Opinie

  1. Anna Gordzijewska ★☆☆☆☆

    Niestety ale jak na miejsce chrześcijańskie brakuje empatii Św. Franciszka. Z psem nie próbujcie tam nawet wchodzić bo Panie Was nie wpuszczą bo boją się kontroli. Ale już nieuprzątnięte stoliki nie powodowały takich obaw. Gdy wchodzi wycieczka z krzyczącymi dziećmi jakoś nie ma problemu. A pies nieduży, grzeczny, który ani razu nie szczeknął już jest problemem. Już z większą empatia spotykam się na stacji benzynowej czy w MC Donalds. Dodatkowo fakt, że było na dworze bardzo zimno, spowodował że Panie nie zarobiły i kawy nie wypiliśmy. Za to dzięki temu zarobiła pobliska stacja benzynowa. Szkoda bo w takich miejscach oczekiwało by się więcej miłości i empatii

  2. Mariusz Wasilewski ★★★★★

    Przyjemna kawiarnia z pyszną kawą, lodami na patyku i słynną herbatką z owocami dzikiej róży, które są zbierane i przetwarzane na miejscu. W weekendy do kawy można kupić przepyszne ciasta pieczone przez miejscowe gospodynie. W kawiarni można zakupić dewocjonalia i pamiątki z Rokitna. Polecam.

  3. Marysia Krawiec ★★★★★

    Super miejsce z miłą obsługą.

  1. I'm an Astronaut ★★★☆☆

    No to tak, byłam w tej kawiarni już kilka razy w Niedzielę po mszy, wtedy zawsze obsługiwały bardzo miłe Panie(czy takie tylko pracują w Niedzielę?), można zjeść naprawdę pyszne ciasto i wypić dobrą kawę. Porcje ciasta są duże i jednym kawałkiem sernika można się najeść. Jednak w dni powszednie nie ma tam czego szukać. Oprócz kawy można kupić tam tylko sklepowe ciastka np. delicje, ale i przy takim ciastku można by było miło posiedzieć, gdyby nie Panie, które całkowicie miały wywalone na klienta. Strasznie się zawiodłam, bo zaciągnęłam tam znajomych, jako że taka super kawiarnia i miła atmosfera, a tutaj dwie nieuprzejme kobiety, które nawet nie raczyły zapytać, czy coś w ogóle chcemy, bardziej były zajęte śmieszkami z miasteczkowymi chłopami, którzy pili tam piwo. Stały przy ich stolikach i nawet nie podeszły do lady. Kiedy po 2ch minutach stania poprosiłam kogoś do kasy, starsza z Pań, w końcu od niechcenia pogoniła młodszą dziewczynę, żeby sprawdziła co chcemy O_o, która wyraźnie olewała sytuacje, nawet na nas nie spojrzała, bo stała bokiem i coś żartowała (dalej) to tych mężczyzn, przebijając się przez te śmiechy chichy spytałam -czy jest coś do kawy? Jakaś bułka słodka, albo coś, chwyciła wtedy za jakiegoś ostatniego eklera i rozbawiona zaczęła krzyczeć coś w stylu "Panie Stachu, to chce pan tego eklera?", Po czym stojąc dalej bokiem i nie patrząc nawet na nas odp "nie ma nic do kawy" i dalej sobie coś tam żartowały, starsza z Pań w ogóle rżała w nieboglosy zagłuszając wszystkich. Ogólnie towarzystwo było zajęte sobą, a my im przeszkodziliśmy w plotkach. Tak to odczuliśmy. Ja rozumiem że tam wszyscy się znają i że rodzinna atmosfera, no ale prowadząc kawiarnie wypadałoby też kulturalnie obsłużyć klientów i kulturalnie się zachować. Dlatego tylko 3 gwiazdki.

  2. Grzegorz Posyniak ★★★★★

    Jak na wiejskie warunki całkiem fajna kawiarenka. Szkoda że Ciasto mają tylko w niedzielę. A na codzień można się napić różnej kawki jaka się chce. Do tego można zjeść deser z galaretką i lodami. Można sobie zawsze dokupić coś słodkiego do kawy. Pani bardzo miła i sympatyczna. Polecam poelgrzymom wstąpić po mszy.

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Kawiarnia Kalwarosa?

Kawiarnia Kalwarosa znajduje się przy 66-340 Rokitno, Lubuskie, Polska

Jak można dotrzeć do Kawiarnia Kalwarosa?

Do Kawiarnia Kalwarosa można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements