Niestety moja wizyta (a właściwie jej brak) w tej restauracji to przykład skrajnego braku organizacji i całkowitego lekceważenia klienta. W sobotę o godzinie 13:30 zadzwoniłem do restauracji, aby zarezerwować stolik na godzinę 15:00 dla trzech osób. Telefon odebrała sama szefowa lokalu. Już na tym etapie pojawił się pierwszy zgrzyt — mimo wyraźnej prośby o rezerwację usłyszałem jedynie, żeby „po prostu przyjść”. Ponownie zaznaczyłem, że chodzi mi o konkretną rezerwację, jednak pani stwierdziła, że problemy z rezerwacjami zaczynają się dopiero od godziny 17:00, więc nie widzi potrzeby zapisywania nas na listę. Zaufałem tej informacji, bo zakładam, że osoba zarządzająca restauracją wie, jak wygląda obłożenie lokalu i potrafi przewidzieć sytuację. Po przyjeździe na miejsce punktualnie o 15:00 okazało się, że… nie ma absolutnie żadnych wolnych miejsc. Obsługa (którą akurat muszę pochwalić za uprzejmość i chęć pomocy) poinformowała nas, że restauracja jest w pełni zajęta, a dodatkowo są już rezerwacje na godzinę 15:30 — czyli dokładnie na czas, który według szefowej „nie stanowił żadnego problemu” (sic!). Usłyszeliśmy wprost, że nie mamy na co czekać i nie ma żadnych szans na stolik. Panie z obsługi naprawdę starały się znaleźć jakieś rozwiązanie, za co dziękujemy, jednak ostatecznie musiały nam odmówić. Efekt? Zaplanowany rodzinny obiad w sobotnie popołudnie zamienił się w nerwowe, spontaniczne szukanie innego lokalu, co przy tej porze dnia wcale nie jest takie proste.
Zdjęcia
Opinie
-
Wojciech Brosig ★☆☆☆☆
-
Danuta Zabłocka ★★★★★
To miejsce naprawdę ma duszę. Trafiliśmy do Alpejskieho Dworu w dość kryzysowej sytuacji, wymagającej empatii i wsparcia – i właśnie tam to znaleźliśmy. Obsługa okazała się nie tylko profesjonalna, ale przede wszystkim ludzka, pełna ciepła, zrozumienia i uśmiechu. Pomogli nam w sprawie, która w ogóle nie dotyczyła ich usług, angażując nawet lokalne firmy do pomocy, których jako turyści nie znaliśmy. Mimo późnej pory zostaliśmy potraktowani z życzliwością, spokojem i troską. ❤️ Do tego wspaniała kolacja (łosoś z purée – rewelacja!) i cudowny relaks w saunie i bali. To miejsce tworzą ludzie z sercem – elastyczni, pomocni, po prostu dobrzy. Polecam z całego serca to miejsce każdemu, kto szuka nie tylko komfortu, ale też prawdziwej gościnności. Ogromny plus za otwarte serce na zwierzaki!
-
Joanna Adamczyk ★☆☆☆☆
Czas oczekiwania na dania dla 3 osób (zupa i przystawka + danie dla dziecka) ~1h. Brak informacji o czasie oczekiwania przed złożeniem zamówienia. Dania wydawane przypadkowo: zupa z przystawką, danie główne dla dziecka jako ostatnie, po zakończeniu posiłku przez dorosłych. Jakość jedzenia najwyżej akceptowalna, nieakceptowalna w kontekście czasu oczekiwania.
-
Rafał Guzy ★★★★★
Klimatyczny pensjonat w klimatycznym miejscu. Cisza i spokój. Pokoje przestronne z szybkim wyjściem na taras i na zewnątrz. W pokojach i łazience wszystko co potrzeba. Czystość i kultura. Personel obsługi miły, uśmiechnięty i pomocny. Śniadania bogate, pyszne wyroby własne. restauracja na miejscu. Zdecydowanie miejsce godne polecenia.
-
Joanna G ★★★★★
Spędziliśmy niezapomniany tydzień w Alpejskim Dworze. Jest to naprawdę wyjątkowe miejsce. Pokoje są klimatyczne, dom jest położony w pięknym otoczeniu: cisza, spokój i widoki. Największym atutem jest kuchnia. Pyszny chleb wypiekany na miejscu, sery i wędliny wyrabiane przez gospodarzy i wiele innych smakołyków. No i przemiłe panie obsługujące śniadania. Tu nie ma miejsca na bylejakość. Dbałość gospodarzy o każdy szczegół zasługuje na uznanie. A samo Międzygórze to perełka, w dodatku wciąż nieodkryta przez masową turystykę. Szlaki piękne, niezbyt wymagające i do tego mało uczęszczane. Na pewno tu wrócimy.
-
Daniel ★☆☆☆☆
Wygląda na to, że nie jest to miejsce, które ugości Was „prosto ze szlaku”, przez co chyba nie warto ryzykować i nadkładać kilometrów. Pomimo pory poobiadowej i wolnych stolików nie zostaliśmy obsłużeni (3 osoby), bo „kuchnia nie da rady” - w planach mieli rezerwację dla grupy 15 osób, co sparaliżowało lokal. Szacunek dla młodego chłopaka z obsługi, który zgodził się na ewentualność wypicia czegoś i starał się raczej zrobić to pozytywne wrażenie, wbrew zachowaniu Pani na barze ☺️ Samo miejsce piękne, na pewno jest to świetna baza wypadowa, ale idea przyjęcia wędrowców raczej tu nie funkcjonuje (rezerwacja będzie pewniakiem). Słyszałem, że jedzenie jest świetne (trafiliśmy tu z polecenia), więc ocena opiera się na wskazanym doświadczeniu.
-
Ania Jurkowska ★☆☆☆☆
Bywałam w Alpejskim Dworze wielokrotnie — zawsze wracałam z przyjemnością, bo jedzenie było naprawdę bardzo dobre. Smacznie, solidnie, w ładnym otoczeniu. Tym bardziej zaskoczyło mnie to, co spotkało mnie ostatnio. Piękna, majowa sobota. Słońce świeci, powietrze pachnie latem – aż prosi się, by usiąść w ogródku restauracyjnym z kieliszkiem czegoś chłodnego i talerzem dobrego jedzenia. Niestety, w Alpejskim Dworze nawet najpiękniejsza pogoda nie jest w stanie rozbudzić chęci obsługi gości na zewnątrz. Mimo że ogródek był całkowicie pusty i idealnie przygotowany, obsługa z rozbrajającą szczerością poinformowała, że nie obsługują tam gości. Co więcej, zaproponowano mi, bym sama wyniosła sobie zamówienie na zewnątrz – niczym piknik w wersji „zrób to sam”, nie skorzystałam. Szkoda. Bo klimat, pogoda i otoczenie dawały ogromny potencjał na bardzo przyjemne doświadczenie. Tymczasem został tylko niesmak i poczucie, że gość nie jest tam po to, by mu dogodzić – raczej, by nie przeszkadzać.
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres Alpejski Dwór?
Alpejski Dwór znajduje się przy Sanatoryjna 13, 57-514 Międzygórze, Dolnośląskie, Polska
Jaki jest numer telefonu do Alpejski Dwór?
Można skontaktować się z Alpejski Dwór pod numerem +48 505 280 324
Jak można dotrzeć do Alpejski Dwór?
Do Alpejski Dwór można dotrzeć, korzystając z poniższego linku