Nie polecam. Na starcie przywitała nas wiadomość, iż można płacić tylko gotówką lub blikiem. Na koniec jednak otrzymaliśmy informację, że blikiem nie zapłacimy. Kiedy kelner przyniósł „rachunek” naszym oczom ukazał się rachunek kelnerski (zdj.) zamiast paragonu. Na dodatek tuż przy drzwiach na dworze stał bankomat, do którego zostaliśmy wysłani przez kelnera.
Zdjęcia
Opinie
-
TociejToJa ★☆☆☆☆
-
Agata Coolbat ★☆☆☆☆
Wizytę możemy ocenić jednym słowem, cyrk! Podchodzimy do knajpy, nie ma kolejki. Widać wolne stoliki. Pani kelnerka karze nam czekać na posprzątanie stolika. Stoimy czekamy. Za nami ustawiają się ludzie. Po ok 10 minutach wchodzimy. Na początek informacja że płatność gotówką i że nie ma zupy dnia. Zero dzień dobry, co do picia itd. Pani zajęła się gośćmi którzy przyszli po nas. Zobaczyliśmy co się dzieje i wyszliśmy. Ewidentnie obsługa tworzy sztuczną kolejkę !!! Kombinatorstwo na wysokim poziomie!
-
Patrycja Cerańska ★★★★★
Młyn Łukasza to miejsce, do którego chce się wracać — i to nie tylko we dwoje, ale też z czworonożnym przyjacielem! Bardzo przyjazne pieskom, z obsługą tak miłą i uważną, że od pierwszej chwili czujesz się naprawdę zaopiekowany. I dotyczy to wszystkich gości zarówno tych na dwóch, jak i na czterech łapach. Jedzonko? Pyszne! Porcje? Bardzo obfite — wychodzisz najedzony i szczęśliwy. A do tego wszystko podane w miejscu z klimatem, z pięknym wnętrzem, które robi wrażenie i tworzy wyjątkową atmosferę. To idealne miejsce na spokojny obiad, spotkanie z bliskimi albo po prostu dobrą chwilę w świetnym otoczeniu. Zdecydowanie polecamy!
-
Adam ★☆☆☆☆
Byliśmy dzisiaj w tej restauracji i muszę powiedzieć że tragedia obsługa opryskliwa, dania duże ale nie zjadliwe kwaśnica to sama kapusta i kawałek żeberka dodatkowy chleb 40 zł za 3 kromki , parowańce dwa kawałki i nie nadające się do krojenia i jedzenia jedyny plus to że po zgłoszeniu że nie zjadliwe to cofnięto z rachunku ! Nie polecam a szkoda bo kiedyś tam jadłem i było miło i smacznie
-
Tamara Skora ★☆☆☆☆
Obsługa totalna porażka, jeszcze dobrze nie wybrałam miejsca a kelner już miał problem, że wózek dziecięcy będzie mu przeszkadzał. Ceny odklejka, za kilka pierogów 59 zł. Tego nie ma, tamtego nie ma, nie można płacić kartą. Tak naprawdę przyciąga wyglądem, ale wejść tam nie warto.
-
Mariusz Mackiewicz ★★★★★
Widziałem kilka opinii, z którymi nie mogę się niestety zgodzić. Napisano, że słaba obsługa - może nie trafiliście na pana Eryka - szybko, miło, sympatycznie. Uzyskaliśmy dokładną informację o daniach. Nakłamał tylko mówiąc, że dania są smaczne i duże - moim zdaniem są bardzo smaczne i mega duże. Prawie zjadłem golonkę (prawie bo była mega duża) - była smaczna, rozpływała się w ustach. Wypiłem super smaczne lokalne piwo i bardzo dobrą kawę. Jednym słowem polecam serdecznie (weźcie ze sobą gotówkę lub blika bo kartą niestety nie zapłacicie)
-
B mum ★☆☆☆☆
Jedzenie smaczne ale poziom obsługi poniżej wszelkiej krytyki. Czuliśmy się jak niechciani goście, jakbyśmy przeszkadzali kelnerowi. Na trzy osoby dostaliśmy jedną kartę, która została rzucona na stół, chwilę później ten sam kelner szedł z naręczem kart, niestety nie do nas tylko do stolików za nami. Po 10 minutach dostaliśmy kolejne dwie karty. Dania otrzymaliśmy, ale kelner zapomniał o sztućcach.... na koniec poprosiliśmy o rachunek, wybraliśmy płatność blikiem, ponieważ z taką opieszałością obsługi nie doczekalibyśmy się na resztę. Kelner przyniósł rachunek (paragonu fiskalnego nie otrzymaliśmy) rzucił na stół i szybko odszedł. Na rachunku nie było informacji na jaki numer telefonu mamy przelać pieniądze, kelnera nie było widać. Poszłam do drzwi wejściowych gdzie był podany numer telefonu, na który należy przelać pieniądze. Taką informację powinien udzielić kelner. Kelner arogancki, słyszeliśmy jak obsługuje stolik obok - zdecydowanie inny poziom. Wróciliśmy z wycieczki po górach, restauracja była na trasie, jak ktoś przyjdzie zmęczony wędrówką to nie zostanie obsłużony w miłej atmosferze? Czego się państwo spodziewacie w restauracji położonej w górskiej miejscowości? Sukni balowych i smokingów?
-
Romualda Kowalczyk ★★★★☆
To była moja czwarta lub piąta wizyta w tym miejscu - i chyba ostatnia. Restauracja jest opisywana jako psiolubna, jednak po wejściu do lokalu tylko ze względu na małą ilość klientów pozwolono mi zostać z psem (tarasu na zewnątrz już nie ma, a był bardzo klimatyczny). Zamówiłam polędwicę z kamiennogórskim serem pleśniowym i piwo Młyńskie Rzezane. Porcje są bardzo duże, nie byłam w stanie zjeść wszystkiego, więc połowa się zmarnowała. Polędwica była tylko ok., za to surówki bardzo dobre. Ziemniaki smażone - porażka - stare i kilka razy odsmażane. Sos serowy był rzadki i bez charakterystycznego dla serów pleśniowych smaku. Piwo natomiast to zupełnie inna bajka - świetne, połączenie dwóch różnych piw dało bardzo niecodzienny smak.
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres Młyn Łukasza?
Młyn Łukasza znajduje się przy 1 Maja 16, 58-580 Szklarska Poręba, Dolnośląskie, Polska
Jaki jest numer telefonu do Młyn Łukasza?
Można skontaktować się z Młyn Łukasza pod numerem +48 757 139 334
Jak można dotrzeć do Młyn Łukasza?
Do Młyn Łukasza można dotrzeć, korzystając z poniższego linku