Opinie

  1. Matylda Serwa ★☆☆☆☆

    Zamówiliśmy z chłopakiem jedzenie (on rosół i smażony ser, ja pizzę). Zdążył zjeść oba zanim pizza w ogóle dotarła do mnie, a czekaliśmy na każde z dań przynajmniej po 15minut. Oprócz nas na sali było jeszcze pięć osób… trochę słabo, że przyszliśmy razem, a zjedliśmy osobno, zwłaszcza przy takim słabym ruchu. Panie mogły zaproponować jakąś poczekajkę, albo chociaż herbatę. Nie polecam nikomu.

  2. Robert Boruc ★★★★★

    Zaskakująco smaczne miejsce, z przyjemną obsługą. Jeśli szukasz miejsca gdzie można smacznie zjeść to zajrzyj tutaj. Miejsce niepozorne ale godne uwagi. Krótka karta, dania robione na świeżo, sezonowe produkty, miła obsługa no i oczywiście fajny klimat historycznego miejsca. Bardzo pozytywne zaskoczenie i dlatego polecam.

  3. Gabriela ★★★★☆

    Byliśmy wczoraj, zamówiliśmy frytki z serem, pizzę capricciosę na pół z piekielną, do tego leśną ucztę i dziki placek (czy jakoś tak), sos czosnkowy i śmietanę. Zacznę od plusów: piękny wystrój, wszystko utrzymane w klimacie zamku. Miły Pan odebrał telefon i przyjął od nas rezerwację. Obsługiwała nas sympatyczna Pani w długich czarnych włosach z kolczykiem i podała nam naprawdę dobre frytki z niezłą pizzą. No i tu zaczynają się schody... Placki ziemniaczane w obu daniach były strasznie twarde, jak by sypnęło się za dużo mąki. Surówki po prostu ok - jak wszędzie, sos grzybowy niezły (duża porcja), ale przejdźmy do gulaszu z dzika - NIEWYOBRAŻALNA ILOŚĆ SOLI. Niektórzy na wywołanie odruchu wymiotnego piją 2 łyżki soli i są w stanie to wypić, więc proszę sobie wyobrazić ile było jej w gulaszu skoro po spróbowaniu trzeba było to wypluć w chusteczkę. Nie chcę spekulować dlaczego aż tak ktoś posolił tego dzika, bo moje założenia mogłyby być krzywdzące (pewności brak), ale no - danie absolutnie niezjadliwe. Poinformowaliśmy Panią, która nas obsługiwała o zaistniałej sytuacji - zareagowała bardzo w porządku, jak na dobrą obsługę przystało. Zapłaciliśmy i gdy kierowaliśmy się do wyjścia, usłyszeliśmy jak druga z pań kelnerek MA PRETENSJE (do tej, która nas obsłużyła) za przebieg tej malutkiej reklamacji. Szanowna Pani - nie jesteśmy ludźmi, którzy zgłosili uwagę dotyczącą gulaszu by coś zyskać. Wręcz przeciwnie - chodziło o to, żeby ktoś poszedł na kuchnię i sprawdził co tam się wydarzyło, by żaden następny gość nie dostał takiego dania. Pani zaś zapewne miała zupełnie inne zdanie na ten temat o czym sugerowały Pani komentarze do koleżanki. Następnym razem proszę spróbować, a dopiero później oceniać. Tym bardziej, że 3 kawałki pizzy i 2 placki z grzybami WZIELIŚMY NA WYNOS, jakoś dziwnym trafem oprócz gulaszu... Prosiło się wręcz o zostawienie 3*, ale z uwagi na super Panią, która nas dobrze ugościła - zostawiamy 4. I tu bym chciała zaznaczyć, że obsługa jest równie ważna w restauracji co jedzenie. Czy polecamy? 5.5 / 10

  1. Gabu K. ★★★★★

    Cena adekwatna do jakości i wielkości, a nawet bardzo dobra cena. Kosztuje tyle co wszędzie, ale są duże porcje, pizza prawdziwa włoska, pszepyszna. Dania przychodzą szybko. Kiedy pani powiedziała, że po domówieniu pstrąga, trzeba dłużej poczekać, przyszedł po około 10 minutach. Szczerze polecam i na pewno kiedyś tu wrócę ;)

  2. Maciej Pańko ★★★★★

    Bardzo dobre piwa i fajne przystawki, a gruszka wymiata. Do tego miła obsluga.

  3. Ulka P. ★★★★☆

    Jedzenie bardzo dobre, można wybrać z karty jak i dania dnia z "potykacza". Wszystkie dania, które zamówiliśmy były bardzo dobre, do picia można zamówić karafkę kompotu, co jest dużym zaskoczeniem i plusem w takim miejscu. Żałuję tylko, że pierogi z nadzieniem "ruskim" są wegetariańskie, bo jednak tego smaku brakowało i bitą śmietana sztuczna i za to gwiazdka mniej. Na takie ustępstwa się nie godzę ;) poza tym, naprawdę przepyszne i warte odwiedzenia. Na pewno będę chciała wrócić i dla smaków i dla ogólnego klimatu i wrazenia

  1. Regina Advena ★★★★★

    Miejsce warte do dodania na kulinarnej mapie. Karta krótka ale dla każdego coś smakowitego. Miłośnicy dziczyzny znajdą potrawy z dzika i sarny, Pomidorówka jest pyszna, kremowa, ryba wyśmienita a cepeliny to niebo w gębie. Troszkę czekaliśmy na potrawy ale w takim klimatycznym miejscu warto na chwilę zwolnić. Było tak pysznie, że nie zdążyliśmy zrobić zdjęć. Zdecydowanie polecamy to miejsce i oczywiście zwiedzanie Zamku w Międzylesiu

  2. Tomasz Saluszewski ★★★★★

    Stylowa restauracja we wnętrzu pałacu w Międzylesiu. Jedliśmy pstrąga, jak widać na zdjęciu sowitych rozmiarów. Porcja większą niż w Raju Pstrąga, smak bardzo dobry, smakowite surówki i dobrze wypieczone frytki.

  3. Adrianna Tomczyk ★★★★★

    Bardzo klimatyczna restauracja w jednym z najstarszych zamków na Dolnym Śląsku, pyszne jedzenie, przemiła obsługa, szczególnie polecamy gruszkę zapiekaną z serem, cepeliny, schabowy oraz dziczyznę. Herbatki zimowe oraz kompot również niczego sobie, a ceny przystępne :) miłe miejsce na romantyczną kolację lub spotkanie rodzinne.

Advertisements

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Książęcy Sad?

Książęcy Sad znajduje się przy plac Wolności 42, 57-530 Międzylesie, Dolnośląskie, Polska

Jaki jest numer telefonu do Książęcy Sad?

Można skontaktować się z Książęcy Sad pod numerem +48 733 855 000

Jak można dotrzeć do Książęcy Sad?

Do Książęcy Sad można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements