Opinie

  1. waldi0055 ★★★★★

    Schloss Groß-Kotzenau jak go nazywali jego właściciele przez 600 lat. Ruiny zamku w Chocianowcu. To współcześnie. Zamieszczam trochę zdjęć zrobionych na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat. Tak, dla przemyślenia co w naszym kraju robi się z dobrami kultury. I, nieco historii. Pierwotnie stała tutaj murowana budowla na planie prostokąta, otoczona fosą i wałem. Źródło z 1286 roku wymienia to jako zameczek myśliwski. Wiadomo, że rządzili nim Piastowie legniccy, po nich niemieckie rody, które władały również sąsiednim Chocianowem. Obecny kształt zawdzięcza renesansowej modernizacji oraz dwóm kolejnym, z XVIII i XIX w.Te wszystkie przebudowy pozbawiły zamek jego funkcji obronnych. Po ostatniej z nich, zamek składał się z trzykondygnacyjnego, dwutraktowego budynku oraz dziedzińca otoczonych murem z dwoma basztami.

  2. Rysiek Rysiek ★★★☆☆

    Już dóżo nie zostału z zamku,ruiny coraz w gorszym stanie...☹️

  3. Pjoter URBX ★★★★★

    W cieniu bujnych lasów Dolnego Śląska, w Chocianowcu, kryją się ruiny zamku wodnego – milczącego świadka wieków. Pod koniec XII wieku, jak głosi tradycja, stał tu obiekt obronny, strzegący tych ziem. W XIV wieku na jego miejscu wzniesiono murowany zamek, otoczony nawodnioną fosą i ziemnym wałem. Choć o jego pierwotnym wyglądzie wiemy niewiele, był to zapewne prostokątny budynek, pełniący funkcje administracyjne dla pobliskiego Chocianowa, z którym przez wieki tworzył jeden majątek. Już w 1286 roku źródła wspominają o tutejszym zameczku myśliwskim, należącym do Piastów legnickich. Wśród nich był książę Bolesław III Rozrzutny, który władał tymi ziemiami w XIII wieku. Po Piastach zamek przeszedł w ręce niemieckich rodów – najpierw Rechenbergów, a od XVI wieku rodu von Dohna, który zarządzał zarówno Chocianowem, jak i Chocianowcem. To właśnie von Dohna odpowiadali za pierwszą wielką przebudowę zamku, która nadała mu renesansowy charakter. W XVI wieku, za sprawą rodu von Dohna, zamek przeszedł renesansową modernizację. Z tego czasu pochodzą zachowane do dziś kamienne obramienia okien. Kolejne przebudowy w XVII i XVIII wieku, przeprowadzone przez nowych właścicieli, ród von Nostitz, a później von Stosch, pozbawiły zamek resztek cech obronnych. Na średniowiecznych fundamentach powstał trójkondygnacyjny pałac, podpiwniczony, wsparty przyporami w narożach. W 1935 roku pałac w Chocianowcu, znany wówczas jako Gross Kotzenau, stał się miejscem mrocznej historii. W czasach III Rzeszy urządzono tu żeński obóz służby pracy – Reichsarbeitsdienst. Młode kobiety, zmuszane do ciężkiej pracy, żyły w surowych warunkach pod okiem nazistowskiego reżimu. Po II wojnie światowej pałac, częściowo uszkodzony w wyniku działań wojennych, zaadaptowano na szkołę. Jednak w 1955 roku szkoła zakończyła działalność, a budynek, pozostawiony bez opieki, zaczął popadać w ruinę. Ale ruiny w Chocianowcu skrywają coś więcej niż tylko historię. Wśród miejscowych krążą opowieści o tajemnicach ukrytych w zamkowych murach. Czy w podziemiach, o których wspominają stare kroniki, wciąż kryją się zapomniane skarby Piastów? A może to duchy dawnych mieszkańców – od Bolesława Rozrzutnego po kobiety z obozu pracy – wciąż strzegą tych ruin? Nocą, gdy wiatr szepcze wśród porośniętych mchów kamieni, zamek wydaje się żyć własnym, zagadkowym życiem. Dziś po zamku w Chocianowcu zostały jedynie porośnięte krzakami ruiny. Szczytowe ściany wciąż stoją, ale brak dachu przyspiesza ich niszczenie. Wewnątrz można dostrzec układ pomieszczeń z czasów renesansowej przebudowy, choć wszystko tonie w chaosie. Częściowo zasypana fosa przypomina o dawnej potędze tego miejsca. W 2013 roku zawaliła się jedna ze ścian zewnętrznych, a obiekt, wpisany do rejestru zabytków w 1958 roku, pozostaje w rękach gminy, która rozważa jego rozbiórkę – smutne echo PRL-owskiej polityki wobec dziedzictwa. Plan rozbiórki budzi kontrowersje – czy to naprawdę jedyne rozwiązanie? Czy nie warto spróbować ocalić choć fragmentu tej historii? Chocianowiec to nie tylko ruiny, to kapsuła czasu, w której średniowiecze spotyka się z renesansem, a wojenne dramaty z powojennym zapomnieniem. To miejsce, które wciąż czeka na tych, którzy zechcą rozwikłać jego zagadki.

  1. Piotr Łukasiewicz ★★★★★

    Przyjechałem specjalnie zobaczyć ruiny i to zastałem piękne ruiny, krótkie kolejki do zwiedzania, wstęp darmowy ogólnie polecam ( szkoda, że takie miejsca które były w większości wsi (zamki pałace) giną w oczach przez uplyw lat

  2. kasiakropka371 ★★★★☆

    Ruiny bardzo zarośnięte Ostrożnie bo dużo zawalonych ścian i gruzu Ale robi niesamowite wrażenie Szczególnie dla tych co lubią takie miejsca Wewnętrz pozostałości po schodach

  3. Jolka Ka ★★★★☆

    Ciekawe miejsce, warto zobaczyć jeżeli jesteśmy w pobliżu. Ruiny mimo, że pozostało z nich niewiele i przez krzaki niewiele widać mają w sobie ten klimat tajemnicy. Stoją wprawdzie jeszcze szczytowe ściany, ale niestety brak dachu przyspiesza ich niszczenie. Zamkowe wnętrza do dzisiaj zachowały układ z czasów renesansowej przebudowy. Widoczna jest, częściowo zasypana otaczająca niegdyś zamek fosa. Gród wraz z zamkiem myśliwskim wzmiankowany był w 1286 r. W XV w. dokonano jego rozbudowy. Wielokrotnie przebudowywany w XVI, XVII i XIX w. uzyskał styl renesansowy. Od 1917 r. należał do hrabiego Rittenberg. W 1935 r. mieściła się w nim siedziba urzędu pracy. Zniszczenia wojenne spowodowały zniszczenie części obiektu, w latach 1945–1955 mieściła się tu szkoła. Od 1955 pozostaje nieużytkowany i popada w ruinę. Podobno już pod koniec XII wieku w Chocianowcu znajdował się jakiś obiekt o charakterze obronnym. W XIV wieku na miejscu wcześniejszej budowli powstał murowany zamek. Niestety niewiele wiadomo o jego pierwotnym wyglądzie. Było to zapewne regularne założenie wzniesione na planie prostokąta, otoczone nawodnioną fosą i ziemnym wałem. Chocianów z pobliskim Chocianowem przez wieki stanowiły jeden majątek i były w posiadaniu tych samych właścicieli. Ponieważ to Chocianów stanowił główną siedzibę, zamek w Chocianowcu miał mniejsze znaczenie i pełnił głównie funkcje administracyjne. W wieku XVI miała miejsce renesansowa przebudowa, po której do dzisiaj zachowały się profilowane, kamienne obramienia okien na parterze. Kolejne przebudowy z wieków XVII, XVIII i końca XIX przekształciły obiekt w pałac pozbawiony cech obronnych. Przy wykorzystaniu starych, grubych murów powstał trójkondygnacyjny podpiwniczony budynek wsparty w narożach przyporami. Wejście znajdowało się od wschodu, zdobił je kamienny portal. Budynek zwieńczony był trzema dwukondygnacyjnymi szczytami i namiotowymi dachami. W roku 1935 pałac został zaadaptowany na siedzibę kobiecej służby pracy. Po zakończeniu II wojny światowej, częściowo uszkodzony obiekt przeznaczony został na szkołę. Użytkowany jednak był jedynie do roku 1955. Potem pozbawiony opieki niszczał i szybko uległ kompletnej dewastacji.

  1. Małgorzata Małek ★★☆☆☆

    Ruiny bez dostępu dla zwiedzania, bardzo zaniedbane. Szkoda widać, że było to kiedy piękne miejsce. Dwie gwiazdki za to, że aż przykro patrzeć na niszczenie takich miejsc :(

Advertisements

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Ruiny zamku w Chocianowcu?

Ruiny zamku w Chocianowcu znajduje się przy 59-145 Chocianowiec, Dolnośląskie, Polska

Jak można dotrzeć do Ruiny zamku w Chocianowcu?

Do Ruiny zamku w Chocianowcu można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements