Opinie

  1. Betty ★☆☆☆☆

    Stanowczo odradzam tego pseudo weterynarza, omijać szerokim łukiem. Byłam z mężem wczoraj u niego z kotką, która z dnia na dzień zrobiła się apatyczna, po zbadaniu (osłuchaniu) jej i zrobieniu zdjęcia RTG pan Sulimowicz nie zauważył, że kotka miała obrzęk płuc i zalane całe płuca płynem. Również jego asystentka (albo praktykantka) tego nie widziała. Stwierdził tylko, że dobrze by było zbadać ją kardiologicznie, też zaraz umówiliśmy ją na wizytę, która miała być w tym tygodniu w czwartek. Niestety koteczka wizyty nie doczekała, jeszcze tego samego dnia jej stan pogorszył się do agonalnego, więc pojechaliśmy do innego weterynarza (dr. Piwko) który od razu zdiagnozował obrzęk płuc wywołany chorobą serca ( kardiomiopatia), na leczenie było już za późno, kotka się dusiła, była cała sina, pan doktor jeszcze próbował coś wskórać, nawet została u niego na noc pod tlenem niestety następnego dnia dowiedzieliśmy się, że malutka odeszła. Więc ja się teraz pytam, co się stało z tym lekarzem? Mam na myśli oczywiście Sulimowicza, od lat leczył zwierzęta w mojej rodzinie, nigdy nie mieliśmy zastrzeżeń. Czy to wypalenie zawodowe? Czy może inny powód? Ponieważ w takiej sytuacji proponuję zmienić profesję i nie krzywdzić więcej zwierząt, bo przez niego nasza koteczka była skazana na cały dzień męki, można było tego uniknąć choćby usypiając ją skoro nie było szans na ratunek.

  2. Piotr Krzyzak ★★★★★

    Bardzo dobrzy specjaliści. Byłem u wielu zanim tam trafiłem i od 13 lat tam jeżdżę z swoim pieskiem .Są super specjalistami . Gorąco polecam

  3. tomasz smolak ★★☆☆☆

    Byłem dzisiaj w tym miejscu z kotem. Bardzo się zdziwiłem, kiedy weterynarz odmówił podania kotu tabletki na miejscu bo jak twierdzi: "To jest właściciela zadanie żeby mu tabletkę podać". 2 gwiazdki tylko dlatego, że finalnie pani asystentka zgodziła się to zrobić.

  1. Ewa Cyrych ★★★★★

    Zarówno Pan Radek jak i Pani Daria super specjaliści. Chodzę tam ze swoim zwierzyńcem od ponad 20 lat i nigdy się nie zawiodłam. Zawsze miło, fachowo - pełen profesjonalizm. Gorąco polecam!!!

  2. Best Friends ★☆☆☆☆

    Z ogromnym rozczarowaniem muszę stwierdzić, że ten weterynarz nie ma w sobie ani krzty empatii wobec zwierząt, które powinien leczyć i otaczać troską. Jego podejście przypomina bardziej obchodzenie się z pluszakiem niż rzeczywistą troskę o żywe, czujące istoty. Widać wyraźnie, że dla tego weterynarza priorytetem są pieniądze, a nie zdrowie powierzonych mu zwierząt. Zdecydowanie nie polecam nikomu, kto naprawdę kocha swojego pupila i chce dla niego jak najlepiej.

  3. rainekz ★☆☆☆☆

    Ten człowiek wykańcza zwierzęta! W środę 5.02 moja matka zaprowadziła energicznego 8 letniego owczarka, borykającego się z biegunką do tego ,,weterynarza". Bez jakiegokolwiek badania pies dostał jakiś zastrzyk i kazał przyjść następnego dnia na kolejny. Po powrocie do domu ciapek z każdą godziną opadał z sił. Następnego dnia rano, pies już nie był wstanie podnieść głowy. Przy każdej próbie dotknięcia piszczał jakby był połamany. Po wizycie tego samego dnia, już bez psa ponieważ nie był w stanie się ruszyć. ,,weterynarz" stwierdził że to na pewno nie przez zastrzyk bo on go podaje każdemu innemu psu. Bezwładnego psa zawieźliśmy do innego weterynarza który podał mu serię zastrzyków oraz kroplówkę. Ciapka udało się uratować, lecz ten pseudo weterynarz nie powinien wykonywać swojego zawodu!!!

  1. Spk Trans ★☆☆☆☆

    W niedziele 26 Stycznia przyjechałem z moim pieskiem z podejrzeniem że zjadła trutke na szczury... po przyjeździe Pan Doktor jeżeli tego człowieka w ogóle można tak nazwać popatrzył na pieska i ewidentnie chciał mnie olać i mojego psa ! Mówiąc że cytuje "To jest ładny zdrowy pies i możemy jechać do domu " ! Następnego dnia pojechaliśmy do innego weterynarza I okazało się że pies jest w krytycznym stanie dostała odrazu kroplówkę ratującą życie nie stety leki nie zadziałały i dziś dnia 28 stycznia musieliśmy się pożegnać z naszym kochanym pieskiem ... Nie polecam nikomu tego konowała !!! . Może gdyby odrazu zareagował to nasz piesek byłby teraz z nami ! Mam nadzieję że ktoś odpowiedni zajmie się tą pseudo lecznicą dla zwierząt!!!

Advertisements

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Sulimowicz Radosław, lek. wet. Gabinet weterynaryjny?

Sulimowicz Radosław, lek. wet. Gabinet weterynaryjny znajduje się przy Obrońców Westerplatte 11, 58-260 Bielawa, Dolnośląskie, Polska

Jaki jest numer telefonu do Sulimowicz Radosław, lek. wet. Gabinet weterynaryjny?

Można skontaktować się z Sulimowicz Radosław, lek. wet. Gabinet weterynaryjny pod numerem +48 748 340 588

Jak można dotrzeć do Sulimowicz Radosław, lek. wet. Gabinet weterynaryjny?

Do Sulimowicz Radosław, lek. wet. Gabinet weterynaryjny można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements