Ziemowit Paech
★★★★★
Dostęp utrudniony. Brak ścieżki- prywatne pole. Jest ryzyko poszczucia psami, ale było warto . Gdybym był rolnikiem i miał coś takiego na swoim polu udostępniłbym cmentarz ( ścieżka, ale nie szerokości samochodu ) nawet, żeby zapalić światełko 1 listopada.