Rehabilitacja super, ale opieka krytyczna dla leżących. W podwójnych pompersach przemoczony że aż prześcieradło było mokre gdy poszłam do opiekunek które siedziały przy kawce to spojrzały na zegar czy już czas zrobić obchód o kupie aż żal mówić to samo. Do domu wrócił z odleżynani w fatalnym stanem psychicznym.
Opinie
-
Danuta Zimowska ★☆☆☆☆
-
Iwona Bilan ★☆☆☆☆
Ogólnie jest to miejsce dla osób chodzących, jeżdżących na wózku, ale radzących sobie samemu. Jedyne co tu można polecić to rehabilitacja. Dziewczyny na prawdę się starają, nie robią nic na odpierdziel. Byłam tu pacjentką. Byłam na 2 piętrze. Nie wiem jak jest na 1 piętrze, ale opieka jest o wiele lepsza ponoć. Na 2 opiekunki potrafią posadzić pacjenta rano na wózku przy stole na korytarzu i tak siedzi i śpi jak jest zmęczony. Zero zainteresowania jakiegokolwiek. I to nawet pacjenci, którzy są prywatnie. Pacjenci leżący, przyjeżdżający tam ze szpitala są pozostawieni sami sobie. Opiekunki są różne. Słowa uznania mogą otrzymać Ewa Lampach, Aneta Szydłowska i Gabriela Komorowicz. One zawsze są pomocne i nic dla nich nie jest problemem. Zawsze chętnie pomogą. Z pielęgniarek Pani Monika Radajewska jest super, zawsze chętna do pomocy, zawsze można z nią porozmawiać, służy pomocą, uśmiechnięta. Pani Ewa Jaskólska, oddziałowa, tez jest niczego sobie, nic jej zarzucić nie można. Zawsze wysłucha, zareaguje. Pan Robert Rypuła wozi pacjentów na zajęcia. Jest bardzo zaangażowany w swoją pracę, jest też bardzo pozytywnym człowiekiem, zawsze uśmiechnięty, pomocny w każdej sytuacji. Pani Iwona Banaszak z portiernii na dole tez jest bardzo sympatyczna. Zawsze porozmawia, uśmiechnie się, posłucha. Jest bardzo pomocna we wszystkim.Należy uważać na pielęgniarkę Marię Szukalską, ona jest bardzo niesympatyczna i ze wszystkim ma problem. Opiekunka Katarzyna Brzeskot tez jest niesympatyczna. Bez usmiechu, nie pogada wszystko robi z łaską, a jest młoda. Opiekunka Teresa Szewczykowska to chyba najgorsza opiekunka tam. Do kościoła lata pierwsza, ale żeby wykonywać swoją pracę to już jej nie ma. Jedzenie dosyć w miarę, Panie kucharki się starają. Sprzątaczki tez w porządku, zawsze starają się pomóc jak trzeba. Opieka bez komentarza, coniektorzy nie powinni tam w ogóle pracować. Jako pacjent nie polecam tego miejsca. Taka mała ściąga, gdyby ktoś się tam wybierał.
-
Janusz G. ★★★★☆
Otoczenie bardzo ładne. Co do jakości usług medycznych nie wypowiadam się, bo byłem tylko w odwiedzinach. Na terenie obiektu jest bistro gdzie można zjeść posiłek. Mnie nie bardzo obiad smakował, ale każdy ma swój gust.
-
Polish Hussar ★☆☆☆☆
Zawiozłem ojca na cztery miesiące i tak jak go zawiozłem tak go odebrałem nie zrobił nawet w 1 procencie postępu.Lekarz prowadząca cały czas nie potrafila nic powiedzieć na temat stanu zdrowia taty i odsyłała mnie cały czas do ordynatora .Dostałem informację od innego lekarza że cały czas jest postęp co było zwykłym kłamstwem .Podsumowując jestem zawiedziony ,ale tak dzisiaj działają lekarze i pielęgniarki i 'rechabilitanci" w dobie pseudopanemi gdzie nie można im spojrzeć na ręce.Jezeli kiedykolwiek ludzie byli z tego ośrodka zadowoleni to na pewno to już nie jest ten sam ośrodek.
-
Klaudia Małecka ★★★★★
Korzystaliśmy z usług rehabilitacji dziecięcej. Trafiliśmy wyłącznie na przesympatyczne, pomocne i kompetentne osoby. Cudowne podejście do dzieci, każdego pacjenta traktuje się indywidualnie, każdy czuje się tu ważny. Terminy oczekiwania krótkie, jeszcze nie zdążyło się nam umówić wizytę później niż za tydzień. To się ceni, zwłaszcza przy dzieciach z wieloma różnymi dysfunkcjami. Liczy się czas, a w połączeniu z serdecznością personelu i co najważniejsze ich wiedzą, dostajemy miejsce, które naprawdę zasługuje na polecenie.
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres Szpital Ojców Bonifratrów?
Szpital Ojców Bonifratrów znajduje się przy Osiedle Marysin 1, 63-820 Piaski, Wielkopolskie, Polska
Jaki jest numer telefonu do Szpital Ojców Bonifratrów?
Można skontaktować się z Szpital Ojców Bonifratrów pod numerem +48 655 719 611
Jak można dotrzeć do Szpital Ojców Bonifratrów?
Do Szpital Ojców Bonifratrów można dotrzeć, korzystając z poniższego linku