Obsługa na najwyższym poziomie. Chciałbym szczególnie pochwalić profesjonalizm pana Łukasza ze stanowiska 12 — niezwykle kompetentny, życzliwy i pomocny. Wszystko dokładnie wyjaśnił i sprawnie załatwił moją sprawę. Takich pracowników powinno być więcej! Dziękuję za świetną obsługę.
Zdjęcia
Opinie
-
Bartłomiej Sroczyński ★★★★★
-
Krzysztof Fabiniak ★☆☆☆☆
To nie firma energetyczna, to escape room, z którego nie da się wyjść. Od tygodni walczę o zwykły montaż licznika. Wszystko gotowe, Operator czeka, instalacja czeka — jedynym, kto ewidentnie nie czeka, jest Enea. Bo Enea… po prostu nic nie robi. Zgłoszenia? Jasne, rejestrują. A potem wrzucają je chyba do piekarnika na „slow cook” i udają, że temat nie istnieje. Konsultanci zmieniają wersje szybciej niż pogoda w górach: raz „to nie ten dział”, potem „to nie my”, a na koniec klasyk — „proszę czekać”. Tylko że czekać na co? Na cud? Na reset systemu? Na przebudzenie dinozaurów? Od środka ta firma wygląda jak skansen procedur z lat 90. Wewnętrzny obieg spraw przypomina kabel telefoniczny z czasów modemów — skrzypi, trzeszczy i w końcu zrywa połączenie. A klient? Klient ma po prostu siedzieć cicho i płacić. To nie jest jednorazowa wtopa. To jest model działania. Jeśli tak wygląda obsługa najprostszego zgłoszenia, to aż strach myśleć, jak wygląda coś, co wymaga więcej niż jednego kliknięcia. Enea potrzebuje totalnego resetu relacji z klientami. Nie liftingu. Nie nowego formularza. Resetu do zera. Bo to, co robi teraz, to nie jest „opieszałość” — to jest aktywne marnowanie czasu, nerwów i pieniędzy ludzi, którzy chcą tylko jednego: żeby w XXI wieku dało się normalnie podłączyć prąd.
-
Jacek Młynarczyk ★☆☆☆☆
No jest bardzo słabo. Juz dwie godziny czekamy. Pracownicy przy okienku nikogo nie przyjmują, odpowiadają ze muszą dokończyć poprzednia sprawę ( moze z przedwczoraj ) a i tak mają zaraz przerwę. Aktywowanie osoby "zarządzającej" godzinę temu popchnęła kolejkę o jedną osobę ... i kolejna godzina czekania. Dalsze zwracanie uwagi zakończyło sie krzykami " ... prosze mi nie mówić jak mam pracować..." Faktycznie - jak by juz ktoś raczył pracować to pewnie wiedzą jak. Ręce opadają. To co tu sie dzieje jest nie do pomyslenia. Przebijają NFZ x ZUS
-
Joanna D ★☆☆☆☆
Doświadczenie niezbyt pyrzyjne. Byłam o 8.30 i niestety czekałam około 90 minut na przyjęcie gdzie na start było około 4-5 osób ale dobiło do ponad 20. 14 stanowisk a obsługa przy 9 stanowiskach ale nie wiadomo czemu tylo 3 osoby przyjmowały interesantów. a przez większość czasu pozostałe osoby sobie rozmawiały o wczasach, albo przy drukarce o czymś dyskutowały . Podczas mojej obsługi pani spytała się koleżanek czy jakieś oświadczenie liczy się do raportu, usłyszała że nie więc powiedziała mi że nie trzeba oświadczenia podpisywać . Plus za to że jest miejsce siedzące dla czekających tak długo. Acha byłam o 8.30
-
natalia izycka ★☆☆☆☆
Będąc tu 3-ci raz w celu załatwienia jednej sprawy, mam okazję zaobserwować sceny rodem z PRL-u. Siedzę w poczekalni już 1,5 godziny. Na 14 okienek czynne są obecnie trzy. Panie z dwóch okienek,zamiast pracować, opowiadają sobie historie wkurzającego klienta, trzecia pani raz po raz dołącza do rozmowy. W poczekalni ze mną siedzi około 20 osób. Dramat.
-
Kasia Kijas ★☆☆☆☆
Doświadczenia dramatyczne. Punkt klienta, gdzie pracownicy do 10 głównie piją kawę, na 6 pracowników pracowało 2. O 10 zaległości są już tak wielkie, że minimalny czas oczekiwania to 2 godziny. Pani kierownik ukrywa się przed wzburzonymi klientami, udając, że nie ma jej na miejscu. Mimo interwencji absolutnie nic się nie zmienia od lat w tym punkcie obsługi. Taka sytuacja jest niezależna od okresu urlopowego, chorób, itd. Tam jest tak zawsze. Niestety. Tym bardziej jest to przykre, że Enea promuje się w Poznaniu sponsorując wiele festiwali i wydarzeń. Robi to kosztem klientów. Źle obsłużonych, sfrustrowanych, czekających godzinami. Może lepiej zatrudnić kompetentnych pracowników i dobrze wykonywać zadania w swojej firmie, bo promocja nic nie pomoże, kiedy w każdej sprawie trzeba narażać się na takie traktowanie w punkcie obsługi klienta.
-
Anar Xan ★☆☆☆☆
Zacznijmy od tego,że umówienie wizyty przez Internet to cyrk na kółkach, najbliższe wolne terminy za 2 tygodnie i pytam jakim cudem? Na ponad 14 stanowisk, dostępne są 4-5. Panie zamiast przyjmować klientów ciągle wychodzą na papierosa, spędzają tam po 20-30 minut a tu czekają ludzie!! Czekałem 4 godziny wysłuchując śmiechów i żarcików a przekleństw ile się nasłuchałem to dramat. Szczególnie Pani szkoląca nowego chłopaka ciągle wywraca oczami i przy klientach traktuje go protekcjonalnie. Nie spodziewałem się, że Panie są rasistkami bo tekstu typu ,,brudas,ciapak" są nie na miejscu. Drogie Panie operatorki jeśli do pracy przychodzą Panie żeby palić i pić kawę to proszę zostać w domu bo do niczego innego się nie nadajecie. Wszędzie panuje syf, brak kubeczków, duchota ale fajki odpalone i to dla nich najważniejsze. Najgorsza placówka Enea. Zgłoszę oficjalną skargę prosto do waszych przełożonych.
-
Halina Makarowa ★★★★★
Dziś odwiedziłam punkt Enea, aby podpisać umowę na prąd do naszego nowego domu. Obsługiwała mnie Pani Estera – przemiła osoba, która bardzo szczegółowo i profesjonalnie wszystko mi wyjaśniła. Czas oczekiwania w kolejce wynosił około 1,5 godziny, ale sala była czysta, przyjemna, z dostępem do wody pitnej i toalety, więc czas minął spokojnie. Niestety nie udało mi się wcześniej umówić online, dlatego przyszłam „z marszu”, ale mimo wszystko jestem bardzo zadowolona z przebiegu naszej wizyty. Serdecznie dziękuję Pani Esterze za pomoc i polecam obsługę w tym punkcie wszystkim innym klientom!
-
Magdalena Fabianowska ★☆☆☆☆
Skandaliczna obsługa klienta, zupelnie jak strajk "włoski" Na 14 stanowisk tyljo 3 czynne . Mimo iż mam rezerwację online ,jestem tu po raz 3 ,nadal nie mogę nic załatwić bowiem oczekuje 2 godziny i nie jestem wezwana do tzw okienka Oby konkurencja była dużo mocniejsza.. I niech się rozrasta
-
Stan TV ★☆☆☆☆
W tej chwili jestem w biurze obsługi klienta gdzie z 14 stanowisk pracuje aktualnie 4 a tylko przy 3 są klienci. Sala pełna około 30 osób. Panie nieuprzejme wręcz niegrzeczne gdy starsza Pani zwraca uwagę iż siedzi już ponad dwie godziny. Wszystko wygląda bardzo nieprofesjonalnie, organizacja pracy fatalna, zasoby ludzkie nieadekwatne do potrzeb. Pracownicy, firma i kierownictwo Enea powinni wstydzić się za fatalną jakość swojej pracy i świadczonych usług. Ktoś powinien to zweryfikować, rozliczyć winnych a przede wszystkim usprawnić. Wstyd ogromny.
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres Biuro Obsługi Klienta Enea?
Biuro Obsługi Klienta Enea znajduje się przy Polna 60, Grunwald, 60-803 Poznań, Wielkopolskie, Polska
Jaki jest numer telefonu do Biuro Obsługi Klienta Enea?
Można skontaktować się z Biuro Obsługi Klienta Enea pod numerem +48 611 111 111
Jak można dotrzeć do Biuro Obsługi Klienta Enea?
Do Biuro Obsługi Klienta Enea można dotrzeć, korzystając z poniższego linku