Opinie

  1. Paulina Sabela ★★★★☆

    Czy to jeszcze istnieje bo próbuje się do dzwonić i nikt nie odbiera

  2. Adam Arczyński ★★☆☆☆

    Szukałem noclegu. Nie jestem wymagający. Po rozmowie telefonicznej w życiu tam nie pojadę. Jestem tak „zachęcony” do przyjazdu że poczekam do zmiany właściciela. Rozumiem że ktoś może mieć zły dzień ale klient jest klient

  3. Bajo Jajo ★★☆☆☆

    Ogólnie ośrodek to chyba pan Wiesio z blok ekipy wybudował, w pokojach da się spać ale trzeba uważać na potwory z pod łóżka. Plusem jest że można iść na grzybobranie i łączyć się z naturą w łazience. W pokoju na 2 piętrze deska strzeliła w łóżku, po wstępnych oględzinach okazało się że była złączona zszywkami do papieru i chyba trytytkami. Zawiewa psychiatrykiem więc niektórzy mogą poczuć się jak w domu. Pani rozdająca obiady bardzo miła, niestety obiad próbował wydostać się z talerza i uciekł gdzieś w kierunku czeskiej granicy. Lepiej tam nic nie jeść chyba że wasza dieta składa się z okazjonalnego podgryzania parapetu. Podczas podjeżdżania do ośrodka można spokojnie poczuć się jak w f1 Monaco dzięki bardzo prostej drodze. Na 1 piętrze jest wspólna kuchnia ale gdyby lodówka mogła się zmieścić przez drzwi to też by uciekła, na szczęście jest czajnik więc herbatkę można było wypić. Na śniadanko Szwecki stół ale z jakiegoś powodu Szweckiej flagi nigdzie nie było, na szczęście była podrobiona nutella, ser który był chyba ten sam przez 2 dni, szynka najprawdopodobniej z czegoś złapanego pod ośrodkiem lub poprzednich lokatorów i podejżane mleko którego lepiej nie dotykać. Z Radkowa oprócz czajnika w walizce przywiozłem wspaniałe wspomnienia dzięki moim cudownym przyjaciołom których kocham całym serduszkiem. Odradzam serdecznie.

  1. Dawid Szefer ★☆☆☆☆

    W ruchliwym okresie ośrodek wynajmuje TYLKO pokoje z obiadokolacjami (nie byłem zainteresowany - wolę zjeść na szlaku na łonie natury). - pretekstem właściciela jest fakt, że musi utrzymać pracowników. Po rozmowie telefonicznej odniosłem wrażenie, że przy ewentualnym wykupieniu usługi robią mi łaskę, że mogę tam nocować. Podziękowałem...

  2. katsuki bakugo ★★★★☆

    Brak zasięgu i internetu w budynku B (dla sieci plus). Bark bilarda choć jest pokój do bilarda. Pokoje ładne ale łazienka do remontu. Na balkonie sam kamień bez płytek. Obsługa przemiła. Jedzenie dobre na śniadanie Szwecki stół ale trzeba wstawać szybciej bo jak byłam na majówkę to była kolejka. Lokalizacja dobra blisko szczelińca,góry guzów,białych skał i błędnych. Polecam

  3. Agnieszka Lipiec ★★★★★

    Bardzo dziękujemy za cudowne kilka dni i Sylwester. Miejsce super do pieszych wędrówek o każdej porze roku. Kuchnia wyśmienita, domowo - wykwintna , bardzo obfita i różnorodna. Pokoje skromne ale czyściutka i świeża pościel i ręczniki. Ale nie przyjechaliśmy tam, aby siedzieć w pokojach. I to co magiczne w tym miejscu to ludzie, którzy przyjeżdżają tam corocznie na Sylwestrowy pobyt. My byliśmy pierwszy raz i na pewno nie ostatni. Dziękujemy.

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres OWK Zielony Las?

OWK Zielony Las znajduje się przy Jagiellońska 33, 57-420 Radków, Dolnośląskie, Polska

Jaki jest numer telefonu do OWK Zielony Las?

Można skontaktować się z OWK Zielony Las pod numerem +48 748 712 195

Jak można dotrzeć do OWK Zielony Las?

Do OWK Zielony Las można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements