Opinie

  1. Olgierd Lolo ★★★★☆

    Jako student zarówno UG, jak i Akademii Pomorskiej w Słupsku chciałem zdecydowanie docenić tę uczelnię, zwłaszcza w kontekście wybitnej jakości i kompetencji doktorów. Minus jedna gwiazdka, bo kiedyś znalazłem niespuszczoną kupę w toalecie.

  2. Krystyna Kyś ★☆☆☆☆

    Najgorszy wybór mojego życia. Zdarzają sie Profesorowie z pasją ale można ich policzyć na palcach jednej dłoni. Plany zmieniają się jak w kalejdoskopie, o ile zmiany są nanoszone, bo w większości przypadków student nie ma informacji czy jaśnie profesor się zjawi. Profesorowie często zupełnie odklejeni, zmieniają formę zaliczeń na ostatnią chwilę, wymagają pełnych definicji i schematów 1:1 wg ich prezentacji jednocześnie na zajęciach wprowadzając memory ze zdjęciami. biuro obsługi studenta, które z łaską odpowiada i wypomina niewiedzę ( absurd). Aaaagh BARDZO NIE POLECAM!!!

  3. Ramzesik ★★☆☆☆

    Dałbym jedną gwiazdkę, ale ostatecznie daję dwie – głównie z uwagi na kilku kompetentnych wykładowców. Niestety, na uczelni panuje chaos, a dodatkowo można odnieść wrażenie, że zagraniczni studenci są faworyzowani. Przykładem jest sytuacja na zajęciach z języka angielskiego, gdzie zdają egzaminy mimo częstych problemów z mówieniem po angielsku i trudności w komunikacji po polsku. Lecz ten proceder funkcjonuje na praktycznie każdym przedmiocie. Otrzymują pozytywne oceny, podczas gdy polscy studenci muszą włożyć znacznie więcej wysiłku w naukę, aby zaliczyć przedmiot. O całej tej sytuacji wszyscy wiedzą, ale pozostaje to w sferze tabu. Trudno nie czuć frustracji, widząc, że student zza wschodniej granicy może zdać bez większego wysiłku i mieszkać w akademiku niemal za darmo. Władze uczelni oczywiście nie podejmą działań, ponieważ przychody z dotacji za zagranicznych studentów są zbyt duże, by rozważać ich usunięcie. Natomiast z usuwaniem lokalnych studentów najwyraźniej nie mają takich problemów. Kolejny paradoks tej uczelni to funkcjonowanie Biura Obsługi Studenta i Doktoranta (BOSiD), które teoretycznie powinno służyć pomocą, ale panie tam pracujące sprawiają wrażenie mniej przyjaznych niż stereotypowe urzędniczki. Działania BOSiD-u również pozostawiają wiele do życzenia – przykładem jest sytuacja, gdy dokument, na którego podpisanie urzędowo przysługuje 7 dni, jest wysyłany do podpisu dopiero szóstego dnia. Na koniec muszę wspomnieć o pewnej Pani magister uczącej języka angielskiego, która, moim zdaniem, jest jednym z najgorszych wykładowców na tej uczelni. Zamiast uczyć języka, wymaga jego znajomości na bardzo wysokim poziomie, a na dodatek wygłasza podczas zajęć nacjonalistyczne poglądy, puszcza rosyjskie pieśni patriotyczne i zachwyca się ich "wspaniałością" – wszystko to na zajęciach z języka angielskiego. Tylko za to, że nie prowadzi rzeczywistych zajęć, a wręcz blokuje studentów bez powodu, już dawno powinna zostać zwolniona. A jej jawne sympatie proputinowskie tym bardziej budzą niesmak.

  1. Patryk Ozimkowski ★☆☆☆☆

    Uczelnia dramat, dziekanat to żenada. Biurokracja godna lat 70. Najgorsza uczelnia z jaką miałem kontakt.

  2. Paulina ★☆☆☆☆

    Ogromnie współczuję wszystkim absolwentom, którzy myśleli, że kończą studia na szanowanej uczelni, a teraz ze wstydem patrzą na poczynania swojej Alma Mater. Jaka uczelnia wyższa staje przeciwko prawom człowieka, prawom do wolności słowa?! Jaka uczelnia staje przeciwko własnemu studentowi, gdy ten odważnie buntuje się przeciwko łamaniu praw człowieka?! Akademia Pomorska, jako jedna z niewielu w Polsce, okazała się podłą, upolitycznioną instytucją, która za nic ma honor i godność. Mam nadzieję, że pieniądze nadal będą się zgadzać, gdy szanujący się potencjalni studenci będą omijać szerokim łukiem też żałosny przybytek. Wstyd!

  3. Martyna Wernix ★★☆☆☆

    Uczelnia BYŁA bardzo fajna, wykładowcy BYLI pomocni, prowadzili ciekawe zajęcia, oceniali obiektywnie, niektórzy byli bardziej wymagający a inni mniej. Po 3 latach licencjatu z przyjemnością składałam dokumenty na magisterkę- wydział edukacyjno-filozoficzny, kierunek pedagogika. To, co od roku dzieje się na AP to są żarty. Niekompetentne osoby na stanowiskach, bałagan, a na dodatek złośliwość i wywyższanie się. Nie wiem czego spodziewają się władze uczelni po wprowadzeniu zmian na stanowiskach ale to, co się tam dzieje to cyrk na kółkach. Strasznie szkoda bo mają paru świetnych wykładowców... Na chwilę obecną radzę trzymać się z daleka od AP, przynajmniej od Wydziału Edukacyjno-Filozoficznego.

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Uniwersytet Pomorski w Słupsku?

Uniwersytet Pomorski w Słupsku znajduje się przy Krzysztofa Arciszewskiego 22A, 76-200 Słupsk, Pomorskie, Polska

Jaki jest numer telefonu do Uniwersytet Pomorski w Słupsku?

Można skontaktować się z Uniwersytet Pomorski w Słupsku pod numerem +48 598 405 930

Jak można dotrzeć do Uniwersytet Pomorski w Słupsku?

Do Uniwersytet Pomorski w Słupsku można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements