Paweł Gapski
★☆☆☆☆
Gdyby nie Pożar lasów w nadleśnictwie Potrzebowice dnia 10 Sierpnia 1992 roku stacja istniała by do dziś i z Drawskiego Młyna do Czarnkowa nadal by jeździły pociągi pasażerskie a teraz to tory z Drawskiego Młyna do Wielenia rozebrane a stacja Wieleń południowy to kompletna zdewastowana ruina ruina .