Opinie

  1. Julia Popow ★★★★☆

    Dziś odwiedziliśmy to miejsce z naszą trójką dzieci. Dzieci zadowolone, my również, gwiazdkę zabieram ponieważ za cenę biletu zobaczyliśmy tylko połowę występów, ponieważ jest już po sezonie . Według mnie cena powinna zostać obniżona. Poza tym polecamy, pani w kasie biletowej szczególnie miła i uprzejma.

  2. Kasia Choińska ★★★☆☆

    Oryginalność i specyfika tego miejsca polega na pokazach kowbojskich .Zaprojektowane i zbudowane na wzór miasteczka jak na dzikim zachodzie. Dla mnie mogłoby być większe i bardziej rozbudowane by więcej się działo .Fakt był pokaz kowbojskiej walki można też sprawdzić się w rzucaniu nożem, strzelanie z łuku ,możemy pospinać się na Pal Męczarni ,wszystko dodatkowo płatne. Jest tu około 10-12 budynków , kuźnia, biuro szeryfa z więzieniem, sklep kolonialny, bank no i rzecz jasna saloon. Miejsce dobre dla dzieci i przyjazne dla zwierząt. Jest sklepik z pamiątkami, wc , punkt gastro. Zwiedzanie zajmie nam około godziny. Nie wiem czy to ma tak wyglądać czy po prostu miejsce jest troszkę nadszarpnięte przez czas. Spodziewałam się więcej, koleżanka mnie zachęciła ale na miejscu brak mi było więcej budynków . Jedna z fajnych rzeczy to była wizyta u Pani ,która miała sklepik ale też robiła zdjęcia pamiątkowe w dobranych strojach i to jest fajna pamiątka a zdjęcie wisi na ścianie .Polecam Pani dobrze wie co komu dobrać by była fajna fota.

  3. Agnieszka Kociemba ★★★★☆

    Bardzo fajne miejsce. Ludzie obsługujacy miasteczko mili i uśmiechnięci. Bilet warto wykupić z dodatkowym karnetem 5 zł. Daje to możliwość skorzystania z kilku atrakcji takich jak przejażdżka na koniu czy rzut podkową. W trakcie zwiedzania obejrzeliśmy taniec indiański i napad na bank. Uśmialismy się bo komentujący wydarzenie świetnie to prowadził. Oprócz tego w miasteczku można pogłaskać osiołki które sobie chodzą pomiędzy zwiedzającymi. W stadninie i na pastwisku można zobaczyć i pogłaskać piękne konie. My kupiliśmy jeszcze dodatkowy bilet na Rodeo Show i było fantastycznie. Właściciel jest przemiłym człowiekiem i w trakcie przedstawienia na Rodeo dużo tlumaczył o zachowaniu konia. Po pokazie można było podejść do zawodników i zrobić sobie z nimi zdjęcie a nawet wsiąść na konia. Na zakończenie było ognisko z kiełbaskami. Bardzo fajnie spędzony czas w klimacie kowbojskim. Polecam.

  1. Julia Jaskiewicz ★☆☆☆☆

    OSZUSTWO I WSTYD – TRZYMAJCIE SIĘ Z DALEKA! To miejsce powinno być natychmiast zamknięte. • „Atrakcje” nie istnieją – płacisz i dostajesz tylko wymówkę na kartce. • Obiekt w ruinie, zaniedbany i niebezpieczny – to nie park, tylko ruina. • „Pokazy” to kilka minut udawania, że coś się dzieje – kpina. • Przejażdżka konna? 10 metrów i koniec – żart, a nie atrakcja. • Obsługa arogancka, niemiła, traktuje turystów jak intruzów. • Kierownika brak – nikt nie bierze odpowiedzialności. Zapłaciłam 115 PLN ( za 2) wyrzucone w błoto, w tym 15 PLN za parking przy pustym i opuszczonym obiekcie. To kradzież w biały dzień i plama na mapie turystycznej Polski. Stanowczo odradzam – omijać szerokim łukiem!

  2. Wlodarczyk B ★★★★★

    Niesamowite miejsce, na które powinno się zarezerwować cały dzień! Wspaniały pokaz rodeo jak i inne pokazy. Ogniskko z kiełbaskami. Przyjaźni kowboje zapraszają dzieci do zdjęć a pan Jerzy Pokój, człowiek legenda, zaprosił dziecko by usiadło w siodle! Obsługa uśmiechnięta! Liczne atrakcje. Największe wrażenie robi niesamowita więź z koniem pana Jerzego, oraz obserwacja porozumienia między wierzchowcem a zaganianym bydłem. Pozdrawiam, polecam i dziękuję! Najlepiej przyjechać w sobotę, to wtedy jest Rodeo i jest pan Jerzy.

  3. Piotr Józefowski ★☆☆☆☆

    Western City kiedyś super miejsce dla całej rodziny, dziś... Tandeta, porażka i żenada! Płatność tylko gotówką- oczywiście bez paragonu! Na wejściu Pani w kasie oznajmia, że nie działa kolejka elektryczna, ale za to można podwójnie pojechać na koniu. Krzyczy do młodych ludzi obsługujących tę atrakcje by ich o tym poinformować.. no i się zaczęło - ich bulwers, komentarze przy klientach (dzieciach) że mają to gdzieś i na pewno nie będą łazić podwójnie to tylko początek upadku tego miejsca.. Paniusia tak zajęta rozmową przez telefon, że w życiu by nie upilnowała konia.. Jej kolega z fochem poszedł sobie załatwić załatwić zastępstwo, bo nie będzie tyle łazić! Atrakcje są w agonalnym stanie, czas zatrzymał się tam ćwierć wieku temu.. By skorzystać z czegokolwiek trzeba szukać, prosić i czekać aż ktoś raczy podejść! Totalnie odradzam to miejsce. A właścicielowi powiem tak: "Kończ waść, wstydu oszczędź"

  1. Marcin Osmòlski ★★★★☆

    Miejsce z potencjałem niestety miasteczko jest wymarłe i zaniedbane, wiele atrakcji jest zamkniętych a te co są podstawiłlqją wiele do życzenia. Nie ma możliwości płatności kartą. Na plus większość obsługi super sympatyczna. Plus jedna wielka gwizdka za naprawde profesjonalnie i sympatycznie poprowadzoną lekcje jazdy konnej dla dziecka przez Panią Zuzanną

  2. Jan Kiersztyn ★★★☆☆

    Miejsce ma za sobą najlepsze momenty, brak remontu oraz widać ząb czasu zniszczenia lub zużycia budynków czy ławek. Ceny 50 zł osoba bilet z atrakcjami typu 3 kulki paintball do celu - niestety obsługa chamski pedro z głupimi komentarzami, mina srajacego kota jakby pracował za karę ,a jego żarty śmiesza tylko jego samego. Brak podejścia do dzieci i słowa lub odzywki nie stosowne do wieku dzieci. Zero podejścia do klienta. Kolejna to rzut podkowa, rzut kijem, rzut lassem - obsługa młoda dziewczyna która nic nie tłumaczy o co chodzi w konkurencji tylko straszy miną lub odrabia wyrok stąd jej zniesmaczenie do pracy. Przejeżdżają kolejka to krótki rejs 3 okrążenia - obsługa miły człowiek który potem odgrywa grabarza przy pokazach ale życzliwy do klienta. Przedstawienia są fajne tylko brakuje więcej uśmiechu i energii odtwórcom ról. Niektóre słowa czy głupie teksty szczególnie przy dzieciach mógł sobie darować pedro co szalał z batem bo to było żałosne wykonanie. Podsumowanie czy warto to jedna odpowiedź raz w życiu tak bo to zawsze coś innego do zobaczenia ale czy powrócić w te miejsce to indywidualne zdanie u mnie odpowiedź - Nigdy więcej nie wrócę

  3. W G ★★★★☆

    Ciekawe miejsce na wypad z dziećmi.Na dodatkowe atrakcje trzeba wykupywać karnety.My wykupiliśmy karnety pełna opcja i dzieci mogły wykonać - 3 strzały z pistoletu do paintball. -3 strzały z łuku -3 razy żucić włucznią -3 żuty podkową -3 żuty lassem -1 przejażdżkę na koniu -1 przejażdżka kolejką elektryczna. Był pokaz pojedynku rewolwerowców. Indjański taniec o ile pamiętam deszczu i przed walka. Ja osobiście to na miejscu organizatorów organizowałbym przejażdżkę dyliżansem po kompleksie

  1. Natalia Szymkowiak ★★★★★

    Western City w Karpaczu to miejsce, które absolutnie warto odwiedzić – zarówno dla rodzin z dziećmi, jak i dorosłych szukających niecodziennej rozrywki. Niesamowity klimat Dzikiego Zachodu w połączeniu z życzliwą obsługą i licznymi atrakcjami sprawiają, że można tam spędzić cały dzień, nie nudząc się ani przez chwilę. Pokazy kowbojskie, nauka rzucania lassem, przejażdżki konne czy poszukiwanie złota to tylko część tego, co oferuje to miejsce. Wszystko jest świetnie zorganizowane i utrzymane, a cała przestrzeń robi wrażenie autentycznego miasteczka z czasów westernów. Dzieci były zachwycone, a i dorośli mogli poczuć się jak bohaterowie filmu. Gorąco polecam – to świetna atrakcja i jedna z perełek Karpacza!

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Western City?

Western City znajduje się przy Sikorskiego 174A, 58-534 Ściegny, Dolnośląskie, Polska

Jaki jest numer telefonu do Western City?

Można skontaktować się z Western City pod numerem +48 600 564 357

Jak można dotrzeć do Western City?

Do Western City można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements