Opinie

  1. BD ★★★★★

    Tak stary budynek i jeszcze stoi, w cudzysłowie stoi bo w środku piętra już się zapadły. Miejsce odwiedzane przez pasjonatów urbeksu. Dojazd bardzo łatwy pod sam budynek, a raczej ruinę.

  2. Pjoter URBX ★★★★★

    Pod koniec XIX w. w Barcinku zamieszkał Szwajcar Richard Brewhaus, który do izerskiej wioski przybył “za żoną” i jej majątkiem. Mikroklimat miejscowości zdał mu się być zbliżony do modnego wówczas uzdrowiska w Davos. Postanowił to wykorzystać i to właśnie z jego inicjatywy wybudowano w 1878 r nowoczesny kompleks uzdrowiskowy, który szybko zyskał sporą popularność. Leczono tu wszelkie dolegliwości od chorób płuc i gardła po paraliż, hemoroidy, liszaje, podagrę, skrofulozę czyli gruźlicę węzłów chłonnych, a nawet zaburzenia menstruacji. Bardzo nowoczesny jak na przełom XIX i XX wieku budynek wyposażono w elektryczne oświetlenie. Do dyspozycji kuracjuszy było 50 dużych pokoi, jadalnia, czytelnie z balkonami, osobne dla kobiet i mężczyzn, a także sala bilardowa. Wkrótce w bezpośrednim sąsiedztwie wybudowano jeszcze przestronny pawilon z obłożonymi kafelkami wannami dla kuracjuszy. Sanatorium Berthelsdorf szybko zyskało renomę dzięki bogatej, ofercie specjalistycznych zabiegów, szwajcarski klimat, skuteczność nowatorskiego wodolecznictwa oraz nowoczesne wyposażenie. Kuracjusze, oprócz hydroterapii, korzystali z dobrodziejstw klimatu i otaczającej ich przyrody, sprzyjającej pieszym wędrówkom. W 1935 roku obiekt przekształcono na ośrodek wypoczynkowy dla oficerów Luftwaffe. W 1937 roku kierownikiem całego zakładu był dr Ernst Berger, pochowany prawdopodobnie w rodzinnym grobowcu Bergerów w Barcinku. Grobowiec jest opatrzony napisem Sanatorium Berthelsdorf - co potwierdza związek tego rodu z kompleksem uzdrowiska. Po II wojnie światowej trend “militarny” był kontynuowany, najwyraźniej bowiem komunistycznym służbom bezpieczeństwa spodobała się koncepcja położonego na uboczu uzdrowiska, gdzie funkcjonariusze Urzędu Bezpieczeństwa leczyli płuca i… skołatane nerwy ;] W 1947 – 1949 obiekt był pilnie strzeżony. Wzmianki o nich usunięto ze wszystkich ówczesnych informatorów Państwowych Uzdrowisk Dolnośląskich. W latach 50. XX w. sanatorium przejęło Ministerstwo Spraw Wewnętrznych. Przez kilkadziesiąt kolejnych lat nadwątlone zdrowie kurowali tu głównie funkcjonariusze Milicji Obywatelskiej. Prawdopodobnie Barcinek stał się również sanatorium dla nerwowo chorych. A w służbach, wiecie, parę razy zamkniesz się do “wariatkowa”, to i emerytura wyższa będzie. Uzdrowisko MSW w Barcinku funkcjonowało do 1990 r., po czym zostało przeniesione do Cieplic. Niby tylko tymczasowo, na okres remontu, który nigdy się nie rozpoczął. Budynki – wygląda na to, że nie pilnowane lub pilnowane z “przymkniętym okiem” – zdemolowano i okradziono ze wszystkiego, co ukraść można było. Nawet solidne belki stropowe powycinano, nie mówiąc już o kaloryferach, rurach, kablach itp.

  3. Anna Ś ★★★★★

    Super miejscówka!

  1. B P ★★★★☆

    Niestety mocno zniszczone

  2. Artur Szenk ★★★★☆

    Ruiny, szkoda że taki ładny budynek popadł w taką ruinę.

  3. Waldek Kowalski ★☆☆☆☆

    strach na to patrzeć a dopiero zwiedzać nie polecam ochyda

  1. Janusz Grzeszczak ★★★★★

    Od zakola "Kamienicy" przy byłym sanatorium natura dzielnie nie tylko przetrwała .... wręcz zawładnęła rzeczną doliną oferując zdrowe, zjonizowane powietrze dla spokojnych, długich spacerów nad rzeką

Advertisements

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Ruiny Sanatorium MSW?

Ruiny Sanatorium MSW znajduje się przy 58-512 Barcinek, Dolnośląskie, Polska

Jak można dotrzeć do Ruiny Sanatorium MSW?

Do Ruiny Sanatorium MSW można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements