Advertisements

Opinie

  1. Adam Latocha ★★★★★

    Fantastyczne jedzenie! Zamówiłem ogromny, świeży kotlet schabowy z ziemniakami i bukietem surówek – smakował po prostu wyśmienicie. Porcja była naprawdę imponująca, najadłem się do syta i wciąż jestem pod wrażeniem zarówno smaku, jak i jakości potrawy. Atmosfera w restauracji bardzo przyjemna, obsługa miła i pomocna. Gorąco polecam to miejsce – na pewno jeszcze wrócę !

  2. Daga Dennko ★★★★★

    Solidna porcja bardzo dobrego jedzenia co nie zawsze idzie w parze a tutaj na + bardzo pozytywne zaskoczenie. W Rowach w terminie listopadowym to chyba jedna z dwóch otwartych restauracji. Informujcie na bieżąco czy lokal będzie czynny, bo wczoraj odbiłyśmy się od drzwi a nic na to nie wskazywało. I mała sugestia, może warto pomyśleć o regionalnych piwach np. Browar Amber, Połczyn. Serdecznie wszystkim polecamy stołowanie się u Was. Na fotkach: dorsz pod szpinakiem oraz łosoś w sosie szafranowo-cytrynowym

  3. Pan Notyfikator ★★★★★

    Człowiek nie wie od czego zacząć... Smaki idealne, dania autentyczne, zero kantowania! Golonka przepyszna, mięsko idealnie odchodzi od kości. Ryba świeża, przyprawiona w punkt. Surówki zawsze świeże. Zupy gorące i treściwe. Można dobrze zjeść w dobrej cenie. Miejsce całoroczne, więc warto sobie zapisać i wpaść! My polecamy!

  1. Marta Wusaty ★★★★★

    Bardzo dobre jedzenie. Plus za uczciwość, zamówiliśmy łososia i dorsza w zestawie. Po ok. 10 minutach przyszedł właściciel i poinformował, że został mu ostatni dorsz ale nie jest pewny jego świeżości, więc prosi o zmianę. Zamawiając łososia nie spodziewałam się, że będzie w sosie szafranowym ale był naprawdę smaczny. Różniła się też gramatura na tablicy na zewnątrz i w środku ale jak widać na zdjęciu porcja jest słuszna. Plus za ciemne piwo bez alko. Obsługa mogłaby tylko częściej przecierać stoliki.

  2. Karol Sz ★★★★☆

    Kilka lat z rzędu byliśmy i zawsze jesteśmy zadowoleni ze świetnej obsługi. Jedzenie też nam smakowało zawsze, ale ostatnim razem we wrześniu niestety polowa grupy miała problemy żołądkowe po wizycie. Szkoda bo zawsze było ok

  3. Szymon Małecki ★★★★★

    Zwykły bar, dość dużo miejsc w środku i na zewnątrz. Jedzenie trzeba zamawiać i odbierać przy barze. Ceny umiarkowane, duże porcję. Obsługa ok. Jedliśmy rosół z kury, dorsza z frytkami i surówką, gładzicę również w zestawie. Polecam ryba dobrze usmażona, rosół również bardzo smaczny podany dość nieoczywiście w dużym kubku.. Byliśmy na obiedzie dwa razy.

  1. Aleksandra Fabisiak ★★★★☆

    Bylismy na obiedzie, ponieważ skusiły nas wysokie oceny. Lokal ładny, czysty. Mimo pory obiadowej znaleźliśmy stolik na zewnątrz. Zamówiliśmy sandacza. Czas oczekiwania jakieś 30 minut Na talerzu wszystko ładnie ułożone. Kilka rodzai surówek, fryty u mnie u meza ziemniaki i gwóźdź programu ryba. Ryba sama w sobie przyrządzana odpowiednio. Dobra ilość panierki, spory kawałek, bez ości, soczysta. Niestety nie była nawet grama doprawiona. Zero soli, pieprzu no nic. Była po prostu nijaka… Duży wybor sosów na ladzie. I menu samo w sobie ma spory wybor dan. Pani z obsługi troche zakręcona, ale przemiła i szybka. Po za tym wszystko na plus. Czy wrócę, sama nie wiem, chociaż kusi dac szanse na jeszcze jedno danie.

  2. Sky Ten ★★★★☆

    Na początek zamówiłem zupę ogórkową za 18zł, była dobra mogłaby być mniej zabielona i trochę bardziej kwaśna ale wiadomo to kwestia gustu, na drugie danie wziąłem dorsza w zestawie obiadowym za 59zł, porcja ryby była duża, ryba sama w sobie smaczna i miała smak nie trzeba było doprawiać, bukiet surówek i frytki okey. Generalnie uważam że wporządku patrząc że jest to przy samym wyjściu na plażę.

  3. Mariusz Bochenek ★★★★★

    Po 80 kilometrach z wiatrem w twarz i nadzieją w sercu, że uda się zjeść cokolwiek dobrego przed 19, trafiamy do - "Ryba na widelcu". A tam – jak w bajce – kuchnia rozkochana w karmieniu strudzonych wędrowców! Wpadamy na ostatnią chwilę – a tu nie foch, nie ziewanie, tylko uśmiech właściciela szerszy niż dorsz na talerzu. Przyjął nas jak swoich, wyglądał jakby czekał na nas całe życie. Zamówiony żurek? Nie byle co z wierzchu, ale z dna garnka, gdzie mieszka esencja smaku, zakwasowe złoto, pływa wkładka godna rycerskiego stołu. Potem dania… schabowy, dorsz i łosoś, każdy jak rozdział powieści, który próbuje zmieścić się na talerzu – i nie daje rady. Bo to porcje nie na żarty, to jedzenie z sercem, z rozmachem, z miłością. Wyszliśmy najedzeni, szczęśliwi, lekko zakochani. Czy to w kuchni, czy w atmosferze – nie wiadomo. Wiadomo tylko jedno: Jeśli gdzieś kończy się droga, to dobrze, żeby kończyła się właśnie tu.

  1. Marcin Najlepszy w mieście ★★★★★

    Petarda! Byłem w pierwszy dzień pobytu u Julka( smaczna ryba ale Surówka jak z tartaku, brakowało poślizgu). Natomiast Ryba na Widelcu to jest poezja. Gładzica między innymi zamawiać, jeść i cieszyć sie życiem. Tutaj czuć pasję ludz którzy tworzą to miejsce w każdym kęsie. Nawet Rosół który wzięliśmy dla dziecka przeszedł nasze i córki najśmieszniejsze marzenia. Oby tak dalej!

Advertisements

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Ryba na Widelcu?

Ryba na Widelcu znajduje się przy Plażowa 5P, 76-212 Rowy, Pomorskie, Polska

Jak można dotrzeć do Ryba na Widelcu?

Do Ryba na Widelcu można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements