Opinie

  1. Anna Szymanska ★☆☆☆☆

    Chciałabym powiedzieć jak czuje sie po styczności z oddziałem chirurgii Panem ordynatorem oraz reszta personelu po prawej stronie. Jak morderca odesłali mi do domu umierająca matkę po to zebym ich wyręczyła i dosłownie ja zabiła a dokładniej dala jej umrzeć z głodu oraz pragnienia . Ale nie zostawię tego tak napewno . Dla informacji pacjentów to Pan ordynator powiedział mi,ze rany po amputacji goją sie od 3 do 5 dni!!!!! A dla pacjentki brak nogi to przecież żadna różnica i tak jest leżącą!!!! Ale nie była zanim tam trafiła!!! I przecież jest ta sama osoba tylko bez nogi!!!!!

  2. Marta Waniewska-Kalitko ★★★★★

    Miałam operację na odcinku kręgosłupa szyjnego na oddziale neurochirurgicznym. Bardzo dziękuję wszystkim opiekującym się mną osobom, lekarzom, pielęgniarkom i paniom salowym. Wszystko poszło dobrze.

  3. Joanna ★☆☆☆☆

    Cytuję "znowu stara Babcia przyjechała" tak na Polskim SORrze witani są seniorzy. Dramat.... Mało tego z DDimerami 1200 seniorka została odesłana do domu. Nawet leków przeciw zakerzepowych nie podano. Pani w przychodni nie mogła uwierzyć że z takimi wynikami seniorka została odesłana do domu. Krótko mówiąc seniorów już się nie leczy w pilskim szpitalu. Moja ocena to - 100000000. Nie polecam omijać szerokim łukiem. Chyba że życie Wam nie miłe....

  1. Klaudia Chart ★★★★★

    Personel z oddziału wewnętrznego super ☺️ Nie wywyższają się , pośmieją się posłuchają, dbają o pacjenta. Lekarz diabetolog również godna polecenia, stara się dopasować leki pod "mój fundusz" oraz rytm dnia, interesuje się pacjentem, zleca badania od a do z żeby w razie wu wszystko wokół wykluczyć lub w razie potrzeby wykryć. Jedyny minus - jest trochę obskurnie. Ale to stary szpital więc nie ma co się spodziewać luksusów

  2. Isabell Bell ★★★★★

    Przez 10 lat zmagałam się z bólem i cierpieniem. Miałam kilka zabiegów, ale poprawy nie było. Stan zapalny coraz bardziej wyniszczał mój organizm, a lekarze przez długi czas twierdzili, że to nic poważnego albo że sobie wymyślam. Jednak ja czułam, że coś jest nie tak. Dopiero teraz, po operacji, odczuwam ulgę i lepszy komfort życia. Choć w krtani wciąż coś zostało do usunięcia, to ból już nie jest taki jak dawniej. Lewa strona została idealnie poprawiona – nawet skorygowano to, czego nie zrobiono 2 lata temu. Prawa strona będzie prawdopodobnie wymagała kolejnej korekty. Z całego serca dziękuję zespołowi otolaryngologii za pomoc, opiekę i dobrze przeprowadzoną operację. Powoli wracam do normalności – z większym spokojem, mniejszym bólem i nadzieją, że będzie już tylko lepiej. Dziekuje z całego serca Izabela Ciemna 6.11.2025r

  3. Kinga Podwysocka ★★★★★

    Do dyrekcji szpitala: Szanowni Państwo, Na państwa ręce składamy wyrazy szacunku, uznania i podziękowania za opiekę nad naszym synem Krzyśkiem. Dziękujemy panu ordynatorowi chirurgii dziecięcej za opiekę, wszystkim lekarzom, którym nie mieliśmy okazji podziękować osobiście oraz panu dr.Taherowi Alsarraf, dr. G.Mulambya, z którymi mieliśmy bezpośredni kontakt, wszystkim paniom pielęgniarkom, za profesjonalną opiekę ,uśmiech, dobre słowo ,a także pani z kuchni, za uprzejmość i uśmiech. Jesteście wszyscy państwo przykładem, że najważniejszy jest człowiek. Dziękujemy, że dzięki Wam ten trudny moment, unika pomału z pamięci, a pozostaje ciepłe wspomnienie wizyty w szpitalu w Pile. Życzymy wszystkiego co najlepsze. Kinga, Michał i Krzyś Podwysoccy

  1. Iwona Anderski ★★★★★

    Dnia 11.06.2025 odbył sie w waszym szpitalu zabieg ablacji serca u mojej mamy.Skierowana zostala przez profesora Jacka Kubicę. Bylo dużo stresów i obaw,czekanie cierpliwie na swoją kolej gdyż grupa oczekujacych to 5 osob,ale zabieg sie udał .Mamą zajął sie młody zespół ludzi z Łodzi dwóch panów i pani sprawnie i fachowo uporali się z migotaniem komór serca.Mama jest obecnie miesiąc po zabiegu czuję sie dobrze i serdecznie polecamy szpital w Pile.

  2. s.szwalek szwalek ★★★★★

    Nasza 6,5-letnia córeczka i 5-letni synek spędzili tydzień na oddziale szpitalnym – tydzień pełen emocji, stresu, niepewności... Ale mimo wszystko był to czas, który wspominamy z ogromną wdzięcznością, przede wszystkim dzięki ludziom, którzy tam pracują. Chciałabym szczególnie podziękować paniom pielęgniarkom – jesteście niezwykłe. Tyle ciepła, cierpliwości, serdeczności i zrozumienia – naprawdę trudno to opisać słowami. Czułam, że moje dzieci są w dobrych rękach. Niektóre panie były dosłownie jak kochające babcie, inne miały podejście jak najlepsze przedszkolanki – pełne uśmiechu, troski, z cudownym podejściem do dzieci. Zaglądały, rozmawiały, wspierały… i dzieci, i mnie. A ja – jak to mama – bywało, że panikowałam. A mimo to każda z Pań była dla mnie cierpliwa, wyrozumiała i serdeczna. Równie ciepło wspominam lekarzy – bardzo uprzejmi, spokojni, tłumaczący wszystko z taktem i empatią. W momentach, kiedy mój strach brał górę, potrafili podejść do mnie po ludzku, wytłumaczyć, uspokoić. Czułam, że nie jesteśmy tylko kolejnym przypadkiem, ale że naprawdę ktoś się nami przejmuje. Oficjalnie odwiedziny były do godziny 18, ale kiedy mąż kończył późno i chciał choć na chwilę przyjść do dzieci, nikt nie robił z tego problemu. Wręcz przeciwnie – spotkaliśmy się ze zrozumieniem i życzliwością. To takie drobne rzeczy, które w trudnym czasie znaczą naprawdę bardzo dużo. Z całego serca dziękujemy za opiekę, za ludzkie podejście, za ciepło. W trudnej sytuacji daliście nam poczucie bezpieczeństwa i spokoju. Ten pobyt był dla nas wielką lekcją zaufania – i jesteśmy wdzięczni, że trafiliśmy właśnie tutaj

  3. Mirek Rutkowski ★☆☆☆☆

    Zastanawiam się na co idą nasze składki zdrowotne, Ortopeda prowadzi pacjenta w leczeniu , po otrzymaniu wyniku rezonansu wystawia skierowanie na zabieg artroskopii kolana i na tym się jego rola kończy? Nawet zwolnienia L4 nie wystawia skoro widzi że pacjent ledwo chodzi o kulach tylko wysyła do lekarza rodzinnego. Nie kieruje do ośrodka w celu jak najszybszego wyleczenia pacjenta , nie szukaj se pan sam. To ma być służba zdrowia w XXI wieku? ZUS narzeka na brak kasy , a płaci za okres oczekiwania na zabieg zamiast dofinansować leczenie ,, by pacjent jak najszybciej wrócił do pracy i opłacał składki. W takiej sytuacji zus zawsze będzie pod kreską . I jeszcze felczerom mało kasy. Kochani dbajcie o siebie, bo ten system wam nie pomoże. Dużo zdrowia i determinacji z tym układem

  1. Margarita Maria ★★★★★

    Chciałabym serdecznie podziękować całemu zespołowi oddziału neurochirurgii za profesjonalną opiekę i życzliwość, jaką otrzymałam podczas mojego pobytu w szpitalu. Szczególne wyrazy uznania kieruję do dra Mateusza Szylberga, który nie tylko przeprowadził operację z ogromną precyzją i sukcesem, ale również wykazał się niezwykłym zaangażowaniem, empatią i spokojem w kontakcie z pacjentem. Również dr Karol Nowak zasługuje na ogromne uznanie za swoją uprzejmość, rzeczowość i ludzkie podejście. Dzięki obu lekarzom czułam się zaopiekowana i bezpieczna w tak trudnym dla mnie czasie. Nie mogę też nie wspomnieć o większości personelu pielęgniarskiego — panie pielęgniarki były uprzejme, troskliwe i gotowe do pomocy o każdej porze dnia i nocy, co było niezwykle budujące. Niestety, nieco inne wrażenie pozostawiła we mnie postawa jednej z osób – p. Doroty – której sposób bycia i komunikacji znacznie odbiegał od wysokich standardów reprezentowanych przez pozostały personel. W mojej ocenie brakowało jej empatii i delikatności, które są kluczowe w kontakcie z pacjentem przebywającym w szpitalu. Mam jednak nadzieję, że ta uwaga zostanie potraktowana konstruktywnie, a całościowo chciałabym jeszcze raz wyrazić moją ogromną wdzięczność za opiekę i zaangażowanie całego zespołu.

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Szpital Specjalistyczny im. Stanisława Staszica?

Szpital Specjalistyczny im. Stanisława Staszica znajduje się przy Ludwika Rydygiera 1, 64-920 Piła, Wielkopolskie, Polska

Jak można dotrzeć do Szpital Specjalistyczny im. Stanisława Staszica?

Do Szpital Specjalistyczny im. Stanisława Staszica można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements