo i z sercem. Niestety ostatnio coś się zmieniło, i to bardzo czuć. Flaczki, które zamówiłam, w smaku były naprawdę dobre, ale tylko ciepłe – jakby podgrzane w mikrofalówce. Kotlet schabowy był w porządku, ale ziemniaki – jedne gorące, inne zimne. Dzieci miały kotlety z piersi kurczaka – suchawe. Mąż jadł placka po węgiersku – zjadł, ale bez zachwytu. Kupiliśmy też kiełbasę wędzoną – niestety tak słoną, że nie dało się jej zjeść. A chleb, który kiedyś był przepyszny, od jakiegoś czasu też już nie ten sam. Nie piszę tego ze złości, tylko z żalem. Bo zawsze lubiliśmy tu wracać, zawsze polecałam to miejsce innym. Teraz mam nadzieję, że to tylko chwilowy spadek formy i że Ostoja w Sporyszu znowu wróci do dawnego poziomu. Naprawdę bym tego chciała.

  1. Aleksandra Werachowska ★★★☆☆

    Jedzenie byłoby super smaczne i godne polecenia gdyby było ciepłe. Niestety zostało nam podane jedzenie bardzo letnie, warzywa były wręcz zimne. Byliśmy z małym dzieckiem i niestety nie mieliśmy czasu aby poprosić o podgrzanie. Wędliny oraz wędzony pstrąg ze sklepiku zdecydowanie godne polecenia.

  2. Teresa Sawczak ★★★★★

    Zajazd w Sporyszu odwiedzam dwa,trzy razy w roku, tak od 27 lat. Nie wyobrażam sobie,że jestem w okolicy i niw " wpadnę" na żurek i pysznego pstrąga.Jedzenie przepyszne. Teraz jestem zachwycona Panią kelnerką ( Azjatka). ta pani jest niezwykle uprzejma , miła i uśmiechnięta. Sama restauracja trzyma poziom.Gratulacje

  3. Ireneusz Kowalski ★☆☆☆☆

    Niestety muszę stwierdzić, że nie jest to ta Ostoja co kilka lat temu. Obsługa na bardzo niskim poziomie, czas oczekiwania to jakiś dramat, po 30 minutach czekania dowiadujemy się, że nie możemy zjeść to co chcieliśmy z karty. Kelnerki bardzo mało zorientowane i bardzo negatywnie nastawione, kara że muszą pracować. DRAMAT. W sklepie nie lepiej, Pani mało zorientowana, przyjmuje kwotę a nie wydaje paragonów. Na moją prośbę o wydanie paragonu, Pani stwierdziła, "że już wyrzuciła do kosza, gdyż tak szybko pracuje". Chcę zaznaczyć, że wydawanie paragonów jest OBOWIAZKOWE DROGI WŁAŚCICIELU LOKALU. Myślę, że jak nic sie nie zmieni to za jakiś czas zobaczę napis ZAMKNIĘTE. Ja już dziękuję, więcej do Was już nie wstąpię. Daję jedną gwiazdkę, bo mniej nie ma możliwości.

  1. Marcin F ★★☆☆☆

    Zatrzymałem się tu po drodze bo zajazd wygladał atrakcyjnie z zewnątrz. Mimo ładnego myśliwskiego wystroju zarówno w samej restauracji jak i w łazience pełno kurzu i pajęczyn. Zamówiłem rybkę, opisaną w karcie jako filet. Niestety rybę ciężko było mi jeść. Była bardzo przesolona i miała mnóstwo ości (załączam zdjęcie), a miała być filetem. Gdy zwróciłem kelnerce uwagę ale nie przejęła się tym zupełnie. W restauracji nie jest tanio. Ponadto nie można było zamówić kawy z ekspresu bo rzekomo był w naprawie ale dla mnie to dziwne iż w tak dużym lokalu jest tylko jeden ekspres. Piwo bezalkoholowe też się skończyło.

  2. Marcin Szpądrowski ★☆☆☆☆

    Niestety kolejna wizyta w tym Zajeździe zakończyła się kompletną porażką. W drodze nad morze zamówiliśmy w górnej sali, gdzie byliśmy jedynymi gośćmi, na szybko 2 zupy. Po 40 minutach upomnieliśmy się u tej samej kelnerki. Po 5 minutach wróciła z zapytaniem co zamawialiśmy, bo zapomniała zamówić w kuchni. Mocno zdenerwowani ponowiliśmy zamówienie. Po kolejnych 20 minutach zrezygnowaliśmy i poprosiliśmy o kontakt z kimś z szefostwa. Przez dziesięć minut nie potrafiła, czy raczej nie chciała nikogo znaleźć, dopiero inna kelnerka błyskawicznie sprowadziła szefową. Wyjechaliśmy po ponad godzinie głodni, choć szefowa chciała nam na przeprosiny podarować bochenek chleba, ale w trakcie spóźnionej jazdy do hotelu raczej nie dalibyśmy rady nic z nim zrobić. Podobno ta nasza kelnerka dopiero się uczyła, ale z takim zachowaniem nie wróżę ani jej, ani jej pracodawcy, sukcesów. Sam też mocno się zastanowię, czy następnym razem przystanąć przy tym Zajeździe.

  3. TaP P ★☆☆☆☆

    Niestety nie będę wspominał tą wizytę do udanych. Z rodziną zamówiliśmy różne dania. Moje zamówienie żeberka. Danie to przesolone, momentami sól była nieznośna. Nie chciałem oddawać zamówienia bo byłem głodny i nie chciałem ponownie czekać na drugie danie. Kelnerkę poinformowałem o tym fakcie. Nie miałem informacji zwrotnej do momentu jak sam podszedłem do lady. Zapytałem czy kuchnia zauważyła problem i wówczas dopiero otrzymałem informację że rzeczywiście danie było znacznie przesolone. Uważam że przeprosiny były wymuszone i nie można było liczyć na rabat, a kupowaliśmy jeszcze słoiki na wynos. Tragiczna obsługa i na tym poziomie cen za danie nie można godzić się z takimi rażącymi wadami

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Zajazd Ostoja Sporysz?

Zajazd Ostoja Sporysz znajduje się przy 77-304 Sporysz, Pomorskie, Polska

Jaki jest numer telefonu do Zajazd Ostoja Sporysz?

Można skontaktować się z Zajazd Ostoja Sporysz pod numerem +48 512 027 390

Jak można dotrzeć do Zajazd Ostoja Sporysz?

Do Zajazd Ostoja Sporysz można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements