Opinie

  1. Ania Sz ★★★★★

    Typowy górski pensjonat. Właściciele mili, miejsce położone idealnie jako baza wypadowa. Śniadanie pyszne

  2. Jon Jonek ★★★★★

    Byłem kiedyś, bardzo fajni ludzie i miejsce. Polecam tym którzy cenią naturę i spokój.

  3. Joanna Bogusław ★★☆☆☆

    Od razu po wejściu wita nas nieprzyjemny smród. Właściciel stara się doradzić co do okolicznych atrakcji i to by było na tyle. Pani właścicielka nie miła, nie przyjemna, pretensjonalna. Goście z którymi rozmawialiśmy odnosili to samo wrażenie że chyba jej przeszkadzamy. Kuchnia wyposażona w 2 płaskie talerze, kilka głębokich i 5 szklanek. Brak łyżeczek. Reszta ujdzie. Do pokoju z kuchni przechodziliśmy przez salon na wdechu żeby nie czuć smrodu. Pokój czysty bez telewizora. W łazience tylko papier . Proszę nie sugerować się ceną ze strony internetowej. Właściciel kasuje jak na bookingu.

  1. Matka Polka ★★☆☆☆

    W budynku bardzo brudno, wszędzie unosi się zapach-smród kotów i psów. Kiedy jeden z pupil oddał mocz na piętrze, nikt tego nie posprzątał. Salon jako część wspólna to nieporozumienie, przesiadują tam właściciele i nie da się z niego korzystać. Przechodząc przez salon ma się wrażenie, że jest tam się nieproszonym gościem. Aneks kuchenny to jakieś nieporozumienie, brak gąbki do mycia naczyń, brak płynu do mycia naczyń, naczyń tyle co o ile. Jedyne co tam jest to garnki, lodówka, kuchnia indukcyjna oraz kuchenka mikrofalowa. Resztę polecam zabrać ze sobą.W pokoju w którym spaliśmy uszkodzona bateria prysznicowa, brak zasłon. Jednym zdaniem miejsce z potencjałem tylko właściciele muszą zacząć lubić turystów i trochę zainwestować w obiekt.

  2. Marcin Kwadrans ★★★☆☆

    Czytając wcześniejsze opisy trochę byłem przestraszony przed wyjazdem. Na miejscu jednak nie jest tak źle. Psy są zamykane w części prywatnej właściciela i wypuszczane tylko pod nieobecność gości. Nie śmierdzi jak ktoś próbował sugerować. Żadnej kupy pod stołem nie znalazłem. Łóżka mimo że nie najwygodniejsze, to nie skrzypią i nie czułem, żadnej wystającej sprężyny. Jest w miarę czysto, ale w powietrzu widać w słońcu sporo unoszącego się kurzu. Właściciele faktycznie spędzają większość czasu na kanapie przy telewizorze, co trochę krępuje, bo idąc do pokoju czy do kuchni zawsze się ich mija. Są w miarę mili i użyteczni jeśli chodzi o pytania o okoliczne atrakcje, bardziej prozaiczne rozmowy widać przychodzą im z większym trudem.Trampolina jest tylko na obrazku, zostały jedynie huśtawki. Właściciele nie oferują już żadnych posiłków, chociaż na ścianach wisi kilka dyplomów chwalących ich dawną kuchnię. Na plus na pewno lokalizacja, bo okolica ma sporo do zaoferowania.

  3. Porzucone miejsca Wioletta K ★☆☆☆☆

    Na dzień dobry czuć że jest tam nie jeden pies i kot- więc jeśli masz alergie to nie polecam. Salon oraz kuchnia ogólnie dostępna ale jest właścicieli. Jeśli chcesz sobie w takiej kuchni czy salonie posiedzieć i pogadać to uważaj bo właściciele idą spać po 22 i ty też masz iść spać i być cicho,mili to właściciele NIE są.Wieczorami psy szczekają więc ciszy nie ma.Pokoje zaniedbane, grzyb, smród i taki PRL a kasują nie małe pieniądze za nocleg. Widać że kasa się dla nich liczy i nic nie robią aby poprawić komfort pokoju czy łazienki. Jedzenie bardzo drogie więc lepiej zaopatrzyć się w Biedronce i samemu sobie zrobić. Nie polecam tego miejsca.

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Zagroda Agroturystyczna WIECHA?

Zagroda Agroturystyczna WIECHA znajduje się przy 58-350 Golińsk, Dolnośląskie, Polska

Jaki jest numer telefonu do Zagroda Agroturystyczna WIECHA?

Można skontaktować się z Zagroda Agroturystyczna WIECHA pod numerem +48 512 488 153

Jak można dotrzeć do Zagroda Agroturystyczna WIECHA?

Do Zagroda Agroturystyczna WIECHA można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements